Obyczaje w pracy??

05.06.08, 09:49
Mam pracę siedzącą i zawyczaj, że gdy ktoś podaje mi rekę aby się
przywitać to wsataje z krzesła, tak sie też robię gdy faceci na
przywitanie całują mnie w ręke, czy to będze duże faux pas gdy nie
będe wstawać i podam tylką rękę, mam juz dosyć podnoszenia tyłka :)
są to przeważnie obleśni faceci, którzy przychodzą na spotkanie do
mojego szefa
    • minasz Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 09:51
      wcale ci sie nie dziwie du-pa kuz ci pewnie tak urosła ze ruszanie nia to
      problem hehe
      • karola12341 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 09:58
        gdyby tak było nie zajmowałabym stanowiska które zajmuje to po
        pierwsze,
        mieszcze się w fotel narazie bez problemów
        du-pa moja jest bez zastrzeżeń
        :P
        • minasz Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:00
          no to faktycznie jakies powazne stanowisko masz jak wystarczy byc chudym aby je
          dostac hehe
          • karola12341 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:06
            ale masz płaski tok myslenia, a chuda nie jestem :P
            • minasz Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:08
              czyli jestes tłusta dlatego du-py ci sie nie chce ruszac ot co
    • 8n Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 09:53
      nie wyobrażam sobie nie wstać. to take niegrzeczne. pamiętam jak kiedyś w aptece pani, ktorą poprosilam o jakis lek, pojechala fotelem pod jakis regalik, i posuwiscie wrocila. nie podobalo mi sie to, ze tak sobie milo jezdzi kiedy ja musze wciaz stac!
      • minasz Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 09:55
        o jaka z ciebie grzeczna dziewczynka:)
        napewno masz rozowy sweterek jak nic :)
        • karola12341 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:01
          tylko bielizne mam różową
          • minasz Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:01
            to nie do ciebie to do 8 ktora ucieka z domu jak jej komar przez okno wpadnie :)
            • karola12341 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:08
              mam normalne pytanie jeśli chodzi o forum ale widze, że jest
              ignorowane przez towarzystwo wzajemnej adoracji
            • 8n Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:15
              minasz napisał:

              > to nie do ciebie to do 8 ktora ucieka z domu jak jej komar przez okno wpadnie


              to nie był byle komar! to był gigant! każdy by uciekał :/
        • 8n Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:14
          sweterka różowego się nie dorobiłam. ale mam mnóstwo innych różowych rzeczy. jestem grzeczna, ułozona i nieśmiała. myślisz, że potrzebuje aby moje sweterki powinny być różowe? chociaż przy obecnej pogodzi e itak bym ich na siebie nie wsunęła.. hmm..
    • dr.verte Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:08
      podnieś czasem dupe dla własnego zdrowia bo dostaniesz hemoroidów
      • minasz Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:10
        ustalilismy ze dupa duza i ze nie moze jej czesto podnosic bo w krzyzu jej
        strzyka hehe
      • karola12341 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:11
        podnosze,

        ale dla takich facio to mi sie nie chce
        • minasz Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 10:12
          oooooo facio troche prawdy w oczy i juz nerwy puszczaja
    • anna_heche Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 11:13
      Kobieta nie musi wstawać. Savoir vivre jej pozwala siedziec kiedy to
      mężczyzna się z nią wita. Wstawać to powinni mężczyźni-kiedy kobieta
      wchodzi do pokoju, kiedy się z nimi wita czyli ręka wyciaga lub
      kiedy od stołu wstaje lub do niego siada. O.
      • trypel Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 11:15
        nawet jak wchodzi obleśna kobieta?
        • anna_heche Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 11:18
          trypel napisał:

          > nawet jak wchodzi obleśna kobieta?

          A jak bardzo obleśna? W skali od 1 do 10?
          • trypel Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 11:19
            no tak samo jak ci faceci co wchodza do karoli :) tak samo obleśna
            • anna_heche Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 11:23
              trypel napisał:

              > no tak samo jak ci faceci co wchodza do karoli :) tak samo obleśna

              Wyjścia są dwa. Albo jesteśmy kulturalni i przestrzegamy zasad
              savoir vivru albo olewamy system i nie wstajemy. Żyjemy wtedy w
              zgodzie ze sobą i dajemy innym prawo, żeby mówili o nas-"a ten cham
              z działu kontroli jakości nie wstał jak pani mariolka podała mu rękę
              na dzien dobry"
    • karola12341 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 11:27
      Moje pytanie dotyczy savoir vivre wiedze że tobie termin ten jest
      zupelnie obcy wiec radze samemu spadac z mojego wątku "ot co"
    • stedo Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 16:42
      Po pierwsze zasady savoir-vivru nakazują taki typ postępowania:
      1/facet nigdy pierwszy nie wyciąga ręki na przywitanie w kierunku kobiety.Wita
      się słownie i ew. przyjmuje postawę wyczekującą na podanie ręki przez kobietę.
      2/całowanie w rękę kobiety na powitanie na gruncie służbowym jest
      małomiasteczkowe i seksistowskie.Można je przyjąć za dopuszczalne na gruncie
      prywatnym zwłaszcza gdy facet ma osobiste zamiary w stosunku do tej kobiety,
      czyt, ta relacja ma charakter kobieta-facet a nie po prosu człowiek-człowiek.
      3/Kobieta nawet gdy podaje rękę na powitanie facetowi nie musi wstawać.No chyba
      że jest to jakaś sędziwa, nobliwa persona i wtedy wstając kobieta daje wyraz
      szacunku dla jej wieku.Mało tego.W innym przypadku może tak podać rękę, ją
      przytrzymać, aby dać do zrozumienia facetowi że nie życzy sobie by obśliniał on
      tę rękę.Ma do tego prawo a facet gdyby się obraził świadczyłoby to o tym że nie
      szanuje tej kobiety i ma o niej niezbyt wysokie mniemanie.

      Więc, nie musisz podawać ręki,nie musisz pozwolić na jej obcałowywanie, a jeśli
      już, nie powinnaś wstawać.
      • kontik_71 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 16:46
        Zapomniales o jeszcze jednej zasadzie.. Modsza osoba wstaje gdy sie
        wita ze starsza.. wiec autorka raczej napewno musi podniesc tylek..
        troche ruchu nigdy nie zaszkodzi
        • stedo Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 16:55
          Nie dotyczy to sytuacji damsko-męskiej.Taka zasada ma miejsce przy jednakowych
          płciach, chyba że facet jest wyyyjątkowy leciwy i z tej racji zasługuje na
          wyjątkową estymę i o tym pisałam powyżej.
          • kontik_71 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 16:57
            Wiesz.. zasady dobrego wychowania, ktore przytoczylas byly fajne i
            uzyteczne w nieco dawniejszych czasach.. W pracy jest
            rownouprawnienie i tylko niewychowany gbur lub gburzyca nie podnosi
            tylka gdy ktos wchodzi i sie wita
            • stedo Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 17:04
              Nie zgadzam się z tobą.Facet swoim zachowaniem nie powinien wymuszać od kobiety
              aby poczuła się zobligowana by podać mu rękę. Wystarczy uśmiech i słowa.
              • kontik_71 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 17:07
                Nie wiem czy pracowalas (i nadal nie wiem czy jestes kobieta czy
                facetem, kurde noo) kiedys w firmie z duza iloscia Amerykanow,
                Anglikow itp...
                A podniesienie odwloka przez autorke z cala pewnoscia nie zaszkodzi
                autorce.. a przynajmniej nie bedzie miala opinii paniusi...
              • kontik_71 maslomalsane mi wyszlo :( nt 05.06.08, 17:08
    • bertrada Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 17:13
      Nie jestem pewna czy pracownik w pracy ma płeć. Pracownik to pracownik i tak
      powinien być traktowany. I w tym przypadku obowiązują zasady zachowania takie
      jak w przypadku towarzystwa składającego się z osób jednej płci. A to czy należy
      honorować wiek i pozycję zawodową poprzez wstawanie, zależy tylko i wyłącznie od
      kultury organizacji w której pracujesz. Podobnie jest w przypadku kontaktów z
      klientami firmy. Trzeba się dostosować do panujących standardów.
      • mijo81 Re: Obyczaje w pracy?? 05.06.08, 17:37
        Ma płeć, bo tylko kobiety się w rękę całuje.....co apropos jest
        obleśne
Pełna wersja