kobieta prosząca o seks

17.06.08, 17:14
Czy cos w tym zlego? Czy kobiecie nie wypada
mowic "Prosze...bardzo prosze.." Kurcze...głupio bym się poczuła.
    • nekomimimode Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 17:24
      hehe raz chyba miałam taki przypadek, trochę wypiłam. a tak to nie
      trzeba prosić
      • tygrysio_misio Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 17:28
        ja raz zostalam odepchnieta przez samca..ale nie umawialam sie na seks tylko noc
        w hotelu tak jak kiedys...do tej pory mam uraz....juz wiem co czuja faceci
    • rose-ana Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 18:12
      Tak samo jak facet proszący o seks - nieco żałosne i wszystkiego sie odechciewa.
      Czyż nie lepiej zastosować tajemną sztukę uwodzenia - niby od niechcenia zwilżyć
      usta błyszczykiem, kokieteryjnie bawić się włosami, pochylić się eksponując
      dekolt, zrobić Sharon Stone?:)
    • liisa.valo Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 18:15
      Ja powiedziałam mojemu koledze: "Nie obraziłabym się, gdybyś
      naruszył mą nietykalność osobistą i cielesną". Ze cztery kamikadze
      czy pięć wcześniej wypiłam :)
    • skrzydla.do.wewnatrz Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 21:55
      zawsze mozesz napisac sms <> otwarta :D
    • cheekymonkey Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 22:00
      nie no, w taki sposób to mi się jeszcze nie zdarzyło! Są lepsze sposoby - bardziej "zamaskowane" ;)
      • skrzydla.do.wewnatrz Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 22:08
        np! zerżnij mnie :D
        • cheekymonkey Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 22:12
          no, na przykład ;P
          ale bez "proszę" ;)
      • liisa.valo Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 22:10
        Albo "zasłużyłam na karę" :)
    • widokzmarsa Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 22:11
      kobiecie wszystko wypada.
      Facet to szmata, czy jakoś tak.
      • pragmatyczna.konew Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 22:18
        i nie pogardzisz mną? ;)
        • dita.von.teese Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 22:34
          nie wiem, nie zdarzylo mi sie musiec namawiac do seksu;))
        • widokzmarsa Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:34
          no wiesz co? To już mamy ustalone...:)
          • pragmatyczna.konew Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:42
            nawet jak zjem obiad?
            • widokzmarsa Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:44
              obiad jest ok.:)
              • pragmatyczna.konew Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:45
                Ty jesteś :*
      • naonja81 Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:22
        widokzmarsa napisał:

        > kobiecie wszystko wypada.
        > Facet to szmata, czy jakoś tak.
        >


        Kocham Cię Widoczku :) Cieszę się, że nadal tu jesteś mój Promyczku :)
        • pragmatyczna.konew Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:26
          ZOSTAW GO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • liisa.valo Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:28
            Ile ty masz nicków? Bo ja się już czterech doliczyłam...
            • pragmatyczna.konew Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:40
              dwa.
          • naonja81 Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:30
            pragmatyczna.konew napisała:

            > ZOSTAW GO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


            NIE ZOSTAWIĘ !!! On jestem mój!!!
            • pragmatyczna.konew Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:41
              chcesz się bić?!
        • widokzmarsa Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:45
          musisz mnie szybko kochać bo niedługo odchodzę:)
          • pragmatyczna.konew Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:46
            ja też. myć posadzki grekom.
            • widokzmarsa Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:53
              to z Japończyków rezygnujesz? W Grecji mniej zarobisz ale seks to oni o każdej
              porze dnia będą chcieli z tobą mieć:)
              • 8n Re: kobieta prosząca o seks 17.06.08, 23:57
                bo do japoni to napisali, ze prostytucja wykluczona i ze mnie odesla spowwrotem do kraju, a ja im glupia uwierzylam.

                tak naprawde to nigdzie nie pojade, bede jezdzic rowerem za pieniadze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja