Przeciętna, seksowna, mająca to "Coś" :)

06.06.08, 08:42
Każda z nas chciałby mieć w sobie to "coś", co sprawi, że mimo tego,
ze nie jest modelką, to działa na facetów. Nie musi to być uroda,
wybitna inteligencja czy piekne ciało.
Ta szczypta magii, całokształt, który sprawi, że choć na chwilę
facet zapomni o całym świecie w jej towarzystwie. Macie takie
seksowne, naturalne typy, które moga się podobać facetom.
Jak dla mnie to isabelabrava. ;)
    • 2szarozielone Re: Przeciętna, seksowna, mająca to "Coś" :) 06.06.08, 10:32
      na każdego faceta działa co innego, a każda kobieta ma inne atuty... mam
      kuzynkę, od której bije taki urok i wdzięk, ze gdzie się nie pojawia, tam ma
      tłumy wielbicieli :) kumpele, która działa na facetów ciagłymi gafami i wpadkami
      - jakos tak to robi z wdziękiem (przypadkiem zupełnie), ze ich intryguje. Ja nie
      działam na facetów od pierwszego, ani nawet drugiego wejrzenia, ale zazwyczaj
      ich "załatwiam" dłuższą rozmową w cztery oczy. Więc to "cos" każda kobieta ma w
      sobie, tylko musi je znaleźć i nauczyć sie wykorzystywać :)
    • polla.k Re: Przeciętna, seksowna, mająca to "Coś" :) 06.06.08, 10:34
      Oczywiście...ja :))
    • alunia78 Re: Przeciętna, seksowna, mająca to "Coś" :) 06.06.08, 10:36
      każda kobieta ma swoją tajemnicę i każda inną
      • trypel Re: Przeciętna, seksowna, mająca to "Coś" :) 06.06.08, 10:38
        alunia78 napisała:

        > każda kobieta ma swoją tajemnicę i każda inną

        A niektóre mają Tajemnicę szyfru Marabuta
    • nekomimimode Re: Przeciętna, seksowna, mająca to "Coś" :) 06.06.08, 11:03
      blablablablablablablabla bla blabla bla
      blablablablablablablablablablablablablablablabla
      blablablablablablablabla bla blabla bla
      blablablablablablablablablablablablablablablabla
    • hangingout Re: Przeciętna, seksowna, mająca to "Coś" :) 06.06.08, 16:25
      Zainteresowanie facetem, to ich kreci - mysle, ze podobnie jak
      wiele dziewczyn, tak wielu facetow nie ma zbyt wielu adoratorow na
      codzien - wiec jak faceci widza, ze dziewczyna sie nimi interesuje,
      zachwyca to ich to niesamowicie kreci. (zwlaszcza, jesli szczerze
      sie fascynuje).
      Co do urody - u mne w firmie jest pare ladnych asystentek
      (inteligente dziewczyny ktorym imponuje taka praca), ktore bardzo
      modnie sie ubieraja - ale nic a nic nie interesuja kolegow (ich
      interesuje raczej to, czy jak im sie zleci jakas rezerwacje to to
      zrobia, i czy dobrze ich rozlicza z roznych delegacji itd)
Pełna wersja