O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami?

16.05.08, 16:01
To nie średniowiecze, nie czas smoków i dziewic, co wam przeszkadza, że wasza
kobitka się prześpi z tym czy owym?
    • pinavela Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:02
      co za roznica ze przespi sie z jednym wiecej czy z jednym mniej...?;)
      • kochanica-francuza Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:04
        pinavela napisała:

        > co za roznica ze przespi sie z jednym wiecej czy z jednym mniej...?;)

        a nawet jak zaliczy wszystkich ratowników (z młodszymi ratownikami włącznie) w
        Mielnie, to i tak tylko was kocha! ;-)
        • pinavela Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:07
          czy tak trudno to pojac?zrozumialabym gdyby to byli mlodzi,niedojrzali
          seksualnie chlopcy ktorym marzy sie romantyczna milosc(np.w swoim aucie na
          tylnim siedzeniu;)
          • kochanica-francuza Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:08
            pinavela napisała:

            > czy tak trudno to pojac?zrozumialabym gdyby to byli mlodzi,niedojrzali
            > seksualnie chlopcy ktorym marzy sie romantyczna milosc(np.w swoim aucie na
            > tylnim siedzeniu;)

            hehe

            ci młodsi ratownicy? ;-)
    • taki_s_obie Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:06
      kochanica-francuza napisała:

      > To nie średniowiecze, nie czas smoków i dziewic, co wam przeszkadza, że wasza
      > kobitka się prześpi z tym czy owym?


      nic, byleby obcego bachora i brzydkiej choroby do domu nie przyniosla
      • 3.14-czy-klak Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:07
        ale kasę moze przynieść?
        • pinavela Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:08
          może,nawet pancerna jak da rade:)
          • 3.14-czy-klak Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:54
            wolimy grycaną:)
      • kochanica-francuza Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:08

        >
        > nic, byleby obcego bachora

        Jakiego obcego? Przecież on jest jej! ;-) O antykoncepcji słyszał?


        i brzydkiej choroby do domu nie przyniosla
        • wiarusik Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:10
          bardzo dobrze ze jej
          niech go karmi i wychowuje za swoje
          pelna zgoda
    • wiarusik Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:09
      jak chcesz rozpuscic dupe,to zrub to
      co nam do tego?
      • anu-lla Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:11
        Wiarusik, ale orta strzeliłes, wstyd!!Do podstawowki się wróc!!
        • wiarusik Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:12
          z choinki sie urwalas?
        • kochanica-francuza Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:12
          anu-lla napisała:

          > Wiarusik, ale orta strzeliłes, wstyd!!Do podstawowki się wróc!!

          Wiarusik strzela przeciętnie trzy takie na posta. Ten post akurat był krótki, to
          nie dał rady.
      • kochanica-francuza Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:13
        wiarusik napisała:

        > jak chcesz rozpuscic dupe,to zrub to

        ???

        pl.wikipedia.org/wiki/Rozpuszczanie
        :-PPPPPPP
        • kochanica-francuza Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:14
          kochanica-francuza napisała:

          > wiarusik napisała:
          >
          > > jak chcesz rozpuscic dupe,to zrub to

          Poproszę o przełożenie powyższego tekstu z polskiego uproszczonego klasy niższej
          na polski normalny.
          • wiarusik Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:19
            twoje iq jest na minusie
            czy uwazasz,ze rozpuszczonego nachora nie ma bo...bo sie rozpuscil?
            • wiarusik Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:19
              bachora
            • kochanica-francuza Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:21
              wiarusik napisała:

              > twoje iq jest na minusie

              Moje IQ pozostaje na swoim zwykłym poziomie 131, czyli 4/3 IQ przeciętnego
              obywatela.

              > czy uwazasz,ze rozpuszczonego nachora nie ma bo...bo sie rozpuscil?

              no jak go rozpuściłeś
              • wiarusik Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:22
                w roztworze
                • kochanica-francuza Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:24
                  wiarusik napisała:

                  > w roztworze

                  błąd wiarusik! roztwór to dopiero powstaje PO rozpuszczeniu
    • mat.eusz1 Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:19
      a kto powiedział, że przeszkadza?
    • zeberdee24 Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 16.05.08, 16:27
      U mnie jest dalej średniowiecze - topór stoi w kącie naostrzony i w pełnej
      gotowości do ścinania głów rozpustnych.
      • laki10500 Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 17.05.08, 00:04
        Mi nie przeszkadza taki układ pod jednym warunkiem że dziewczyna nie będzie
        robiła mi wyrzutów za moje zdrady a przed ślubem intercyza w wypadku rozwodu i
        test potwierdzenia ojcostwa jeśli zajdzie w ciąże.
        A jeśli chodzi o choroby weneryczne to z panienkami ciężka sprawa bo to one
        najczęściej chcą się bzyyykac bez gumki w tym wypadku nie pozostaje nic innego
        jak bzyyykac swoja dziewczynę tylko i wyłącznie z gumką.
        Mnie to nie dotyczy bo zawsze używam zabezpieczenia, albo z gumką albo nie ma
        sex u. Dlatego jestem zdrowy jak ryba:D i choroby jak opryszczka i inne świństwo
        mnie nie dotyczą:)
        • wielo-kropek Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 17.05.08, 01:20
          Mowisz swoja? Swoja co to do cudzego chlopa idzie? Oj, nie wiem
          czy ona jest taka mocno znowu swoja. Niektorzy tylko tak mowia na
          nie -swoja. A ona kiedy to slyszy od niego, dosc czesto sie tylko
          pod nosem usmiecha.
          • laki10500 Re: O co wam chłopcy chodzi z tymi zdradami? 17.05.08, 12:47
            To jest zwykle tylko określenie które nic więcej nieznaczny( nie bierz tego
            dosłownie), tak samo można rozumieć jeśli ona mówi mój chłopak to mogę się z
            tego śmiać bo jaki jej jeśli mam inne kobiety i wcale nienależne do niej niema
            wyłączności na mnie;P

            Jestem z nią bo jakoś się przyzwyczaiłem do niej ze ona jest ale powoli mi się
            nudzi i zaczynam rozmyślać nad rozstaniem. Sam do końca jeszcze nie jestem pewien.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja