piłka nożna...

12.06.08, 19:02
ojej, ojej, mam oglądać mecz ze znajomymi i się denerwuję, bo ja się nie znam
i nie rozumiem i pomyślą, że jestem głupia, i teraz w popłochu wkuwam co to
jest spalony, a co to jest Boruc, i mi się myli. i poskarżyłam się chłopakowi
i mi powiedział, że mam tylko zapamiętać, która bramka jest nasz, a która ich
i ja próbuję zapamiętać, ale oni to potem zmieniają i w ogóle katastrofa,
ratunku :(
    • kitek_maly Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:05

      wkuwam co to
      > jest spalony, a co to jest Boruc, i mi się myli.

      :-DDDD
      No ja jeszcze rozumiem, żebyś Ty Ebiego ze spalonym pomyliła, ale
      Boruca? ;-)
      • fotofirma Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:25
        nie jestem ekspertem ale spalony to chyba Roger bo Ebi to Smolarek biały
        • 2szarozielone Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:34
          ale jak biały, jak Smolarek - to smoliście czarny powinien być, a Roger to był
          królik, co go wrobili, i powinien być biały. NIE MIESZAAAAAJ!!! :)
          • fotofirma Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:46
            Smolarek to niemiecki syn polskiego Smolarka co wygrywał
            Roger lubi banany
            • zoofka Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:52
              jesu nie jestem jakaś straszliwie wrażliwa, ale ten tekst o bananach jest
              strasznie rasistowski. Błagam!!!
    • rose-ana Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:05
      Spalony jest między Borucem a napastnikiem drużyny przeciwnej.:)
    • xcarolcax Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:20
      Cierpię na tą samą przypadłość - wrodzona nieumiejętność zrozumienia zasad piłki nożnej.. nie martw się :p
    • fotofirma Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:24
      to poprostu jak nam strzelą gola (te iedobre obce) to się bardzo ciesz i krzycz
      - poznasz po reakcji chłopaka czy naprawdę Cie kocha, tak czy inaczej wyjdziesz
      ze stada :)
      • 2szarozielone Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:30
        Chłopię moje w innym mieście siedzi i będzie tam sobie krzyczeć. Ale on też
        piłka to się nie ekscytuje za bardzo. Wątpię, żeby wiedział więcej niż ja :)

        A z rady może nie będę miała okazji skorzystać. Brat typuje 2:0 dla nas, a brat
        jest zawodowiec.
        • fotofirma Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:48
          Jak bedziesz kibisowac odwrotnie to może Cie wywala przez okno i w TV pokażą to
          się dowie - do szpitala przyjdzie, sława czeka
    • czarna.malinka Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:29
      a Niemcy przegrywają
      • nuageuse Re: piłka nożna... 12.06.08, 19:48
        szkoda ze nie z nami..
        • dita.von.teese Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:05
          mnie wczoraj po raz pierwszy zainteresowalo Euro. Mecz. No, mecz to za duzo
          powiedziane. Ta chwila grania hymnu, kiedy 2 szeregi nabuzowanych testosteronem
          facetow stoja na przeciwko siebie i stroja grozne bojowe minki...pomyslalam
          sobie ze z takim facetem przed meczem, a tym bardziej tuz po wygranym meczu
          fajnie by bylo znalezc sie w lozku;)
          straszna jestem, wiem;D
          • wysad Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:11
            dita.von.teese napisała:

            > mnie wczoraj po raz pierwszy zainteresowalo Euro. Mecz. No, mecz
            to za duzo
            > powiedziane. Ta chwila grania hymnu, kiedy 2 szeregi nabuzowanych
            testosteronem
            > facetow stoja na przeciwko siebie i stroja grozne bojowe
            minki...pomyslalam
            > sobie ze z takim facetem przed meczem, a tym bardziej tuz po
            wygranym meczu
            > fajnie by bylo znalezc sie w lozku;)
            > straszna jestem, wiem;D

            Faktycznie. Złoiłby Cię dosadnie. :) Następny mecz musiałabyś
            oglądać na stojąco :)
            • dita.von.teese Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:12
              no faktycznie, lepiej po meczu a nie przed
    • hsirk Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:13
      jest cieplo. otworzcie okna, sluchaj okrzykow ktore beda dobiegac z
      przestrzeni i staraj sie krzyczec tak samo.
      • dita.von.teese Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:14
        co sugerujesz?
        • funny_game Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:18
          Coś niezbyt pewnego, zważywszy na to, że zza okna może do Szarej usz dotrzeć np.
          cała partia wokalna czyjegoś orgazmu :D
          Wyobrażasz sobie: na boisku nic się nie dzieje, a Szara - za namową Hsirka -
          jęczy i krzyczy??? :DDD
          • wysad Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:21
            do mnie dobiega głos trąbki na ten przykład. Trudny do naśladowania
            (ustami) :D
            • funny_game Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:24
              Cóż, musisz inne części ciała zagonić do kibicowania ;)
              • wysad Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:26
                funny_game napisała:

                > Cóż, musisz inne części ciała zagonić do kibicowania ;)
                >
                W jednym ręku trzymam kufel z piwem :)
                • funny_game Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:28
                  Hm, może w drugą dłoń chwyć jakieś kastaniety? To taki typowo polski doping :F
                  • wysad Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:32
                    funny_game napisała:

                    > Hm, może w drugą dłoń chwyć jakieś kastaniety? To taki typowo
                    polski doping :F
                    >
                    >
                    O le. Por favor :)
          • hsirk Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:23
            to jej zle nie zrobi akurat. ale tam beda pewnie choralne wraski
            pilkarskie. nawet jak jacys zboczency sie akurat grzmocic zapragna
            to i tak ich slychac nie bedzie
            • funny_game Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:26
              To ja nie jestem zboczona, skoro się nie będę grzmocić podczas meczu?
              Jak mi przykro, idę na skargę do Mamusi!!!
              • wysad Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:28
                funny_game napisała:

                > To ja nie jestem zboczona, skoro się nie będę grzmocić podczas
                meczu?
                > Jak mi przykro, idę na skargę do Mamusi!!!

                Zrób numer po golu! :)
                >
                • funny_game Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:32
                  No jasne, cyrkowy.
                  • wysad Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:34
                    funny_game napisała:

                    > No jasne, cyrkowy.
                    >
                    Trochę woltyżerki z białoczerwoną.
    • funny_game Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:14
      Pamiętaj: mów, że masz w doopie kalkulacje pt. kto ma przegrać lub wygrać inny
      mecz w naszej grupie, żebyśmy my z niej wyszli, tylko mamy grać jak Chorwaci
      dziś ;)))
      • wysad Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:22
        funny_game napisała:

        > Pamiętaj: mów, że masz w doopie kalkulacje pt. kto ma przegrać lub
        wygrać inny
        > mecz w naszej grupie, żebyśmy my z niej wyszli, tylko mamy grać
        jak Chorwaci
        > dziś ;)))
        >
        czyli zwycięzko :D
        • funny_game Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:25
          I dobrze i aż miło patrzeć!
          A Bilica po prostu uwielbiam!
          • wysad Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:35
            funny_game napisała:

            > I dobrze i aż miło patrzeć!
            > A Bilica po prostu uwielbiam!
            >
            Szwaby nie wygrają z kasztanami. Howgh!
    • mamba8 pocieszyć Cię? :> 12.06.08, 20:16
      przynajmniej nie siedzisz w hotelu na totalnym odludziu z bolącym
      uchem...jak cholera bo wczoraj w pociągu ludziom było za ciepło i
      potwierali okna......i z bólu nie pobiegłaś do kosmetyczki bo
      stwierdziłaś, że może jak wmasujesz krem antycellulitowy koło ucha
      to rozgrzeję.....i modlisz się, żeby Ci przeszło myśląc, że albo
      jestem kobiecą mcgyver albo kretynką :P

      do apetki nie da rady mam gorączkę wszytsko boli a jutro dzień pracy
      i 4,5 h spowrotem do wawy z innymi ludźmi.

      Chwała bogu jest zawsze roomservice :)

      Wygramy wygramy albo.......zremisujemyyyyy
    • paulinaa Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:18
      nie oglądaj, nie kompromituj się
    • wysad Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:23
      2szarozielone napisała:

      > ojej, ojej, mam oglądać mecz ze znajomymi i się denerwuję, bo ja
      się nie znam
      > i nie rozumiem i pomyślą, że jestem głupia, i teraz w popłochu
      wkuwam co to
      > jest spalony, a co to jest Boruc, i mi się myli. i poskarżyłam się
      chłopakowi
      > i mi powiedział, że mam tylko zapamiętać, która bramka jest nasz,
      a która ich
      > i ja próbuję zapamiętać, ale oni to potem zmieniają i w ogóle
      katastrofa,
      > ratunku :(

      Zajmij sie kateringiem: piwo, czipsy, orzeszki...
    • forumowicz_pospolity Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:29
      temat rzeka
      jakbyś sie zgłosiła z tydzien wczesniej to bym walnał poradnik
      paroodcinkowy
      "jak oglądać futbol i nie sprawiać wrażenia laika":)
      • funny_game Re: piłka nożna... 12.06.08, 20:33
        Ja bym wolała ćwiczenia praktyczne ;PPP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja