mahadeva
01.06.08, 03:47
Chce podejsc do sprawy racjonalnie. Nikt nigdy mnie nie chcial i to
sie nie zmieni. Paradoksalnie zawsze o siebie dbalam, bylam
najlepsza uczennica/studentka, uprawiam sport, dbam o czystosc,
ubranie, kosmetyki, fryzjer robi mi piekny blond... Niestety nie mam
szansy na to, co inne kobiety - na milosc... Jakims cudem udalo mi
sie stracic cnote (poprosilam kolege o przysluge), jednak mimo
dobiegajacych 29 urodzin, prawie nie wiem, co to seks, nie mam szans
na stworzenie zwiazku, wszystko musze robic sama. Jeszcze do
niedawna nabieralam sie na teksty: jestes atrakcyjna, tylko mi sie
nie podobasz. Ale juz za duzo facetow mi odmowilo. Czy jest jakies
wyjscie dla bardzo brzydkiej dziewczyny? Jak mam zyc w swiecie par i
rodzin?