nemi24 09.06.08, 19:08 nie podobają?? Po co sie zmuszają?? Wygadują fałdki, bledzizne, ogolnie wygląd kobiety, ale z nimi są. I jak taki facet moze jeszce z taka kobietą sypiac, a ona po tym wszystkim co uslyszala o sobie, jeszce sypiac z nim>?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nemi24 Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:11 Ustaliliscie, ze jak mowi cos do kobiety w chamski sposob odnosnie jej wyglądu to: -chce jej sprawic przykrosc, - chce wpędzic w kompleks -mowi jej prawde w przykry sposob -kobieta mu sie nie podoba ( to po co z nią jest????????????) ok, ale to wszytsko prowadzi do katastrofy, moze przez to stracic kobiete. Ona nie bedzie z nim szczesliwa. A on o tym wie? Albo robi to specjalnie Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:16 A może nie w chamski sposób a szczery? Może chce jej pomóc poprawić wygląd przez uświadomienie jej problemów? Ponieważ ją kocha? Ludzie nie zawsze są świadomi niedoskonałości swojego wyglądu, czego najlepszym dowodem są anorektyczki i osoby ze skórą zdewastowaną w solarium. Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:18 A jak mam sie pozbyc czegos, co nie jest zalezne ode mnie?? Mnie powiedzial, ze mam "Zylaste ręce" (pelne takich niebieskich zylek, ale taka moja uroda) Mam isc pod noz/??????????Albo zoperowac sobie nos, bo mam malego garba??? Jemu tez sie nie podoba???? Rozumiem schudnąc, .....nawet moge "malą " dla niego ogolić jak chce, ale wielu rzeczy juz nie zmienie.... Odpowiedz Link Zgłoś
amelkalexi Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:13 Pewnie z tego samego powodu, dla ktorych kobiety sa z mezczyznami, pomimo, ze oni maja wielkie brzuchy od piwa, sa leniwi, flejtuchy do potegi... i juz dawno przestali byc atrakcyjni. Kilka razy slyszalam utyskiwania zon, ze on to zle, tamto niedobrze, a jednak odchodzic nie chca... Przyzwyczajenie, wygoda, obawa przed nowym-nieznanym Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:15 Ale ci partnerzy im sie nie podobają i nie kochają ich prawda???? Odpowiedz Link Zgłoś
enith Z braku laku? 09.06.08, 19:14 Na bezrybiu i rak ryba. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu. Milej jest się przytulić do ciepłego ciałka, nawet tego z fałdkami i bladego, niż leżeć samotnie w wyrku. A jak się trafi lepsze i chętne ciałko, to blade i fałdkowane kopnie się w cztery litery. Co natomiast skłania kobiety do tkwienia z facetami wytykającymi im braki urody? Pojęcia nie mam :\ Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Re: Z braku laku? 09.06.08, 19:16 Ale jak sie lubi co sie ma,,,to sie milczy i nie mowi takich podlych rzeczy, zeby kobiety nie stracic... Odpowiedz Link Zgłoś
amelkalexi Re: Z braku laku? 09.06.08, 19:19 Ehhh tam milczy. Jak on Ci mowi, ze masz zbyt duzo fald... jestes blada i takie tam duperele, to musisz dzielnie "odbijac" pileczke... wtedy szanse, ze rozstanie nastapi expresowo;-) i nie bedziecie narazeni na wstretne widoki.... Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:18 Mam deja vu. :-) , a ona po tym wszystkim co uslyszala o sobie, jeszce sypiac z > nim>?? To Ty powiedz, bo to Ty byłaś w takiej sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:20 Bo go kochalam, bo, podobal mi sie, bo zakochalam sie...:( i bylam wsciekła na los, czemu on sie potem zmienił.:( Czemu na początku bylam dla niego super, a potem juz nie:( Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:21 To on mnie dowartosciowal na początku, mowil ze ladna aja w to nie wierzylam, potem uwierzylamw siebie a on zaczal mi wytykac wady.... nie rozumiem:( Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:22 Więc znasz już odpowiedź. Po co to w kółko rozdrapywać? Czy to Ci w jakiś sposób pomaga? Ja sądzę, że tylko Cię pogrąża. Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:24 Jednego dnia wydaje mi sie, ze ejstem ladna innego, ze potwornie brzydka i do niczego. Ja juz chyba zawsze bede brzydka i nie uwierze, ze dla jakiegokolwiek faceta bede ladna i mi to powie, i ze bede dla niego atrakcyjna i ze bedzie mi mowil, ze go podniecam, ze mnie pożąda,,,,,:(:(:(:( Odpowiedz Link Zgłoś
amelkalexi Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:23 >Czemu na początku bylam dla niego super, a potem juz nie:( Bo na poczatku to on przez rozowe brylki Cie ogladal, a jak je zdjal:-( coz, moze ma na widoku inna (czyt: nowa=atrakcyjna) dlatego Ci po chamsku dokucza i prowokuje, abys to Ty zerwala... Zawsze moze powiedziec... ona skonczyla, wiec znalazlem inna;-P Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:26 :(:( ładnej kobiecie, nawet jakby mu te bryłki spadly to by nie powiedzial tak:( A brzydkiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
amelkalexi Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:29 Ty sie tu nie daj dolowac jakiemus glupowi!!! Powiedz sobie :"jestem ladna" i jego zdanie ignoruj. O gustach sie nie dyskutuje, wiec innym na pewno wydajesz sie ladna, mila itd. A jemu zycz, aby kazda nastepna zmieniala sie w maszkare;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:31 Ale najpierw mowisz, ze chce odejsc do innej itd a teraz ze głupek. To juz sama nie wiem co mam o nim myslec Odpowiedz Link Zgłoś
amelkalexi Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:36 Bo glupek, jesli od fajnej dziewczyny chce odejsc do innej:-) Czego jeszcze nie rozumiesz?? A Ty dajesz sobie pierdoly wmowic...olej go i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:42 > To juz sama nie wiem co mam o nim myslec Może po prostu przestań o nim myśleć i tyle. Po co się nad tym zastanawiasz, jak NIGDY się nie dowiesz co nim kierowało. Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 21:42 nemi24 napisała: nawet jakby mu te bryłki spadly ..brylki, brylki, kochanie. Nie bryłki.To powyżej to nie brak "ł",a bryle to chyba z rosyjskiego ,okulary. Odpowiedz Link Zgłoś
vertes Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 22:04 Jezzuu laska ma problem a ty sie pierdoł czepiasz Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:22 Lepszy rydz niż nic. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
anna_heche Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:36 Bo ze związkami to tak jak z seksem. Z przeprowadzonych badan wynika ze najzwyklejsza ochota na seks jest chyba na piatym miejscu z szeregu powodow dlaczego ludzie w ogóle uprawiają seks. I podobnie ze związkami. Ludzie się z roznych powodow wiążą. Bo im się wydaje, ze tak trzeba, bo rodzina naciska, bo chcą juz miec zone/meza i dziecka bo chcą stabilizacji, bo nie chcą wracac do pustego domu, bo boją się samotnej starosci, bo nie chcą byc wysmiani jako nieudacznicy-single. Mozna by wymieniac i wymieniac. I jesli takie powody sa na pierwszym miejscu to uroda partnera naprawde moze byc jakakolwiek. No ale potem czlowiek się wkurza i krytykuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:50 >I jak taki facet moze jeszce z taka kobietą > sypiac, a ona po tym wszystkim co uslyszala o sobie, jeszce sypiac z > nim>?? Jeśli facet nie ma szans na kobietę która mu się podoba, a kobieta szans na faceta któremu się podoba to mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Czemu faceci są z kobietami, ktore im sie nie 09.06.08, 19:52 Bo są wygodni i potrafią być z kobietami, którym mają do zarzucenia więcej niż to, że im sie nie podobają. Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Ale u mnie bylo inaczej:( 09.06.08, 20:02 To on na początku robil wszystko abym poczula sie lepiej, leczyl z kompleksow, to byl moj przyjaciel i dobry kumpel na poczatku. A aj przyznaje wyglądalam fatalnie!!Zla fryzura, zero majkijazu, nadwaga, wogole niekobiecy stroj, On mi pomagal i wręcz mowil "Ty potrzebujesz faceta, ktory ci będzie mowil .." I przyznalam mu racje. Powiedzial, ze jestem bardzo ladna ale przez wiele rzeczy tracilam urok (zla fryzura, zle dobrane rzeczy) . Wzielam sie za siebie, i zmienilam i bylo super. Uwierzylam, ze jestem ladna i wiele osob mi to mowilo. Faceci, zwracali na mnie uwage czesciej. A on potem zaczal tak wytykac te wady, i mowic te rzeczy.Dopiero pozniej. I stwierdzil jednak ze ludzie "brzydcy mają lepsze serce niz ci ladni,a ladni są zli i po..i" No i ja zgłupialam. To juz nie wiedzialam, do czego on dązy!!!Jak mu powiedzialam" To co jestem teraz ladna ale zla tak"?? A on "No lepiej byc ladną i zlą niz brzydką..." Kurde pogubilam sie z tym facetem Odpowiedz Link Zgłoś
vertes O rany.... 09.06.08, 20:46 Tam ci dobrze radzą. Olej go, no ale teraz to co dopisalas...jeny :) To jakis psychol albo neurotyk, albo chory psychicznie facet. Ile on ma lat? Odpowiedz Link Zgłoś
nemi24 Re: O rany.... 09.06.08, 20:55 No:( Ale boje sie, że nikt mi nie uwierzy. Nie wiem co go napadło. Te kompleksy to jeszce moge przetrzymac, ale ,że jestem zła i po.. to kurcze nie dalam rady. Ale dziekuje wszytskim za wpisy. Dlugo jeszce bedzie to we mnie siedzialo, jego slowa. Odpowiedz Link Zgłoś