bertrada
14.05.08, 20:17
Pojechałam dzisiaj do galerii kraków i tuż na przeciwko głównego
wejścia jakiś chłop się odlewał pod drzewem. Żeby to chociaż wlazł
za to drzewo, to nie, musiał frontem do przechodniów. A dzisiaj
wyjątkowo tam było tłoczno. I nawet nie wyglądał na jakiegoś menela
totalnego. Świat się kończy. ;P