kontik_71
15.05.08, 20:55
Wlasnie zjechal moj tesc w odwiedziny.. cale 2 tygodnie meczarni :(
Komentowania malych porcji na obiad, opowiadani jak mu jest
strasznie goraco i wietrzenia calego domu (juz sie zaczelo, mimo
burzy i tempareatury ok 10 st na dworze) :( Jak ja to przezyje???