Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję :(

24.05.08, 20:49
Niedawno rozpoczęłam współzycie. Nie mam doświadczenia w seksie. Mam
wspaniałego chlopaka z którym bardzo dobrze czuję się we wszystkich
sferach poza seksem.
Mam problem- niewiele czuję w trakcie seksu. Nawet nie mam na mysli
orgazmu (a raczej jego braku) ale zwykla przyjemnosc. Nawet tej
zwyklej przyjemnosci za bardzo nie odczuwam. Kiedy wczesniej
uprawialismy petting- odczuwalam jakas przyjemnosc ale raczej nie
orgazm. (nie bralam wtedy tabletek, wiec mysle, ze moje libido mogło
sie obniżyć). Rozmawiałam z kolezanakami i te uspokajaja mnie ze
pierwsze miesiace w seksie mogą być dziwne i ze często wiele kobiet
przez jakis czas na poczatku od inicjacji seksualnej niewiele czuje.
Kolezanki uspokajaja mnie twierdzac ze wszystkiego trzeba się
nauczyc. Dodatkowo problemem jest to, ze mam chyba niskie libido. Od
niedawna biore tabletki antykoncepcyjne i już zauwazylam, ze mam
zmniejszone libido. W dodatku prawie nie jestem wilgotna. Może
powinnam zbadac hormony? Może cos z nimi nie tak i to wplywa na brak
czucia? Szukalam podobnych watkow w archiwum i znalazlam info, ze
zly poziom prolaktyny moze powodowac brak ochoty na seks.

Czy możecie mi cos doradzic? Mój chlopak jest wspanialy, czuly i
wyorazumialy ale boje się, ze mu się znudzi.... Przeciez glupi nie
jest i widzi ze nie dziala na mnie tak jak powinien.
Może powinnam tez odstawic tabletki i sprobowac innych metod
antykoncepcji?
Będę wdzieczna za wszelkie sugestie.
    • gaucho.1 Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 20:54
      Daj sobie spokój z tym tematem. Nic z tego nie będzie. Może
      znajdziesz inną formę samorealizacji, zadowolenia i zaspokojenia
    • lilian101 Wszystko jest ok 24.05.08, 21:44
      To normalne na poczatku, wyluzuj sie, z niczym sie nie spiesz, a
      przyjemnosc sama przyjdzie. Zobaczysz. I nie odstawiaj tabletek, to
      nie ma nic do rzeczy. Pozdrawiam
    • cheekymonkey Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 21:46
      jeśli naprawdę odczuwasz duża zmianę - może należałoby zmienić tabletki, ale
      spokojnie, na początku ich brania to wrażenie może być większe. Kup sobie jakiś
      żel nawilżający. I ze spokojem, cierpliwości. Koleżanki mają rację.
    • bertrada Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 21:48
      Może pomyśl o zmianie tabletek na inne. Czasem trzeba kilka razy
      zmienić, żeby w końcu trafić na odpowiednie. Poza tym jak dopiero
      teraz zaczęłaś je brać, to trzeba poczekać ze dwa lub trzy cykle aż
      organizm do nich się przyzwyczai. Dopiero potem myśli się o zmianie.
    • vandikia Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 21:52
      a ile masz lat? bo moze z tym odstawianiem tabletek, to nie
      kombinuj..
      nie wmawiaj sobie zadnego poziomu libido, bo naprawde nie bedziesz
      czuc zadnej przyjemnosci
      tak, wszystkiego sie uczy latami, nie wszystkie mają ochy i achy
      odrazu, wiec wyluzuj
      jak jestes sucha to kup w aptece żel nawilżający, bez recepty np.
      feminium zel

      no i najwazniejsze.. jezeli nie masz ochoty na seks, to go nie
      uprawiaj
      nie zmuszaj sie, bo takie cos dopiero moze wplynac na Twoje przyszle
      zycie seksualne z tym czy innym chlopakiem
      • aauris Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 22:09
        dziekuje wam za zainteresowanie.
        To rzeczywiscie pierwszy cykl w ktorym biore tabletki. Wydaje mi sie
        ze dobrze je znosze, nie mam zadnych dolegliwosci.
        Mam 25 lat ale wiek chyba nie ma nic do rzeczy.
        skad pomysl z niskim libido? Mam juz swoje lata i jakos wczesniej
        nie mialam ochoty na utrate cnoty. Poza tym chcialam miec miec mile
        wspomnienia. Kocham mojego obecnego chlopaka, a wczesniej bywalam
        jedynie zakochana.
        • vandikia Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 23:04
          Wiek ma to do rzeczy, ze jakbys miala lat 15, to lepiej tych
          tabletek nie odstawiac :)
          Wyluzuj kobieto - po prostu, a zobaczysz ze wszystko sie zmieni, nic
          na sile, zero paniki ze nie bylo iskier, mdlenia i pożaru takiego,
          że się łóżko spaliło. Wszystko z czasem :)
    • sigrid.storrada Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 22:39
      popieram to co pisze vandika, nie przejmuj się opowieściami, nie myśl o swoim
      libido - czy jest wysokie czy niskie okaże się za jakiś czas.
      Nie myśl o tym, że twój chłopak się tobą znudzi, to głupie. Skoro we wszystkich
      sferach poza seksem jest super? Po prostu na razie więcej pieszczot, czułości
      przytulanie, dotykanie. Uczcie się siebie, powoli się okaże co sprawia wam
      przyjemność i będzie dużo lepiej.
    • poecia1 Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 22:40
      Moje początki też są trudne, mimo że to już rok w sumie mija:(
      Powoli tracę nadzieję, że będzie lepiej.
      • kitek_maly Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 22:47

        Coś mi tu nie pasuje. ;-)
        Co jakiś czas chwalisz się upojnymi nocami, aż do uszkodzenia
        koszulki nocnej. ;-)
        • poecia1 Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 22:52
          Bo wszystko jest dobrze, do momentu... hmm
          Poza tym czasem się rzeczyweście zdarzy więcej wypić i pamiętać, że
          było lepiej niż było;)
          Ale Kitku podziwiam za czujność i spostrzegawczość:D
          Kiedyś chyba też w wątku Avi się żaliłam:(
          • kitek_maly Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 22:59

            > Poza tym czasem się rzeczyweście zdarzy więcej wypić i pamiętać,
            że
            > było lepiej niż było;)

            Hmm to jakoś tak dziwnie, że po pijaku lepiej. :->
            Może na trzeźwo po prostu się jakoś spinasz?

            > Ale Kitku podziwiam za czujność i spostrzegawczość:D

            No baaa. :-)
            • poecia1 Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 23:07
              > Może na trzeźwo po prostu się jakoś spinasz?

              Się spinam jak żelazna dziewica:D Ale ginekolog powiedział, że to
              problem psychiczny nie anatomiczny:/
              • kitek_maly Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 23:11

                Dokładnie. :-)
                Cóż, nie ma innego wyjścia niż żmudne ćwiczenie. ;-)
                • poecia1 Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 24.05.08, 23:16
                  Gin mi poleciła wizytę u seksuologa:/ No ale nie wyobrażam sobie
                  gadać o takich rzeczach jakiejś obcej babie:(

                  A ćwiczenia to swoją drogą;)
                  • mahadeva Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 25.05.08, 00:32
                    sprobuj wyluzowac :) ja uprawialam seks kilka razy w zyciu i sie nie
                    spinam, nawet z wielkimi fiutami :) ale to moze dzieki cwiczeniom z
                    wibratorem, moze tak sprobuj :) w koncu seks jest fajny :)
                    • poecia1 Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 25.05.08, 00:35
                      Oj nie wibratorów to ja się brzydzę:D I w ogóle chyba za fiutami nie
                      przepadam:/ Ale facet sam w sobie jest fajny, więc jakoś to będzie:)
    • mahadeva Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 25.05.08, 00:27
      moze ma malego?
      • poecia1 Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 25.05.08, 00:29
        Właśnie na początek to źle jak duży, bo boli bardziej:/
        • mahadeva Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 25.05.08, 00:33
          e tam, dziwne uczucia szybko przechodza, tak po 3 razach :) ja wiele
          razy w zyciu tego nei robilam a mi sie podoba ;) szkoda, ze nie mam
          z kim
          • poecia1 Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 25.05.08, 00:36
            No ja mam niestety inaczej:/ Jak to nie masz z kim, a facet od
            segmentu?
            A zapomniałam on ma średniego:(
            • mahadeva Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 25.05.08, 00:40
              no wlasnie, wiec srednia przyjemnosc :) ja sie wibratorow nie
              brzydze, moge wolno wkladac i jest naprawde przyjemnie :) robie, jak
              cche, nie meczac faceta, zeby sie dostosowywal
              • poecia1 Re: Początki seksu- pierwszy raz- niewiele czuję 25.05.08, 00:42
                a jaki to jest średni według Ciebie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja