Czy miałyście kiedyś coś takiego

26.05.08, 22:14
Że stwierdziłyście, iż jakiś facet jest dla Was stworzony? Ale tak totalnie,
jak 150?

Ja tam nie wierzę w żadne drugie połówki i inne przeznaczenia ale taka
refleksję mam. To dopiero druga spotkana w życiu osoba z którą w tak wysokim
stopniu nadajemy na tych samych falach, ale poprzednia to była koleżanka, więc
sie nie liczy.:)

Ale cóż - kolega i wygląda na to, że kolegą pozostanie. Ech, życie...
    • 8n Re: Czy miałyście kiedyś coś takiego 26.05.08, 22:20
      miałam, ale przegrałam. teraz mi smutno, bo juz nigdy taki sie nie trafi.
    • sumire Re: Czy miałyście kiedyś coś takiego 26.05.08, 22:20
      tak, jeden jedyny raz.
    • 2szarozielone Re: Czy miałyście kiedyś coś takiego 26.05.08, 22:21
      Tak. Mam teraz takie silne przekonanie.
      • kari-oka Re: Czy miałyście kiedyś coś takiego 26.05.08, 22:50
        mialam tak doladnie 4 razy.
        • misia12347 Re: Czy miałyście kiedyś coś takiego 26.05.08, 23:09
          kari-oka napisała:

          > mialam tak doladnie 4 razy.

          I ta odpowiedź podoba mi się najbardziej :D
    • eluch_a Re: Czy miałyście kiedyś coś takiego 27.05.08, 03:39
      Tak. Moja wielka miłość. Ja tam w te drugie połówki to też raczej
      nie wierzę, ale kochałam, wciąż kocham pewnego faceta... Czasem mam
      wrażenie, że oddając mu serducho, oddałam je na zawsze :) Można
      chyba kochać kilka razy, ale tak to tylko raz :)
      • 2szarozielone Re: Czy miałyście kiedyś coś takiego 27.05.08, 11:28
        Taaaa... Mój eks twierdzi, ze jeśli kocha sie w życiu tylko raz - to on juz to
        ma za sobą. Przygnębiające. Jeśli ma rację.
    • simon_r Re: Czy miałyście kiedyś coś takiego 27.05.08, 08:07
      Ja miałem... i dałbym sobie za to rękę obciąć.. i CO???... i teraz Grucha nie
      miałbym ręki!!!

      -------------------
      Sudoku wciąga..
      • rose-ana Re: Czy miałyście kiedyś coś takiego 27.05.08, 20:46
        Eee tam, mi nie chodzi o historie typu wielka miłość, ten jedyny i mój ci on. Po
        prostu o takie totalne porozumienie między ludźmi, ze aż zdumienie ogarnia, że
        tak sie da.:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja