Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie?

01.06.08, 03:47
Chce podejsc do sprawy racjonalnie. Nikt nigdy mnie nie chcial i to
sie nie zmieni. Paradoksalnie zawsze o siebie dbalam, bylam
najlepsza uczennica/studentka, uprawiam sport, dbam o czystosc,
ubranie, kosmetyki, fryzjer robi mi piekny blond... Niestety nie mam
szansy na to, co inne kobiety - na milosc... Jakims cudem udalo mi
sie stracic cnote (poprosilam kolege o przysluge), jednak mimo
dobiegajacych 29 urodzin, prawie nie wiem, co to seks, nie mam szans
na stworzenie zwiazku, wszystko musze robic sama. Jeszcze do
niedawna nabieralam sie na teksty: jestes atrakcyjna, tylko mi sie
nie podobasz. Ale juz za duzo facetow mi odmowilo. Czy jest jakies
wyjscie dla bardzo brzydkiej dziewczyny? Jak mam zyc w swiecie par i
rodzin?
    • kamyk-zielony Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 06:27
      Mahadeva weź Ty kobieto ustal jedną wersję i jej się trzymaj. Najpierw kreujesz się na demona sexu, laskę obok której facet nie przejdzie nie chwytając się za przyrodzenie, a teraz znowu wracamy do "prawie dziewicy"?
      Nie ma brzydkich kobiet, są atrakcyjne i przeciętne, ale każda się komuś podoba i dobrze. Twój problem to jakaś mania depresyjno-maniakalna z powodu braku chłopa. Masz koleżanki? Wychodzisz gdzieś? Masz jakieś pasje, zainteresowania? Zainwestuj w siebie, w swoje wnętrze, bo, że w tipsy i blond zainwestowałaś to już wiemy.
      • mahadeva Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 07:06
        bo tak sie zdarzalo, ze faceci bardzo chcieli ze mna seksu,
        obsypywali mnei komplementami, ale jesli juz ktorys z nich mi
        pasowal i zdecydowalam sie na seks z takim, to on nie chcial potem
        zwiazku, wlasnie w dzis w nocy znow dostalam kosza...
        inwestyje we wszystko i zawsze myslalam, ze jestem ok, ale moze
        naprawde operacja plastyczna by sie przydala... hmmm no wiesz, czuje
        brak chlopa, jesli nie mam sie od lat do kogo przytulic i z kim
        pojechac/wyjsc gdzies... niestety koelzanek mam niewiele, rowniez
        kilegow coraz mnie, bo wszyscy sie powiazali i nie moga sie ze mna
        spotykac, jak dawniej... mam tylko forum
        • kamyk-zielony Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 07:34
          Nie wiem co Ci można doradzić. Jesteś do bólu szczera i przynajmniej nie dorabiasz ideologii do bycia samotną, jako do radosengo czasu singlowania (w które, to twierdzenie u osób po 25tym roku życia słabo wierzę). To nic złego mieć marzenia, tym bardziej nie widzę niczego zdrożnego w tym, że dojrzała kobieta pragnie założyć rodzinę. Tylko sposób w jaki to przedstawiasz... zaczynasz wszystko od końca tj. od rozważań natury sexualnej, podczas gdy ta kwestia powinna wieńczyć początki znajomości.
          W twą rzekomą brzydotę nie wierzę, natomiast w brak atrakcyjności już tak. Atrakcyjność to cały szereg cech, który sprawia, że jesteśmy interesujące dla mężczyzn. Uroda to tylko jedna z nich i naprawdę znam wiele kobiet, który ten drobny mankament potrafiły znakomicie ukryć. Błysk w oku, eteryczność, jakaś tajemnica, umiejętność powiedzenia właściwych rzeczy we właściwym czasie to chyba są rzeczy, których musisz się jeszcze nauczyć.
        • murya Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 07:57
          Mahadeva napisala<bo tak sie zdarzalo, ze faceci bardzo chcieli ze mna seksu,
          obsypywali mnei komplementami, ale jesli juz ktorys z nich mi
          pasowal i zdecydowalam sie na seks z takim, to on nie chcial potem
          zwiazku, wlasnie w dzis w nocy znow dostalam kosza...<

          To moze nie decyduj sie tak szybko na ten sex,tylko poznaj najpierw dobrze tego
          faceta i jego zamiary w stosunku do Ciebie?
          Uroda nie ma nic do rzeczy,czesto widze brzydka kobiete(bo sa brzydkie,nie
          oklamujmy sie)z przystojnym mezem.Cos widocznie w niej widzial?A ladna moze do
          konca zycia nie znalezc partnera zyciowego,jesli jest np.niesympatyczna,ciagle
          chodzi nadeta itp.
          Oczywiscie nie twierdze,ze Ty jestes brzydka:)
      • pani.misiowa Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 13:17
        Zai
        > nwestuj w siebie, w swoje wnętrze, bo, że w tipsy i blond
        zainwestowałaś to już

        Moze wlasnie te tipsy odstraszaja mężczyzn?
        Moj znajomy powiedział, ze na portalach randkowych w wyszukiwarce
        powinno być jeszcze jedno kryterium- tipsy!!
        Bo dla wielu mężczyzn tipsy sa odstraszajace.
        • mahadeva Nie mam tipsow :) 01.06.08, 13:54
          Niegdy nie uzywalam :) Mam naturalne dosc ladne paznokcie, ostatnio
          pierwszy raz zrobilam sobie francuza w zakladzie, ale szybko sie
          rozpadl :)
    • jakub_234 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 07:57
      daj mi swoje najlepsze zdjecie na maila, a ja obiecuje Ci, ze powiem
      calkiem szczerze czy jestes brzudila czy nie. Bo jesli nie, to juz
      tylko kwestia poczucia humoru i charakteru zostaje.
      No i oczywiscie obiecuje rowniez nie dzielic sie zdjeciem z innymi :)
      A mi mozna ufac...:)

      Pozatym, jak wspomnial moj przedmowca. Nie ma brzydkich kobiet.
      • basia880 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 10:14
        > daj mi swoje najlepsze zdjecie na maila, a ja obiecuje Ci, ze powiem
        > calkiem szczerze czy jestes brzudila czy nie
        a co znawca kobiet;p??

        może jeszcze nie trafiłaś na fajnego chłopa, nie łam się. Skoro facet chciał
        tylko seksu widocznie nie jest warty Twojego czasu. A przecież wiadomo jest że
        ile ludzi tyle gustów, może więc znajdziesz kogoś kto lubi Twój typ urody i tyle
    • bucky.katt Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 08:13
      Wiemy juz czego chcesz.
      Powiedz, co facetom dajesz.
      Popatrz na to w sensie transakcji. Co dajesz w zamian? :)
    • naonja81 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 08:49
      Nie jesteś brzydka. Wierz mi. Po prostu trafiasz na nieodpowiednich facetów. No
      i najważniejsze - powinnaś zmienić swoje nastawienie do związków (nie zaczynać
      od seksu i po maleńku dać się odkrywać mężczyźnie).
      Ps. I nie przejmuj się, że Ci się nie układają relacje z mężczyznami. Ciesz się
      życiem. Radosna kobieta to piękna kobieta.
    • avital84 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 10:05
      Nie jesteś brzydka.
      Widziałam Cię przecież.
      Masz ładne, duże oczy i delikatne rysy twarzy.
      Ładna z Ciebie kobieta.
      • widokzmarsa Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 11:32
        to ona nie jest facetem?
        • avital84 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 13:22
          Nie jest. Znam nawet faceta, który widział ją na oczy i potwierdza, że jest
          inteligentna i fajna. :)
          • mahadeva Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 13:59
            skoro jestem fajna, to dalczego mam takie problemy... ok dzis jest
            nowy dzien i zaczynam wszystko od poczatku... :)
            • avital84 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 14:58
              Po pierwsze nie wiesz sama czego chcesz.
              Raz chcesz męża. Innym razem chcesz mieć wielu kochanków.
              Jedyna stała rzecz to segment. ;)
              Po drugie, chyba stawiasz na to, że seksem i urodą trafisz do serca mężczyzny, a
              tak chyba nie jest. Jesteś bardzo otwarta, a to facetów kręci, ale na krótko.
              Poczytaj co czasem pisze Widok.
              Jeżeli już się bawisz to tak by wszyscy o tym nie wiedzieli.
              Po trzecie, wciąż uciekasz myślami do byłego. Tak jakbyś jeszcze nie zakończyła
              tego etapu.
              I po czwarte, wybierasz sobie fatalnie facetów. W fatalnych miejscach, o
              fatalnym podejściu do życia. Z takich znajomości może być tylko romans.
              Może spróbuj się przez jakiś czas wyciszyć. Skoncentrować na sobie, nie umawiać
              na seks randki, nie przejmować się facetami.
              • mahadeva Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 15:07
                juz nie mysle o bylym, po prostu wspominam, ze kiedys mialam faceta
                i milosc, to wazne i tego chce znow
                no pisze, ze sie bawie, pisze o wszystkim, co czuje i mysle, bo
                zycie to wymiana mysli, tak uwazam...
                chce miec i milosc i fajny seks, ale na razie nie mam nic...
                nie moge sie nie umawiac, czas leci, a ja potrzebuje facetow...
    • niedo-wiarek Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 10:11
      Znajdź sobie jeszcze brzydszego. Może być jakiś inwalida albo karzeł. Mało wybredni są podobno również niewidomi (zdarzają się wsród nich przystojni).
      • basia880 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 10:16
        tak jak ten z ;;piuerwszej miłości'' tylko on jak odzyskał wzrok to jego panna
        nakryła go z inną;/
        • liisa.valo Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 11:34
          Nie ma to jak prawdziwy ludzki dramat :)
    • andreas3233 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 11:31
      Nie przejmuj sie...wszystko bedzie dobrze:)))Na pewno, nie jestes
      brzydka!!! Masz jeszcze 10 lat czasu!!
    • parus.major Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 12:17
      Ech, mahadeva, gdybyś zobaczyła jak ja wyglądam, tobyś nie uważała,
      że jesteś brzydka :D

      Zanim przejdę operację plastyczną i kurację odchudzającą, zrobię
      sobie sesję zdjęciową, pokazującą jak cudnie wyglądam- kartofel na
      twarzy, włosy w kolorze obierek od ziemniaków, pryszcze, wada
      zgryzu, 15 kilo nadwagi i będę wysyłać te zdjęcia celem podbudowania
      psychicznie wszystkich zakompleksionych dziewcząt.

      PS: czy ludzie np. zaczepiają Cię na ulicy, by powiedzieć Ci, jak
      okropnie wyglądasz? Czy dziewczątka gimnazjalne pokazują na Ciebie
      palcem, wrzeszcząc: "Jakbym wyglądała jak to coś, zabiłabym się"?
      Jeśli nie- to raczej nie jesteś nieatrakcyjna fizycznie.
      • mahadeva Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 14:01
        gdy bylam na 2 roku studiow, jacys kolesie na ulicy skomentowali:
        jakie to wszystko brzydkie...
        • avital84 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 14:59
          Rozejrzyj się.
          Nie widzisz brzydszych ludzi? I czy oni wszyscy są sami?
          Chyba nie. To nie chodzi o urodę.
          • sznytka.pl Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 15:09
            A rozwazalas pojscie do klasztoru?
            • mahadeva Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 15:11
              no co Ty :) mam potencjal doskonale sprawdzic sie w naszym
              spoleczenstwie, bylam dobra uczennica/studentka, jestem
              inetligentna, mam dobra prace, uwielbiam seks, nie wierze w boga,
              mam dobry gust i wyczucie... co ja bym robila w klasztorze? :)
          • mahadeva Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 15:09
            pewnie nie, tylko ze wczoraj kolejny gosc dal mi kosza, a bylam dla
            niego mila, kochalam go... akurat on tez byl zwolennikiem
            eksperymentow seksualnych... mysle, ze gdybym lepiej wygaladala
            byloby lepiej, juz mi to powiedzieli byly i dyrektor
            • avital84 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 15:15
              Ci faceci Cię po prostu nie szanują.
              Nie wyobrażam sobie żeby facet powiedział mi, że jestem brzydka.
              Chyba by w papę dostał, nawet gdyby miał rację. ;)

              Nie możesz dawać się bezkarnie poniżać.
              • mahadeva Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 15:19
                tak tez robie :) z bylym wtedy wlasnie zerwalam, po czym mnie stlukl
                na kwasne jablko
                z tym teraz tez juz sie nie spotkam, skoro on ma gdzies moja milosc,
                najwyzej chce mnie puknac...
                • ewilek2 Re: mahadeva - chyba kręcisz 01.06.08, 19:59
                  mahadeva, raz piszesz że jakimś cudem straciłaś cnotę -prosząc kumpla o
                  przysługę - później zaś piszesz , że facetom u ciebie chodzi tylko o seks.Więc
                  jak to jest? Nie interesują się Tobą bo jesteś nieatrakcyjna? czy też nie chcą
                  się z tobą wiązać na dłużej - bo masz cechy których faceci nie za bardzo lubią ?
                  Poza tym, jest więcej nieścisłości w twoich wypowiedziach. Sorki , ale mam
                  wrażenie że trochę mijasz się z prawdą. Chcesz prawdziwych, uczciwych rad? Bądź
                  sama szczera.
    • iberia.pl forum specjalnie dla ciebie: 01.06.08, 19:33
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47403
      twoim najwiekszym problemem jest to, ze jestes nudna i
      monotematyczna do urzygu, jak widac ani kasa, ani fura ci nie
      pomoga...
      • 10iwonka10 Re: forum specjalnie dla ciebie: 01.06.08, 19:57
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47403

        to forum jest dla naprawde brzydkich ludzi, czesto samotnych z
        kompleksami......ale rownoczesnie inteligentnych i sympatycznych.

        A mahaveda? Ja mam wrazenie ze ty jestes zbyt latwa i zbyt otwarta.
        mezczyzna lubi troche tajemniczosci...... I to sa twoje problemy w
        znalezieniu stalego partnera ne brzydota.

    • raohszana Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 21:06
      Dajesz facetowi z miejsca - po co mu zwiazek z Toba, skoro dupczył
      darmo i sobie zdaje sprawe, ze inni tez moga?
      Monotematyczna desperatka - ja chce chłopa na stałe, dajcie mi! Od
      takich faceci zwiewają aż sie kurzy.

      I tak to wygląda.
      • basia880 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 21:09
        ,,kobieta gra w seks żeby zdobyć miłość, mężczyzna gra w miłość żeby zdobyć
        seks'' myślę że o to chodzi
        • raohszana Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 21:11
          Ale to nie skutkuje, bo predzej czy później wychodzi na jaw i traci
          kobieta^^
          • basia880 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 21:14
            no bo facet udaje że mu zależy dostaje to co chce i nara
            • raohszana Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 21:23
              Dokładnie - starac sie nie musi ani nic, na talerzyku podane. A
              potem zwiewa w podskokach, bo widzi desperację :)

              Swoja droga dziwnych facetow Mahadeva wybiera :)
              • basia880 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 21:28
                no w sumie masz rację bo my kobity to na siłę szczęścia szukamy myślimy że przez
                łóżko je znajdziemy a to nie prawda, ostatnio z kolegą rozmawiałam i mówił że
                jak dziewczyna na pierwszej randce daje to ona na chwilę jest a jak nie da to
                można o niej poważniej myśleć. bo facet zalicza a kobieta jest puszczalską...
                • raohszana Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 21:30
                  Ja przychylam sie do załozenia, ze jak dziewczyna da od razu to
                  facet sie zastanwai - ze przeciez kazdemu tez tak daje, skoro jemu
                  dała i wtedy przestaje o niej myslec powaznie.
      • mahadeva Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 21:42
        chce jak inni
        • raohszana Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 21:43
          Ale co 'jak inni'?
        • stedo Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 02.06.08, 00:28
          mahadeva napisała:
          > chce jak inni<

          raochszana napisała:
          Monotematyczna desperatka - ja chce chłopa na stałe, dajcie mi!

          Rozumiem że chcesz na stałe.Ale na stałe to będzie taki, którego sobie oswoisz,
          obrobisz i ułożysz do własnych potrzeb i oczekiwań.Bo taki prosto z miasta,to
          jak dzikus, wskoczy, wyrwie kęs i w nogi, żeby go nie złapali.Zrozum to
          kobieto.To nie uroda jest przyczyną Twoich niepowodzeń, ale naiwność i
          głupota.Jesteś inteligentną dziewczyną, ale w sprawach damsko- męskich
          wykazujesz wyjątkowy debilizm.
    • wawak1 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 01.06.08, 22:17
      Nie wierzę :)
    • agrado_22 Re: Co radzicie naprawde brzydkiej kobiecie? 02.06.08, 15:40
      Możliwe, że za szybko idziesz z facetami do łóżka. mężczyźni dłużej interesują
      się kobietą, która daje siebie po kawałku, a nie od razu całą. lubią zdobywać i
      dlatego kobieta niedostępna jest dla nich atrakcyjniejsza, dłużej się nią
      interesują, więcej o niej myślą, a wtedy jest większe prawdopodobieństwo, że
      zrodzi się jakieś głębsze uczucie. poza tym więcej wiary w siebie: jeżeli
      uważasz, że jesteś ekstremalnie brzydka, to taka jesteś i inni wtedy też tak
      myślą. jak byłam w liceum miałam straszne kompleksy i faktycznie, niewiele
      facetów się obok mnie kręciło. jakoś na studiach nabyłam pewności siebie,
      świadomości swoich zalet (ale też wad) - stałam się bardziej pewna siebie. w
      efekcie znalazłam super chłopaka no i lepiej się ze sobą czuję. życzę Ci
      powodzenia:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja