do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez?

30.05.08, 18:21
No właśnie, czy rodzice małego dziecka - no powiedzmy, że do 2 roku
życia, mogą wyjechać sami na wakacje? Zwłaszcza, gdy w rachubę
wchodzi pobyt w ciepłym kraju, np Grecji czy Egipcie. Czy
poleciałybyście z półrocznym niemowlakiem w taką podróż? Czy dziecko
zapamięta cokolwiek z takiej wycieczki? I czy rodzicie faktycznie
wypoczną?

jestem ciekawa waszego zdania
    • 8n Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 30.05.08, 18:23
      ja też jestem ciekawa.
    • bertrada Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 30.05.08, 18:24
      Jak mają zamiar się imprezować i zostawiać dzieciaka w pokoju na
      pastwę lokalnych pedofilów, to nie ma sensu. Lepiej uśmiechnąć się
      do babć i jechać samemu.
    • dr.verte Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 30.05.08, 18:39

      przecież po to jest dziadek z babcią żeby się przydali w takiej
      sytuacji , z bachorem się nie jeździ
    • iberia.pl Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 30.05.08, 20:13
      iris.iris napisała:

      > No właśnie, czy rodzice małego dziecka - no powiedzmy, że do 2
      roku życia, mogą wyjechać sami na wakacje?

      MOGA, a dlaczegoby nie?w koncu dziecko to nie kula u nogi.


      >Zwłaszcza, gdy w rachubę
      > wchodzi pobyt w ciepłym kraju, np Grecji czy Egipcie.

      tym bardziej.

      > Czy poleciałybyście z półrocznym niemowlakiem w taką podróż?

      raczej nie, choc znam takich co z malenstwami lataja-ale to osoby
      zaprawione w wyjazdach wszelakich.

      > Czy dziecko zapamięta cokolwiek z takiej wycieczki?
      watpie.

      > I czy rodzicie faktycznie wypoczną?

      to zalezy jakie masz dziecko:jedni wypoczna a inni beda sie uzerac.
      >
      > jestem ciekawa waszego zdania
    • iberia.pl wakacje z dzieckiem-forum 30.05.08, 20:14
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=595
    • rosa_de_vratislavia Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 30.05.08, 23:43
      iris.iris napisała:

      > No właśnie, czy rodzice małego dziecka - no powiedzmy, że do 2
      roku
      > życia, mogą wyjechać sami na wakacje?

      Byliśmy z półtoraroczniakiem w na Krecie,było super. 2 razy. Raz z
      półtoraroczniakiem i trzylatką:)

      . Czy
      > poleciałybyście z półrocznym niemowlakiem w taką podróż? Czy
      dziecko
      > zapamięta cokolwiek z takiej wycieczki? I czy rodzicie faktycznie
      > wypoczną?

      Widac,że nie masz ochoty brać dziecka. Nie bierz więc. Nasze dzieci
      bawiły się cudownie na piaszczystych plaząch. Nie zostawiłabym ich
      dziadkom,by odpoczywać samej z męzem.
      • iris.iris Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 08:25
        rosa_de_vratislavia napisała:

        >
        > Widac,że nie masz ochoty brać dziecka. Nie bierz więc.

        Nie wezmę, bo nie mam :) Zastanawiam się tylko, jak to będzie, gdy
        pojawi się dzidzia. Uwielbiamy z moim partnerem podróże, zwłaszcza
        te dalekie. Wśród dzieciatych znajomych panuja różne opinie na temat
        podróżowania z małymi dziećmi. Z jednej strony, dziecko w podróży
        to, nie ukrywajmy, kłopot. Trzeba zabrać masę rzeczy, typu butelki,
        pieluchy itp, uważać co maleństwo je, nie ma mozliwości nocnych
        wypadów, zwiedzanie też jest ograniczone. Ale z drugiej strony
        rozumiem, że niektórym rodzicom trudno rostać się z bobasem i urlop
        z nim to wielkie przeżycie.
        • rosa_de_vratislavia Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 09:45
          iris.iris napisała:

          > rosa_de_vratislavia napisała:
          >
          > >
          > > Widac,że nie masz ochoty brać dziecka. Nie bierz więc.
          >
          > Nie wezmę, bo nie mam :) Zastanawiam się tylko, jak to będzie, gdy
          > pojawi się dzidzia. Uwielbiamy z moim partnerem podróże, zwłaszcza
          > te dalekie. Wśród dzieciatych znajomych panuja różne opinie na
          temat
          > podróżowania z małymi dziećmi. Z jednej strony, dziecko w podróży
          > to, nie ukrywajmy, kłopot. Trzeba zabrać masę rzeczy, typu
          butelki,
          > pieluchy itp,

          Z niemowlęciem bym nie pojechała np. do ciepłych krajów, bo byłby
          kłopot z butelkami etc.
          Poza tym niemowląt do roku nie powinno się trzymać na słońcu, bo
          mają gorszą "termoregulację" i może się to skończyć udarem etc.
          Natomiast nasze półtoraroczniaki wyraźnie cieszyły się zabawą na
          piaszczystej plaży, nie zjadały piasku, oswajały się z wodą.
          Wykupiliśmy apartament w wiosce, gdzie była sielska atmosfera, cisza
          i gdzie przyjeżdżali głównie Greacy. Sama robiłam jedzenie wiec nie
          było problemu - ółtoraroczniak nie ma już specjalnej diety, je to,
          co dorośli.
          Co do bagaży, to teraz nie trzeba wozić nic, pieluchy kupujesz na
          miejscu, soki w spożywczym etc. Potrzebny jest tylko wygodny wózek,
          tak,zeby dziecko mogło w nim spać, kiedy wybieremy się gdzieś dalej.
    • trypel Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 08:59
      Raz w roku musze odpocząć również od dziecka, niezależnie czy półrocznego czy 10
      letniego, tak jak dziecko 15letnie bedzie chciało raz w roku odpocząc ode mnie :)
      Chcę raz spać ile chce i robić co chce.
      Zwłaszcza jak dziecko ma od 0 do 3 lat to taki urlop był baaaaaaaaarzdzo wskazany.
    • happy_time Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 11:12
      Oczywiście, że mogą jechać sami. Nie widzę przeciwwskazań :) każdemu jest
      potrzebny odpoczynek. Odpoczynku z małym dzieckiem sobie nie wyobrażam. Własnych
      dzieci nie mam, ale koleżanki mają i wiem jak to wygląda. Trzeba wcześnie
      wstawać, a przecież na urlopie każdy ma ochotę rano pospać dłużej a w nocy pójść
      na imprezę ;)
      • nyame Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 11:36
        dziecka nie mam i z racji na wiek, postaram sie go nie miec przez jeszcze jakies
        5 lat:) aaaleee..sama jak latam i slysze ten placz dzieci w samolocie (nie chce
        smoczka, uszka sie zatykaja..) to jest mi ich szkoda:/ zreszta...zreszta szkoda
        tez mi jest mnie i innych pasazerow, ktorzy musza ten placz wytrzymywac...

        tak, wredna baba ze mnie;/
        • iberia.pl Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 11:40
          w takim razie od jakiego wieku wg ciebie dzieci powinny latac
          samolotem?
          • princessjobaggy Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 14:55
            iberia.pl napisała:

            > w takim razie od jakiego wieku wg ciebie dzieci powinny latac
            > samolotem?

            Autorce wypowiedzi nie chodzi o dyskusje o tym od jakiego wieku
            dzieci powinny latac. Stwierdzila jedynie fakt,ze moga byc
            denerwujace dla innych pasazerow, a sama podroz dla takiego dziecka
            rowniez nie nalezy do komfortowych. Mnie na przyklad wkurzaja
            placzace cala droge dzieci i nic na to nie poradze.
    • a.part Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 13:50
      nie wypoczna na bank :)))
    • sabriel Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 15:03
      Nie mam ,ale odpowiem co bym zrobiła.
      Jestem zdania ,że dla zdrowia psychicznego i małżeństwa dobrze jest czasem pobyć
      jedynie we dwójkę.Rodzice odpoczną, dzieci również i wszyscy będą szczęśliwi.Nie
      ma sensu ciągnąć ze sobą maluchów w taką podróż.
      • iris.iris Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 18:24
        Tez mi sie wydaję, że zdrowym odruchem jest samotny wyjazd rodziców.
        Zwłaszcza, gdy chodzi o maleństwo. Po co męczycz szkraba, siebie i
        współpasażerów. Dziadkom tez się coś należy :)))
        Napisałam tak na innym forum i zostałam zjechana jak...pies :(
        Dlatego zadałam to pytanie tutaj, by poznac Wasze opinie. Ciesze
        się, że większość z Was ma podobne zdanie do mnie :))))
    • ania.silenter Re: do rodziców - wakacje z dzieckiem czy bez? 31.05.08, 18:29
      Do 3 roku życia młodszej jeździliśmy z mężem sami (raptem byliśmy 2 razy),
      dziewczyny zostawały z dziadkami. Inna sprawa, że mieliśmy być 2 tygodnie,
      wróciliśmy po 8 dniach - tęskniliśmy za naszymi babami strasznie;). Ale
      wypoczynek bez dzieci bardzo nam się przydał:). Teraz (mają 4,5 roku i 3 lata)
      planujemy już podróże z dziećmi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja