totalna-pustka
18.06.08, 10:19
Nie wiem co mam robić. Mialam romans z żonatym facetem,
zaangażowalam sie, chcialam sie dalej spotykać, wiem teraz, że to
było głupie. Chce cofnąc czas, ale nie da sie. Nic juz od niego nie
chce. On mi niczego nie obiecywał, nic od niego nie chciałam. Czułam
sie samotna, lubiłam jak był...obok. MArtwił sie o mnie,
interesował. Wydawał mi sie dobrym czlowiekiem, mowil, ze mnie
kocha, nie wierzylam mu ale upierał sie przy tym. Ale to co zrobil
pod koniec przerazilo mnie...Jak zobaczyl, że sie mocno
zaangazowalam, zaczał byc zły..Jakby sie bał, powiedzial, że moge mu
niezle życie obrzydzić....Zgłupiałam...najpier mi zaufał, a potem
takie slowa? I potem podczas kłotni, powiedział, ze gdybym chciala,
zeby romans sie wydał, to on bedzie sie bronił. Ma moje
zdjęcia,niektore domyslacie sie jakiejo rodzaju...Moze je umiescic w
internecie...pokazac komus..Boje sie:( Ja nic do niego nie
chce...ale boje sie, ze ktos inny powie żonie, nie wiem , jakos sie
wyda, i pomysli ze to ja!! A to bedzie nieprawda, bo ja juz nic od
niego nie chce.to juz koniec...Prosze, powiedzcie , ze on z tymi
zdjęciami nic nie zrobi:(