dziewczyna_hiszpana
26.05.08, 00:28
Dwie cechy mojego mężczyzny bardzo mnie ostatnio niepokoją:
raz, że może kochać się zawsze, wszędzie i niezmierzoną ilość razy, dwa, że do
tego jest niezmiernie zazdrosny. O ile pierwsze jest zazwyczaj fajne, tak w
zestawieniu z drugim czasem wywołuje niepokój. Próbowałam mu wyjaśniac, że
jego zazdrość wynika z tego, że ocenia mnie przez pryzmat siebie i jest
zazdrosny, bo sam potrafi zdradzić (potrafi, bo zostawił inną dla mnie - nie
jest do końca wytłumaczeniem, że kiedy mnie poznał poprzedni związek był w
fazie niemal agonalnej).
Chciałabym, żebyśmy byli szczęśliwi, on też powtarza, że n i e n a w i d z i
uczucia zazdrości i bardzo chętnie by się jej pozbył. Jednak z tego co wiem
on zawsze był zazdrosny, sam się przyznał, że w poprzednich związkach również
był to problem. On się męczył i ona się męczyła.
Jak się wyzbyć uczucia zazdrości?