mężczyzni i prezenty

IP: *.za.digi.pl 20.09.03, 21:33
Drogie Panie!
Mam pytanie, czy dostajecie od swoich mężczyzn prezenty? Kwiatuszki,
drobiazgi, bieliznę. Pytam, bo jestem z moim chłopcem od roku i nie dostałam
od niego kwiatów - tlumaczy się ze on nie jest romantyczny, ani niczego takie
drobnego, słodkiego. Dostałam od niego raz maskotke, i odtwarzacz cd, miał
okazję kupić taniej, a ja mowiłam ze chcialabym miec ...
Czy to sknerstwo a moze brak uczucia?
Jak wy macie?
    • melinek Re: mężczyzni i prezenty 20.09.03, 22:55
      Wystarczy, ze mu jasno zakomunikujesz twoje potrzeby.
      Mezczyzn nalezy wychowywac tzn. informowac, w jaki sposob
      powinni postepowac, bysmy byly szczesliwe.
      Z reszta, z tego co piszesz, nie wyglada na sknerstwo,
      skoro kupil ci odtwarzacz CD. Jest to raczej uzytecznosc
      i praktycznosc. A kwiatki sa malo uzyteczne.
    • Gość: marcin Re: mężczyzni i prezenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 23:02
      jak za często Wam sie kwiatki daje, to się zbytnio przyzwyczajacie i
      traktujecie to jako nasz obowiązek :)
      • evvusia Re: mężczyzni i prezenty 20.09.03, 23:30
        Gość portalu: marcin napisał(a):

        > jak za często Wam sie kwiatki daje, to się zbytnio przyzwyczajacie i
        > traktujecie to jako nasz obowiązek :)

        Na pewno nie obowiazek! Po prostu lubimy dostawac kwiaty i jak facet nagle
        przestaje dawac, to...? :-(((((((((
        Moj facet na poczatku mi dawal, ale przestal (swinia), jednak nie wnikam w to,
        chociaz miloby bylo, gdyby znowu zaczal. :-(
        • Gość: marcin Re: mężczyzni i prezenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 00:38
          to jest forma prezentu, a okazja zawsze może być, zależy ona równiez od Was !:)
    • tralalumpek Re: mężczyzni i prezenty 20.09.03, 23:27
      Gość portalu: Kasia napisał(a):

      > Drogie Panie!
      > Jak wy macie?

      Droga Kasiu!
      Ja mam inaczej, moj mezczyzna kupuje mi kwiaty z okazji i bez niej,
      prezenty dostaje tez z i bez ale tak samo dziala w druga strone, mam na mysli
      oczywiscie prezenty bo kwiatow mezowi nie kupuje
    • Gość: Triss Merigold Re: mężczyzni i prezenty IP: *.acn.waw.pl 21.09.03, 00:50
      Dostaję kwiaty bez okazji (chociaż wcześniej bywało częściej) i ładne,
      przemyślane prezenty na urodziny, imieniny, gwiazdkę (biżuterię, bieliznę). Bez
      okazji dostawałam książki (dla mnie bomba), słodycze, praktyczne, ładne
      drobiazgi (kubeczek, popielniczkę z pięknego szkła itp.). U tego kolegi to
      chyba sknerstwo jest grane bo nie wierzę żeby mężczyzna nie wiedział, że
      kobiety lubią dostawać kwiaty.
    • Gość: mimi Re: mężczyzni i prezenty IP: 2.4.STABLE* / *.4web.pl 21.09.03, 00:57
      a mój facet ostatni nie kupił mi nic na urodziny tylko kwiaty... byłam w takim
      szoku, że aż się poryczałam
      nigdy wcześniej czegoś takiego nie było
      zawsze jakieś upominki, czasami bez okazji nawet...
      powiedział, że nie wiedizał co mi kupić, że nie potrafił wybrać czegoś co by mi
      sie podobało
      nie rozumiem tego do tej pory....
      jak może nie wiedzieć co by mi sie przydało skoro jest ze mną 4 lata
      to było wstrętne...
      teraz nie wiem co beedzie z gwiazdką
      • Gość: marcin Re: mężczyzni i prezenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 09:52
        widocznie podpadłas jemu - nie chciał ci robić dodatkowo krzywdy mówiąc na głos
        o tym.
    • vaporetto Re: mężczyzni i prezenty 21.09.03, 10:21
      Zakup odtwarzacza CD nie wygląda mi na sknerstwo. Może za dużo wymagasz?
      Istnieje teoria,że mężczyzna kupuje kobiecie kwiaty, kiedy musi dziękować,
      przepraszać,albo o coś prosić. Może to będzie dla Ciebie jakaś wskazówka ? :)
      • Gość: siwa Re: mężczyzni i prezenty IP: 62.65.141.* 21.09.03, 18:03
        moj mezczyzna jest naprawde nieobliczalny, jezeli chodzi o prezenty. kiedys
        rozmawialismy o tym, ze lubie kwiaty itp, no i za kilka dni przyniosl mi w
        prezencie kaktus w doniczce hihihi. mimo, ze w sumie nie o takie kwiaty mi
        chodzilo, bylo to naprawde slodkie :-). poza tym robi mi prezenty zarowno z
        okazji, jak i bez okazji. czasem drobne, czasem calkiem spore. za to o okazjach
        typu np. moje imieniny czesto zapomina, ale potem odwiedziecza sie zawsze
        prezentem, ze nie mam serca sie gniewac na te moja slodka skleroze. ale to
        dziala tez w druga strone. uwielbiam ropieszczac mojego faceta. wcale nie musza
        to byc jakies wymyslne prezwenty. czesto sa to slodkosci, ktore lubi (straszny
        z niego lasuch), czy jakies inne drobnostki, o ktorych wiem, ze je lubi, a nie
        sa na codzien.
Pełna wersja