CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ??

IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 18.09.03, 19:01
Nio właśnie :) Jestem w 3 kl gimn i zastanawiam się, czy mogłabym się zacząć
delikatnie malować :]Wiem wiem...zaraz ktoś powie, że powinnam się zająć
nauką a nie makijażem..
Po prostu ładniej wygladam... Boję się, że zniszczę sobie cerę przez
puder ;//
Nio więc jak myslicie, mogę już czy nie ?
P.S Wiem, mam problem jak mrówka z moczem, ale zalezy mi na waszych
opiniach :)
Pozdro
    • Gość: lola Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 19:21
      Mysle ze delikatna kreska na powiece i maskara , błyszczyk do ust beda w sam
      raz. Puder daruj sobie jeszcze, a wypryski maskuj korektorem. Nie spiesz sie ,
      bo później chetnie bedziesz chciała byc saute, ale ciezko bedzie zrezygnowac z
      mazideł...
      • Gość: madzia Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 18.09.03, 19:43
        :-)) dzieqje
      • Gość: siwa Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: 217.20.201.* 18.09.03, 19:49
        popieram lole. mozesz sprobowac delikatnego makijazu, ale do szkoly najlepiej
        uzywaj kolorow, ktore specjalnie nie beda rzucaly sie w oczy. rzesy
        podkreslone tuszem i jakis pastelowy blyszczyk do ust spokojnie moga byc.
        jezeli masz ladna cere, to wystarczy, jezeli sa pryszcze, maskuj je
        antybakteryjnym korektorem. najlepiej, zeby jego odcien byl jak najbardziej
        zblizony do twojej cery. clerasil np. ma dobry korektor, sama uzywam do
        maskowania "okresowych" syfkow. jest w takim opakowaniu, jak pomadka, tylko
        wyglada jak puder w kamieniu. mozesz go miec zawsze przy sobie i w razie
        potrzeby poprawic "maskowanie" na przerwie.

        z pudrami spokojnie mozesz jeszcze poczekac. jezeli cera nie sprawia ci
        wiekszych problemow, to nie ma najmniejszej potrzeby. natomiast jezeli masz
        tradzik, to absolutnie nie powinnas smarowac go zadnymi pudrami. puder zatyka
        pory i utrudnia oddychanie skorze, a to powoduje jeszcze wiecej pryszczy. moim
        zdaniem nie ma nic gorszego niz zasypana tradzikiem twarz wysmarowana grubo
        kosmetykami, zeby ich "nie bylo widac". fuj.
    • Gość: Richelieu* Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 18.09.03, 19:54
      powiedzieć nastlatce, że delikatnie jej nie wolno, to zacznie się mocno
      malować i tyle będzie
      więc
      dziś gdy produkuje się kosmetyki kolorowe dla dzieci, gdzie 12-latka może
      poczuć się kobietą po nałożeniu cudownej szminki 15 latak już jest strasznie
      spóźniona z inicjacją. Co to się porobiło, firmom kosmetycznym na dekiel coś
      usiadło.
      no i Ty
      delikatnie, wesoło, dziewczęco, fiołki, róże, błękity. żadne cyklameny a tym
      bardziej burgundy. Puder, podkład, korektor, cóż, przecież produkuje się takie
      zestawy antybakteryjne chyba dla nastolatek właśnie. Czerń, raczej nie, chyba,
      że na rzęsach jeśli masz je krótkie i rzadkie.

      A poza tym
      jako, że gdy ja byłam w I liceum a koleżanka zafarbowała swoje blond włosy na
      rudo to o mały włos ze szkoły nie wyleciała.
      teraz dosłownie dzieci, nie 15-letnie pannice, przychodzą wypirzone jak
      kurewki i myślą, że wyglądają cool i trendy.

      no, ale trzeba iść trochę z postępem, niezależnie od tego, jaki on by nie był
      • Gość: ally Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: 212.122.214.* 18.09.03, 20:01
        zgadzam się z moją przedmowczynia w calej rozciaglosci. wystarczy spojrzec na
        dziewczyny idace smialo poulicy z glowa uniesiona wysoko do gory, wymalowanymi
        ockami, rzesami wrecz obklejonymi tuszem ,po kompletnie nieudanym farbowaniu
        nie mowiac nic o ich stroju
        ps szkoda tylko ,ze w tej glowie nic nie ma
        • anahella Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? 18.09.03, 20:30
          Gość portalu: ally napisał(a):

          > zgadzam się z moją przedmowczynia w calej rozciaglosci. wystarczy spojrzec na
          > dziewczyny idace smialo poulicy z glowa uniesiona wysoko do gory,
          wymalowanymi
          > ockami, rzesami wrecz obklejonymi tuszem ,po kompletnie nieudanym farbowaniu
          > nie mowiac nic o ich stroju
          > ps szkoda tylko ,ze w tej glowie nic nie ma

          Ehhh a i le ty mialas lat jak zaczelas sie malowac? Mysle ze 13-15 lat to
          bardzo dobry wiek na eksperymenty z makijazem. Kiedy ma sie dziewczyna uczyc
          swojej urody jak nie w tym wieku? Jezeli zadaje pytanie, to znaczy ze sie
          kontroluje, wiec wierze, ze jej makijaz tez bedzie kontrolowany. I wcale to nie
          jest - jak sie wyrazila autorka watku - problem mrowki z moczem. Nota bene
          super tekst. KUpuje go:)
          • Gość: ally Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: 212.122.214.* 20.09.03, 19:16
            anahella napisała:

            > Gość portalu: ally napisał(a):
            >
            > > zgadzam się z moją przedmowczynia w calej rozciaglosci. wystarczy spojrzec
            > na
            > > dziewczyny idace smialo poulicy z glowa uniesiona wysoko do gory,
            > wymalowanymi
            > > ockami, rzesami wrecz obklejonymi tuszem ,po kompletnie nieudanym farbowan
            > iu
            > > nie mowiac nic o ich stroju
            > > ps szkoda tylko ,ze w tej glowie nic nie ma
            >
            > Ehhh a i le ty mialas lat jak zaczelas sie malowac? Mysle ze 13-15 lat to
            > bardzo dobry wiek na eksperymenty z makijazem. Kiedy ma sie dziewczyna uczyc
            > swojej urody jak nie w tym wieku? Jezeli zadaje pytanie, to znaczy ze sie
            > kontroluje, wiec wierze, ze jej makijaz tez bedzie kontrolowany. I wcale to
            nie
            >
            > jest - jak sie wyrazila autorka watku - problem mrowki z moczem. Nota bene
            > super tekst. KUpuje go:)
            >
            Slonko jak bys sledzila uwazniej to co czytasz , to zauwazylabys,ze nie uzylam
            slow - ze problem z malowaniem w wieku 15 lat , to problem mrowki.Nie mialam
            zamiaru zniechecic do malowania -wrecz przeciwnie.moim zdaniem jest malowanie
            i ''pseudo malowanie.
            Malowanie to nie pielegnowanie , tylko korygowanie niedoskonalosci urody lub
            podkreslanie urody.
            Pozdrawiam wszystkie Pudernice i ciebie anahello
      • zalotnica Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? 19.09.03, 01:52
        Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

        > powiedzieć nastlatce, że delikatnie jej nie wolno, to zacznie się mocno
        > malować i tyle będzie
        > więc
        > dziś gdy produkuje się kosmetyki kolorowe dla dzieci, gdzie 12-latka może
        > poczuć się kobietą po nałożeniu cudownej szminki 15 latak już jest strasznie
        > spóźniona z inicjacją. Co to się porobiło, firmom kosmetycznym na dekiel coś
        > usiadło.
        > no i Ty
        > delikatnie, wesoło, dziewczęco, fiołki, róże, błękity. żadne cyklameny a tym
        > bardziej burgundy. Puder, podkład, korektor, cóż, przecież produkuje się
        takie
        > zestawy antybakteryjne chyba dla nastolatek właśnie. Czerń, raczej nie,
        chyba,
        > że na rzęsach jeśli masz je krótkie i rzadkie.
        >
        > A poza tym
        > jako, że gdy ja byłam w I liceum a koleżanka zafarbowała swoje blond włosy na
        > rudo to o mały włos ze szkoły nie wyleciała.
        > teraz dosłownie dzieci, nie 15-letnie pannice, przychodzą wypirzone jak
        > kurewki i myślą, że wyglądają cool i trendy.
        >
        > no, ale trzeba iść trochę z postępem, niezależnie od tego, jaki on by nie był

        Swietna jestes...ale watpie, czy ona to zrozumie....
        • Gość: Richelieu* Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 19.09.03, 09:38
          zalotnica napisała:

          >
          > Swietna jestes...ale watpie, czy ona to zrozumie....

          ;)
          według programu z polskiego 15-latka jest w stanie zrozumieć Antygonę, Odprawę
          posłów i Hioba, tego z Biblii
    • Gość: Klara Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: 2.5.STABLE* / *.pl 19.09.03, 00:25
      wg mnie kazda kobieta,a szczegolnie mloda wyglada najladniej bez
      makijazu..jest naturalna..po prostu..ale jak ktos lubi..to dlazcegonie..tylko
      bez przesady..bo makijaz powinei podkreslac to co ma sie ladne i oststecznie
      cos tuszowac..ale to wtedy takie sztuczne...
      • Gość: maggie-c Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: *.pool80180.interbusiness.it 19.09.03, 00:32
        wyglada ladnie tylko ta ktora ma swietna i nie blada karnacje oraz ciemne i
        ladnie zarysowane brwi i rzesy, co nie jest typowe dla Polek. Ja uwazam ze
        przynajmniej mascara i delikatny blyszczyk do ust sa 'must'.
      • Gość: Madzia (autorka) Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 19.09.03, 16:20
        Zalotnica: Zapewniema Cię, że zrozumiałam to, co do mnie napisała Richelieu..W
        ogóle nie wiem skąd to stwierdzenie..Może sama miałaś problem ze sobą w tym
        wieku ? No cóż...:-)
        Pisząc o makijażu nie miałam na mysli jakiejś maski, tylko delikatne
        podkreslenie oczu i ust :-) Moja koleżanka z klasy bardzo lubi sie malować no
        ale nie wychodzi jej to zbyt dobrze...Różowe oczy, za ciemny puder i do tego
        brązowa szminka..KOSZMAR..Ale ona nie widzi w tym problemu :P Jej chłopak, gdy
        przyszedł do niej z wizyta bez zapowiedzi, uciekł po tym,jak zobaczył ją bez
        tego calego "tynku" :-) Niezłe pianie miałysmy ...
        Podobno człowiek uczy się na błędach, ale widocznie nie każdy :-)
        Dziekuję wszystkim za odpowiedzi,
        Pa.
        • zalotnica Re: CZY 15-LATKA MOŻE SIĘ JAKOŚ MALOWAĆ ?? 22.09.03, 05:44
          Gość portalu: Madzia (autorka) napisał(a):

          >Zalotnica: Zapewniema Cię, że zrozumiałam to, co do mnie napisała Richelieu..W
          >ogóle nie wiem skąd to stwierdzenie..Może sama miałaś problem ze sobą w tym
          >wieku ? No cóż...:-)
          > Pisząc o makijażu nie miałam na mysli jakiejś maski, tylko delikatne
          > podkreslenie oczu i ust :-) Moja koleżanka z klasy bardzo lubi sie malować no
          > ale nie wychodzi jej to zbyt dobrze...Różowe oczy, za ciemny puder i do tego
          > brązowa szminka..KOSZMAR..Ale ona nie widzi w tym problemu :P Jej chłopak,
          gdy
          > przyszedł do niej z wizyta bez zapowiedzi, uciekł po tym,jak zobaczył ją bez
          > tego calego "tynku" :-) Niezłe pianie miałysmy ...
          > Podobno człowiek uczy się na błędach, ale widocznie nie każdy :-)
          > Dziekuję wszystkim za odpowiedzi,


          A skad ja mialam wiedziec, ze zrozumiesz ? masz tylko 15 lat...o;
          Sama przeciez masz watpliwosci co do Twojej kolezanki, ze o Twoim
          koledze nie wspomne...

          Poczytaj sobie i to, fajne...

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=8016523

Inne wątki na temat:
Pełna wersja