mahadeva 28.05.08, 21:23 Ucieklam z pracy i lezalam nieprzytomna w samochodzie 2h, az mi sie akumulator rozladowal. Pomogl mi przytojny zonaty sasiad. Wszystko z braku meza... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:27 dzieki, kolega mowi, ze powinno mnie to zmotywowac do poprawienia zycia, ale ja juz nie wiem, co zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
bucky.katt Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:38 > nie wiem, co zrobic to proste Maha, zrob cos wreszcie dla innych :) Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 29.05.08, 16:48 kitek_maly napisała: > Współczuję. :-( serio?? Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:28 > Wszystko z braku meza... i własnego segmentu... Odpowiedz Link Zgłoś
youruichi Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:31 jaki czynnik wywołał załamanie, że tak zapytam? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:33 meska szowinistyczna swinia, beznadziejna praca i brak snu chyba Odpowiedz Link Zgłoś
marysia_wroc Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:34 a ile masz lat? Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:43 Maha, jeśli faktycznie serio to wszystko co Ty wypisujesz,to radzę saerio, skorzystaj z rady psychologa a nawet psychiatry.Żle z Tobą,ale nie z powodu braków w życiu emocjonalnym, bo to sprawa wtórna, ale Ty masz jakiś defekt w psychice.Może to skutek tych traumatycznych przeżyć z wczesnej 20tki.Weż się za siebie bo się stoczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
kasha101 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:45 No wlasnie Maha, ja po kazdym Twoim watku to sie zastanawiam, Ty tak serio...????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:49 we wczesnej 20 bylam superstudentka i wszyscy mnie szanowali... psychiatra mowil, ze wszytko ze mna ok co masz na mysli przez stoczysz? na razie to dosc dobrze mi idzie w porownaniu z innymi, oprocz tego meza Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:58 mahadeva napisała: > we wczesnej 20 bylam superstudentka i wszyscy mnie szanowali... co masz na mysli przez stoczysz? No więc tak,potraktuję Cię serio, aczkolwiek z dużymi wątpliwościami czy należy.Ale niech tam będzie moje strata.Do tej pory myślałam o Tobie jako o totalnej wariatce,nimfomance,dziewczynie bez zasad moralnych, idiotce.Powiesz oczywiście że jesteś dorosła, że nie średniowiecze i tym podobne hasła. Ale to nie tak.Normalna kobieta tak nie myśli.Dopiero wczoraj przeczytałam Twojego posta,o tym co Cię spotkało gdy miałaś 21 lat. I pomyślałam że z Tobą mogło być tak/przepraszam być może za naiwną psychoanalizę/.Żyłaś w dobrej, kochającej rodzinie, trzymana pod kloszem.Kochająca, grzeczna, zdolna córeczka, pełna ambicji, ideałów, marzeń.I nagle umiera matka i w tym samym roku ojciec. Zostajesz sama z młodszą siostrą, z jeszcze nieukształtowanym charakterem, wrażliwa,nieodporna, pozbawiona tego klosze opieki rodzinnej i bezpieczeństwa. Musisz sama zmierzyć się ze światem i być jeszcze podporą dla siostry.Studia kończysz,co świadczy że musiałaś jakoś się opancerzyć.Nie wiem jakie wtedy były Twoje relacje z rówieśnikami, zwłaszcza kolegami, ale chyba jakoś trzymałaś ich na dystans skoro tak konserwowałaś dziewictwo.Potem weszłaś w środowisko dorosłych,praca i wyścig szczurów.I Twoja tęsknota za ciepłem rodzinnym i potrzeba wcześnie utraconej opieki rodzicielskiej i poczucie osamotnienia.Napatoczył się dyrektor,zażywny,ustawiony jegomość stwarzający namiastki ojca +seks, który wtedy odkryłaś.Zakochałaś sie wg norm z lat młodzieńczych. Ale to był, ten dyrektor, tylko zwykły poszukiwacz młodych, chętnych dziuń,skłonnych zaspokoić potrzeby jego kryzysu 40 latka w pogoni za 2gą młodością. Ty potrzebowałaś czegoś więcej zdecydowanie.Bardzo Cię zranił.Po wyjściu z kryzysu,założyłaś pancerz ochronny w postaci cynicznej nimfomanki, szukającej i oceniającej facetów po wielkości narządu potrzebnego do zaspokojenia twoich potrzeb seksualnych.Nie pozwalasz sobie na jakikolwiek przejaw uczuć wyższych bo uważasz że to Cię osłabia i naraża na cierpienie. Wmawiasz sobie że bogate /a to bardzo ubogie/ życie seksualne z przypadkowymi facetami jacy się tylko napatoczą to jest to czego Ci trzeba.A za chwilę chcesz męża, bo dociera do Ciebie że to jednak nie o to tylko chodzi w życiu.. Ale w ten sposób go nie znajdziesz, puszczając się na prawo i lewo. Możesz zyskać tylko w swoim środowisku sławę darmowej dziwki,ale z szacunkiem i szansami na trwały związek możesz się pożegnać.I im więcej będziesz miała tych kontaktów ograniczających się do tępego pieprzenia tym ten zaklęty krąg w jakim się znalazłaś będzie się bardziej zapętlał a ty będziesz coraz bardziej samotna i opancerzona pod pozorem zimnej cynicznej maszynki do pieprzenia.I to jest to dno do którego dążysz i w który się toczysz.Żal mi Ciebie, dziewczyno,ogarnij się jakoś. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 23:17 ufff myslalam, ze mowisz o jakims powazniejszym dnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:54 zostales mi Ty i ten seksista :/ musze udawac zadwolona, bo jest atrakcyjny Odpowiedz Link Zgłoś
wawak1 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:54 idź się przebadać,szkoda byłoby gdybyś zniknęła z forum :/ Odpowiedz Link Zgłoś
wawak1 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:57 albo weź sobie ze 2 tygodnie urlopu, z dala od roboty,netu i facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:00 nie moge, pracuje dopiero meisiac, mialam urlop w marcu, ale musialam sie uczyc do egzminow, wyjechalam sama i balam sie, ze tubylcy mnie zamorduja w domku na plazy :) ale to prawda, ze mam ochote na urlop :) Odpowiedz Link Zgłoś
naonja81 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:13 to kiedy Ty odpoczywasz kobiecinko? Odpowiedz Link Zgłoś
wawak1 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:15 no tak, w Łebie dzicz straszna, rozumiem :) no to idź do znachora, niech da ci kilka dni zwolnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:18 dzis sama sobie wzielam :) tak, przez caly urlop balam sie zmruzyc oka w lozu z baldachimem... Odpowiedz Link Zgłoś
wawak1 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 23:10 to pewnie przez baldachim :) A urlop na żądanie to jednak nie to samo co wizyta u lekarza.. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 23:21 faceci, ktorych spotykam powinni sie leczyc :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 23:46 :D moze przekonam mojego seksiste, zeby mnie szanowal :) to wyzwanie :) mysle, ze kazda kobieta ma rowne szanse, poznaje takich samych facetow i sama sobie jestem winna, ze jestem sama Odpowiedz Link Zgłoś
wawak1 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 29.05.08, 00:00 > moze przekonam mojego seksiste, zeby mnie szanowal :) to wyzwanie :) Życzę powodzenia! Oby Ci się udało! > mysle, ze kazda kobieta ma rowne szanse, poznaje takich samych > facetow Oryginalna koncepcja,nie powiem :) A lekarza polecam bo to może coś poważniejszego.Sam ich nie lubię,ale czasami trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
wawak1 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 29.05.08, 00:22 To szarlatani :) Idź do internisty. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 29.05.08, 00:09 tuz po okresie zawsze czuje sie grozej, powinnam bardziej uwazac Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 29.05.08, 16:53 dziecko rozwiaze problem z okresem przynajmniej na jakis czas wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:55 Swietneeee..:))) Az stacilas przytomnosc...?? Straszne masz przezycia...:((( Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:56 tak, kolejny straszny facet, z ktorym musze sie spotkac, bo jest atrakcyjny :/ chociaz mnie nie szanuje Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 29.05.08, 00:28 Ale nie musisz wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 21:57 mahadeva napisała: > Ucieklam z pracy i lezalam nieprzytomna w samochodzie 2h, az mi sie > akumulator rozladowal. Pomogl mi przytojny zonaty sasiad. Wszystko z > braku meza... bardzo współczuję złego samopoczucia i zazdroszczę talentu komicznego - pisz tego bloga, będziesz sławna! Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:18 A ja miałem dzisiaj atak szału który musiałem stłumić, aby vendetta dokonała się w całości... Jestem z siebie dumny. Odpowiedz Link Zgłoś
naonja81 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:20 zeberdee24 napisał: > A ja miałem dzisiaj atak szału który musiałem stłumić, aby vendetta dokonała się > w całości... Jestem z siebie dumny. raaany boskie! jednak to prawda. w necie są sami psychole... Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:23 W necie jest niemało idiotów jak widać lol. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:25 tak samo jak w realu :) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:28 W realu to w ogóle jest nadmiar wszystkiego poza seksem fantazyjnym i spoconym żarem emocji:) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:43 sprobuje przeforsowac cos ciekawego na najblizszej randce :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:23 ja tez musze byc z siebie dumna? musze ulec seksiscie, bo jest atrakcyjny, a ja mam juz swoje lata Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:26 Ty możesz mieć setki atrakcyjnych facetów, tylko brak ci wiary:P Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:45 a jak polaczyc malzenstwo z setkami facetow? :) to prawda, ze od zawsze mam propozyje od kazdego... ale do niczego to nie prowadzi... Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 22:53 Zrób selekcję:) Żonatych w śmietnik, po 40 w śmietnik, niespełnionych w życiu w śmietnik - raz na czas ci się z jeden ostanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 28.05.08, 23:22 ale oni nie chca sie ze mna zenic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
youruichi Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 29.05.08, 00:23 > a jak polaczyc malzenstwo z setkami facetow? :) -> zmień płeć i religię;) Odpowiedz Link Zgłoś
youruichi Re: Dzis mialam zalamanie nerwowe :/ 29.05.08, 00:24 yyy źle;) bo wyjdzie facet+setki facetów;) no to mara;) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Juz mi lepiej :) 29.05.08, 10:20 Ciesze sie z seksisty jakiego mam i nie chce go zamieniac na innego :) Z pracy i innych rzeczy tez :) Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Juz mi lepiej :) 29.05.08, 10:29 Jeśli można prosić to ustosunkuj się do mojej, powyższej analizy Twojej osobowości, bo nie wiem nadal w jakiej konwencji z Tobą rozmawiać.Czy nadal ma to być kabaret?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Juz mi lepiej :) 29.05.08, 10:42 widze, ze czytalas moje wczesniejsze posty, bo rzeczy, ktore piszesz sa raczej prawda, choc jesli chodzi o uciekanie przed facetami to troche przesada, po prostu bylam wymagajaca i czekalam na prawdziwa strzale amora, to jest fajne ;) przyjemnosci zmyslowe mialam sama ze soba, i czasmi strzala amora mnie trafiala :) mysle, ze to normalne, zakochujemy sie raz na jakis czas, nie w kazdym, mamy takze prawo nie robic tego z byle kim - tak mialam w mlodosci, ale niestety moj byly nie chcial seksu, wiec potem zaczelam to robic przypadkowo, a z nim wczesniej zerwalam... co do staczania - kwestia wzgledna, ja po porstu nie bede szczesliwa wiazac sie na sile... cale szczescie podkochuje sie teraz w seksiscie, tyle ze niestety on pracuje za granica i rzadko przyjezdza... Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Juz mi lepiej :) 29.05.08, 11:09 A co to było wczoraj z Twoim zdrowiem?Ktoś Cię wkurzył w pracy czy jesteś przemęczona?Pewnie niezbyt dbasz o siebie, zbyt się eksploatujesz.Może jednak wizyta u lekarza by się przydała,jakieś badania.Organizm ludzki, nawet w młodości nie jest perpetuum mobile. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Juz mi lepiej :) 29.05.08, 11:16 ostatnio czulam, ze za duzo rzeczy robie, ze brakuje mi czasu na sen... teraz bede sie bardziej oszczedzac, poza tym reaguje bardzo emocjonalnie, szczegolnie na kwestie damsko-meskie, ktore mnie przerastaja :) prace to mam dosc nudna i stabilna, ale wkurzyl mnie wlasnie ten seksista, w ktorym sie podkochuje, w miare znam swoj organizm... moze to niezbyt ladne, ale chyba oleje ludzi, ktorzy mnie oceniaja i wkurzaja Odpowiedz Link Zgłoś