anu-lla
20.05.08, 18:35
To troszke działa. Ale co mam napisac facetowi, który jak ja troche
sie "zdystansuje" , pisze do mnie cos w stylu "Zlewasz mnie, pewnie
znowu obrażona" , "mam za tobą latać czy jak" , "czemu sie nie
odzywasz, coś ci nie pasuje" . NO, matko a nic sie nie stało, a on
tak reaguje. Lekki dystans, a on wojne robi. Co jest grane?