wesoly.profanator Re: Matka mnie dobija. 22.05.08, 20:21 avital84 napisała: > Zawsze miała takie chore sposoby, ale teksty o braku > faceta doprowadzają mnie do płaczu. To pewnie boli, ale powinnaś się uodpornić - matki nie zmienisz. > Oczywiście za wzór służy moja > przyjaciółka, która się właśnie przygotowuje do ślubu. Typowe. > A ja jak powiedziała moja matka nie mam niczego. Pier******e, za przeproszeniem. Ty sama też tak uważasz? > Dla niej to jest chyba jakiś wyznacznik wartości > człowieka i ja chyba zawsze już będę tylko pół człowiekiem w jej > mniemaniu. Ona się czepia, że żyję tylko swoimi sprawami, swoją > szkołą, praktykami, pracą, pisaniem magisterki i że ciągle marudzę, > a inni potrafią wszystko pogodzić i mają czas na to by się spotykać > z facetami. Pewnie ona w głębi duszy chce dla Ciebie dobrze, ale sposób w jaki próbuje wpłynąć na Twoje życie jest bardzo niefortunny. > Bosssze, co jej do tego. Czy wszystkie matki wprowadzają takie > ciężkie klimaty? Większość, niestety. > Mi już nie starcza sił, argumentów żeby z nią rozmawiać. Zresztą to > jest tak szybkie klepanie, że nie da się przez to przebić. Ona > wszystko wie lepiej, bo porównuje mnie do wszystkich na około. > Tylko, że oczywiście niczego nie widzi obiektywnie. Matki nie przegadasz. A wiesz, że istnieje duża szansa, że to po niej odziedziczyłaś? > Dziś już nie wytrzymałam i nie dość, że chyba ze 100 razy > powiedziałam jej żeby się zamknęła to jeszcze jej powiedziałam > żeby mnie nie wqurw. Nie jestem dumna, ale nie starcza mi już > na to sił. Może w ten sposób w końcu do niej dotrzesz? Wiadomo, nawet anielska cierpliwość ma swoje granice. Nie dziwię Ci się. > Zawsze wiedziałam, że mam toksyczną matkę, > ale teraz kiedy naprawdę potrzebuję spokoju by się maksymalnie > skupić ona mnie dobija i mówi, że ma to gdzieś, bo ktoś mi musi > powiedzieć prawdę. Widać ona ma trochę inne podejście do życia niż Ty, ale teraz już za późno na to, żeby ją zreformować. > Fajnie jak rodzice są dumni z dzieci i je wspierają. Echhhh. Wyprowadź się, pokaż, że sama dobrze wiesz, co dla Ciebie najlepsze. Szanuj ją, to w końcu Twoja matka, ale nie daj jej wejść sobie na głowę. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś