Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie :(

25.05.08, 12:09
Wlasnie mi matka przekazala te neimila info, co babie odbiło - nioe
wiem...

Musze z nia chyba powazniej porozmawiać, ma dopiero 30 lat. Rodzice
naturalnie, zachwyceni nie sa, ale jak zawsze w takich sprawach nie
wtrącają się. Facet mojej siostry jest nawet miły, ale nie mogę
pojąc, co jej odbiło z tym slubem teraz. Pewnie ją znow naciskal:(
takei dobre stypendium się kobitce kroi :(
Na razie tylko o tym wspomniala mamie, ale moze być różnie ...
    • kotkaaaa Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 12:10
      a jakie znaczenie dla dalszej akcji watku ma uroda siostry?
      • kora3 hehe 25.05.08, 12:12
        kotkaaaa napisała:

        > a jakie znaczenie dla dalszej akcji watku ma uroda siostry?

        a takie samo, jak brzydota kolezanki tej panny co się tak użala, ze
        ta brzydkla za maz idzie :)

        Watalek jest trochę humorystyczny, aczkolwiek faktycznie moja mam
        przed chwilka dzwonila, ze siostra coś wspomninała ze moze by tak w
        zimie slub wzięli ....
        • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:14
          A jak sieostra sie zaobraczkuje to nie bedzie juz miala szansy na
          stypendium ?
          • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:18
            kontik_71 napisał:

            > A jak sieostra sie zaobraczkuje to nie bedzie juz miala szansy na
            > stypendium ?


            Pewnie bedzie, ale wiesz jak to jest - moze się dziecko pojawi (z
            nagla hehe). Nie, no tak na serio - to ja żartuję. Jeśli chce
            wychodzić za mąz - niech wychodzi. Pewnie za wiele się nie zmeini,
            mieszka ze swoim facetem od kilku lat, tyle,z e zawsze byla
            antyślubna (pewnie mnie małpowała), a jej facet chciałby - no
            zobaczymy, pewnie mi przyjdzie kreacji szukac i prezentu :)
            • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:19
              Wiesz.. moze ja sie nie znam, ale dzieko to i bez obraczki pojawic
              moze :)
              • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:23
                kontik_71 napisał:

                > Wiesz.. moze ja sie nie znam, ale dzieko to i bez obraczki pojawic
                > moze :)


                się znasz, ale mojej siostry nie znasz :)

                Pewnie, ze moze, ale moja siostra, jako i ja ma pogladym, ze takie
                sparwy to się planuje. W sumie, to zapowiadała ze tak jakoś koło 32
                lat chciałaby się rozmnozyć:) Moze stad ta wspominanka o slubie,
                watpię by jej facet poszedł na to, zeby jego Kicia dziecko panna
                urodziła :) - fajny jest, ale troszki konserwatywny, kazdy ma wady.
                Nie chcialabym tylko, żeby moja siostra popelnia moj blad i wyszła
                za maz, bo facet tak chce - to powinna być jej suwerenna decyzja
                • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:26
                  wiecej zaufania do siostry.. skoro taka planujaca jes to pewnie ma
                  zrobiona liste zadan..
                  1. Znalezc fajnego faceta - done
                  2. Poznac go - ongoing
                  3. Wyjsc za niego - pending
                  4. Pouczyc sie - pending
                  5. Urodzic dziecko - pending :)
                  • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:31
                    Planująca jest - faceta ma , nawet fajnego, zna go chyba, z 4 lata
                    mieszkają z soba :) Pouczyć się juz w szasadzie sporo pouczyla -
                    jest po studiach juz i po podyplomowce, ma fajną pracę. Tak naprawde
                    to wcale nie jestem przecuiwna jej ślubowi z nim:)
                    • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:32
                      Popatrz.. pare wpisow na forum a Twoje nastawienie tak ladnie sie
                      zmienilo :) Forum to jedank fajna i przydatna rzecz :9
                      • kora3 :) 25.05.08, 12:35
                        kontik_71 napisał:

                        > Popatrz.. pare wpisow na forum a Twoje nastawienie tak ladnie sie
                        > zmienilo :) Forum to jedank fajna i przydatna rzecz :9


                        Ej, no co ty? To nier kwestia forum - a moje nastawienie się nie
                        zmieniło, ja nie jestem osobą przeciwną slubom, jako takim. To
                        jedynie w moim wydaniu jest głupie, w wydaniu innych jest takei, jak
                        mysla sobie o tym inni:)

                        Swoją droga, jak poczytałam jednak te laski rozpaczliwie chcące
                        nawet nie miłosci tylko MĘŻA i o tym, ze rodzina je naciska itepe,
                        to sobie pomyślaam, ze ja to mam szczescie miec normalnych
                        rodziców :)
                        • kontik_71 Re: :) 25.05.08, 12:37
                          :)
                          Cos mi sie tak wydaje, ze im wieksze skupisko ludzkie w ktorym sie
                          zyje tym mniejsze parcie na to aby wydac dziewczyne za faceta.. na
                          wsi tak 21 latka to juz stara panna i pewnie puszczalska :(
                          • kora3 Re: :) 25.05.08, 12:38
                            kontik_71 napisał:

                            > :)
                            > Cos mi sie tak wydaje, ze im wieksze skupisko ludzkie w ktorym sie
                            > zyje tym mniejsze parcie na to aby wydac dziewczyne za faceta.. na
                            > wsi tak 21 latka to juz stara panna i pewnie puszczalska :(

                            Pewnie masz racje
        • sundry Re: hehe 25.05.08, 12:16
          Dopiero 30 lat?co by na ten temat powiedziała dziewczyna z wątku Nienawidzę
          mężatek(26-letnia stara panna)?:)
          • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:18
            sundry napisała:

            > Dopiero 30 lat?co by na ten temat powiedziała dziewczyna z wątku
            Nienawidzę
            > mężatek(26-letnia stara panna)?:)

            Nie wiem co by powiedziałą, kogo to obchodzi, ze ktos ma takie
            poglady iz jest stara panną ?
            • sundry Re: hehe 25.05.08, 12:32
              Tak samo Ty się mieszasz w życie swojej siostry.Czy Twoim zdaniem 30-letnia
              kobieta nie ma swojego rozumu,i trzeba pilnować,żeby czasem za mąż nie wyszła?
              • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:37
                sundry napisała:

                > Tak samo Ty się mieszasz w życie swojej siostry.Czy Twoim zdaniem
                30-letnia
                > kobieta nie ma swojego rozumu,i trzeba pilnować,żeby czasem za mąż
                nie wyszła?

                Kto się miesza? Puknij się w głowę :) Moja siostra pewnie sama mi o
                tym powie, wybeiram się do rodzinki za dwa dni :)
                A z wątkiem - troche, jak pisałam wczesnierj , zazartowałam w
                chakrakterez przeciwagi do tych, co to tak rozpazcaja,z e meza nie
                maja :) Żeby zobaczyly, ze sa także ludzie, którzy nie skaczą z
                radosci , zę "stara panna" siostra kogos wre3szcie ma , rozumiesz?:)
                • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:38
                  Sundry nie zrozumiala intencji.. :(
                  • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:39
                    kontik_71 napisał:

                    > Sundry nie zrozumiala intencji.. :(


                    ano, cóz to sądziła, ze położe się jako rejtan na oltarzu, albo w
                    usc i nie pozwolę siostrze za maz wyjśc :)?
                    • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:43
                      albo nawet postarasz sie uwiesc oblubienca aby tylko nie mogl
                      ubezwlasnowolnic Twojej siostry :)
                      • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:45
                        kontik_71 napisał:

                        > albo nawet postarasz sie uwiesc oblubienca aby tylko nie mogl
                        > ubezwlasnowolnic Twojej siostry :)

                        heheheh no takie cuś to do głowy mi nie przyszło - serio ...
                        Oblubieniec :) to facet mojej siostry, wiec nie ma o tym mowy -
                        całkiem seruio. Poza tym wszystkim - nie wiem jak by się zapatrywał
                        to to mój "oblubieniec" - pewnie niechętnie hehe
                        • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:46
                          A ktoby sie go o zdanie pytal? toc to on dybie na cnote Twojej
                          siostry :)
                          • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:47
                            kontik_71 napisał:

                            > A ktoby sie go o zdanie pytal? toc to on dybie na cnote Twojej
                            > siostry :)


                            znaczy kto? I wiesz, nie to, ze ten , obgaduje siostre, czy cuś, ale
                            z cnotą jako taka w postaci błony wiadomej, to ja bym w jej
                            przypadku nie obstawiała za dużo kasy :)
                            30 lat ma :)
                            • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:49
                              hahaha no wiem przeciez, ze izycznei rzecz ujmoujac to chyba nie ma
                              juz na co dybac :) Ale kto wie jak to sie ma w zakrecie mentalnym:) ?
                              • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:51
                                kontik_71 napisał:

                                > hahaha no wiem przeciez, ze izycznei rzecz ujmoujac to chyba nie
                                ma
                                > juz na co dybac :) Ale kto wie jak to sie ma w zakrecie
                                mentalnym:) ?

                                :) no tak :) Oj dybie, dybie, on się bardzo chce zaobrączkować
                                • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:52
                                  Czyzby sie obawial ze mu dziewczyna uciec moze?
                                  • kora3 Re: hehe 25.05.08, 12:55
                                    kontik_71 napisał:

                                    > Czyzby sie obawial ze mu dziewczyna uciec moze?

                                    Kto wie? Ale skoro juz 5 lat sa ze soba i nie wieje to moze zcas
                                    przestać się bac :)
                                    • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 12:56
                                      Ale wiesz, ze podobno natura daje nam 5 lat a potem zaczyna sie
                                      instynktowne szukanie nastepnego partnera.. :(
                                      • kora3 Re: hehe 25.05.08, 13:01
                                        kontik_71 napisał:

                                        > Ale wiesz, ze podobno natura daje nam 5 lat a potem zaczyna sie
                                        > instynktowne szukanie nastepnego partnera.. :(

                                        Moze...a slub cosik w tym instykcie zmienia?:)
                                        • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 13:03
                                          Tak.. wiecej zachodu jest z ucieczka :(
                                          • kora3 Re: hehe 25.05.08, 13:05
                                            kontik_71 napisał:

                                            > Tak.. wiecej zachodu jest z ucieczka :(


                                            fakt, masz racje, ale w szukaniu nie przeszkadza, poczytaj chocby to
                                            forum :)
                                            • kontik_71 Re: hehe 25.05.08, 13:06
                                              Niee to ja wiem.. dla chcacego nic trudnego..
                                              • kora3 Re: hehe 25.05.08, 13:09
                                                kontik_71 napisał:

                                                > Niee to ja wiem.. dla chcacego nic trudnego..

                                                \Nie tylko dla chcacego, prxeciez tylu jest facetów, co zdradzaja,
                                                bo nie moga się odczepić od atakujących te cuda bab :)
    • carla.bruni Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 13:09
      kora3 napisała:

      > Wlasnie mi matka przekazala te neimila info, co babie odbiło - nioe
      > wiem...
      >
      > Musze z nia chyba powazniej porozmawiać, ma dopiero 30 lat. Rodzice
      > naturalnie, zachwyceni nie sa, ale jak zawsze w takich sprawach nie
      > wtrącają się. Facet mojej siostry jest nawet miły, ale nie mogę
      > pojąc, co jej odbiło z tym slubem teraz. Pewnie ją znow naciskal:(
      > takei dobre stypendium się kobitce kroi :(
      > Na razie tylko o tym wspomniala mamie, ale moze być różnie ...
      >
      nie wiem czemu jestes przeciwna. kobitka ma 30 lat. jest dorosla i wie co robi.
      tak to wyglada moimi oczyma. jakie masz przeciwskazania do zawarcia tego
      malzenstwa to nie wiem. moze szwagier Ci nie odpowiada:)?pozdrawiam serdecznie;).
      • kontik_71 Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 13:14
        Przeczytaj caly watek...
      • kora3 Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 13:19
        carla.bruni napisała:

        > nie wiem czemu jestes przeciwna. kobitka ma 30 lat. jest dorosla i
        wie co robi.
        > tak to wyglada moimi oczyma. jakie masz przeciwskazania do
        zawarcia tego
        > malzenstwa to nie wiem. moze szwagier Ci nie odpowiada:)?
        pozdrawiam serdecznie;
        > ).

        Oj nie jestem przeciwna, a jedynie zaskoczona, ale nie ąz tak
        nielie, zeby "być przeciwną" - daj spokój:)
        A szwagier (przyszły) odpowiada mi o tyle o ile, bo zasadniczo malo
        go znam - mieszkam ponad 300 km od siostry
        • carla.bruni Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 13:24
          kora3 napisała:

          > carla.bruni napisała:
          >
          > > nie wiem czemu jestes przeciwna. kobitka ma 30 lat. jest dorosla i
          > wie co robi.
          > > tak to wyglada moimi oczyma. jakie masz przeciwskazania do
          > zawarcia tego
          > > malzenstwa to nie wiem. moze szwagier Ci nie odpowiada:)?
          > pozdrawiam serdecznie;
          > > ).
          >
          > Oj nie jestem przeciwna, a jedynie zaskoczona, ale nie ąz tak
          > nielie, zeby "być przeciwną" - daj spokój:)
          > A szwagier (przyszły) odpowiada mi o tyle o ile, bo zasadniczo malo
          > go znam - mieszkam ponad 300 km od siostry
          > nie czytalam calego watku;). nie mam na to czasu, ale skoro ona jest
          szczesliwa i chce wychodzic za maz to chyba jest ok;). pozdrawiam serdecznie.
          • kontik_71 Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 13:26
            Ale to jest podpucha, zart :).. autorka nie ma nic przeciwko :)
            • carla.bruni Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 13:30
              kontik_71 napisał:

              > Ale to jest podpucha, zart :).. autorka nie ma nic przeciwko :)
              w takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak zyczyc siostrze wszystkiego naj
              lepszego:)
              • kora3 Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 13:34
                carla.bruni napisała:

                > kontik_71 napisał:
                >
                > > Ale to jest podpucha, zart :).. autorka nie ma nic przeciwko :)
                > w takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak zyczyc siostrze
                wszystkiego naj
                > lepszego:)


                Bóg zapłać, ale z tego co uslyszałam to takie dopiero przymiarki -
                jasne, ze nie mam nic naprzeciw jej decyzji, o ile taka zapadnie ws.
                slubu. Faceta znam razcej pobieżnie, ale znam moją siostere- gdyby
                cos bnylo nie tak z nim, nie bhyłaby z nim 5 lat :)
          • kora3 Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 13:28
            carla.bruni napisała:

            > > nie czytalam calego watku;). nie mam na to czasu,


            a to szkoda, bo jakbys przeczytala, wiedziałabyś, ze ma chakrakter
            nieco humorystyczny :)


            ale skoro ona jest
            > szczesliwa i chce wychodzic za maz to chyba jest ok;)

            Całkiem powaznie, nie zauwazylam, by dotad była nieszczeslwa w tym
            zwiazku, wiec slub chyba niewiele znieni.. a czty chce? jeszcze z
            nią o tym nie gadalam :) natomiast wiem,z e jej facet od zawsze chce
            slubu, ona raczej nie, bo takie ma poglady, aczkolwiek mogly sie jej
            zmienić...
        • dzowa Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 25.05.08, 13:26
          Kora 3 napisała:
          Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie

          Nosz ja też sie obawiam, że małżeństwo źle wpływa na cerę.
          ;)
          • kora3 hehe nt 25.05.08, 13:28

    • zbanowany-zbanowany-diabel 19 B373670626-2120012663 26.05.08, 20:05
      A2015988567-1358068116
    • mala_mee Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 26.05.08, 20:18
      I ciesz się :))) W tym wieku to staropanieństwo się na dobre "zagaszcza" w domu
      :))). Na bujanym fotelu :)))
      • kora3 Re: Tragedia, moja ładna siostra myśli o ślubie : 27.05.08, 09:16
        mala_mee napisała:

        > I ciesz się :))) W tym wieku to staropanieństwo się na
        dobre "zagaszcza" w domu
        > :))). Na bujanym fotelu :)))


        Chyba masz gorączke :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja