2szarozielone
31.05.08, 21:57
Zdaje się, że mu coś wreszcie wychodzi z jakąś kobietą :) A się na to dłuuuugo
nie zanosiło i wymyśliłam ostatnio, że zamiast szukać męża, zamieszkam sobie z
moim bratem. Ja będę gotować, on sprzątać, będziemy robić wspólne imprezy,
sprowadzać sobie z zewnątrz seksownych ogierów i atrakcyjne foczki w miarę
potrzeb. Będziemy razem oglądać filmy po nocy, snuć długie absurdalne dialogi
i się kłócić o skarpetki na podłodze. I nam nie będzie smutno i samotnie. O :)
A teraz on z jakąś laską nad morzem i musze opracować plan B :(