Gość: jakasik
IP: *.gliwice.pik-net.pl
15.09.03, 08:54
Tak, jestem szczęśliwa! Tak po prostu, nie ma jakiegoś konkretnego powodu.
Pewnie wiele z Was na moim miejscu wcale by nie miało takich odczuć. Bo co ja
niby mam: Męża, którego bardzo kocham (3tyg po ślubie, 4,5 roku znajomości),
pracę (fajną, ale mało płatną), mieszkanie (wynajęte, nie stać na na własne)
i kupę marzeń! I jest mi na prawdę dobrze! Może ja jeszcze nie dorosłam, może
głupia jestem? Hmmm .... może, ale .... jestem szczęśliwa!