Czy jesteście zakupoholiczkami?

28.05.08, 13:20
A oto co rozumiem pod tym pojeciem
zakupoholiczka to kobieta kupująca dla poprawy nastroju
odczuwajaca przymus kupienia tego, co jej się spodoba
niezależnie od tego czy tego potrzebuje czy tak naprawde nie jest to
jej do niczego potrzebne
niezależnie od stanu swojego konta i nie bojaca się przekraczac
limit karty kredytowej (a ma ich co najmniej dwie)
Może być snobką, odpowiednia metka w jej oczach usprawiedliwia każdą
cenę.
Ciagle ulega róznego rodzaju "promocjom",
zakupionych rzeczy zdarza się jej nie uzyc ani razu,
Wdraża plany oszczędnościowe, których nie udaje jej sie nigdy
realizowac,
czasami łapie sobie majętnego sponsora.
    • poecia1 Re: Czy jesteście zakupoholiczkami? 28.05.08, 13:27
      Oj nie, ja to jestem skąpa okrutnie i jak już wydaję to staram się z
      głową. Poza tym średnio lubię same zakupy po pierwsze rzadko mi się
      coś podoba, a po drugie przymierzanie czegokolwiek w tych
      klaustrofobicznych klitkach zwyczajnie mi nie odpowiada.
      Co innego kupowanie butów tu ten problem odpada;)
      Poza tym czasem sobie wejdę na allegro i oglądam torebki i buty za 2
      tysiące, cierpiąc okropne katusze, że nigdy takich mieć nie będę:(
    • eluch_a Re: Czy jesteście zakupoholiczkami? 28.05.08, 13:33
      Nie. Ja przede wszystkim nie lubię robić zakupów i kiedy już idę do
      sklepu to naprawdę dlatego, że muszę. Pomijam fakt, że idę kupić
      spodnie, a wracam z siatą różnych staników, a poza tym jak już idę
      na zakupy ciuchowe to raz na jakiś czas i wtedy kupuję więcej (a w
      zwykłe dni idę po mleko, a wracam z mrożonką i ciastkami, bez
      mleka), ale raczej nie kieruję się tu firmą i ceną - wprost
      przeciwnie, ja jestem skąpiec straszny, jeśli chodzi o rzeczy
      ciuchowe. Więcej to wydaję na książki i płyty i tu mi nie szkoda :)
      Nie, nie jestem zakupoholką :)
    • mala_mee Re: Czy jesteście zakupoholiczkami? 28.05.08, 13:35
      Hmmm, odnąsząc się do Twojej definicji to nie jestem :)))
      Pocieszające :)))

      A tak - to chyba troszkę...
    • funny_game Re: Czy jesteście zakupoholiczkami? 28.05.08, 13:37
      Byłam, spełniałam prawie wszystkie składowe Twojej definicji.
      Ale jakoś bez bólu z tego wyszłam, odkąd się okazało, że udaje mi się czasem
      pokonać lęk przed lataniem i mogę przez swój zakupoholizm stracić kasę na jakąś
      podróż :)
Pełna wersja