Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje

18.06.08, 10:19
Nie wiem co mam robić. Mialam romans z żonatym facetem,
zaangażowalam sie, chcialam sie dalej spotykać, wiem teraz, że to
było głupie. Chce cofnąc czas, ale nie da sie. Nic juz od niego nie
chce. On mi niczego nie obiecywał, nic od niego nie chciałam. Czułam
sie samotna, lubiłam jak był...obok. MArtwił sie o mnie,
interesował. Wydawał mi sie dobrym czlowiekiem, mowil, ze mnie
kocha, nie wierzylam mu ale upierał sie przy tym. Ale to co zrobil
pod koniec przerazilo mnie...Jak zobaczyl, że sie mocno
zaangazowalam, zaczał byc zły..Jakby sie bał, powiedzial, że moge mu
niezle życie obrzydzić....Zgłupiałam...najpier mi zaufał, a potem
takie slowa? I potem podczas kłotni, powiedział, ze gdybym chciala,
zeby romans sie wydał, to on bedzie sie bronił. Ma moje
zdjęcia,niektore domyslacie sie jakiejo rodzaju...Moze je umiescic w
internecie...pokazac komus..Boje sie:( Ja nic do niego nie
chce...ale boje sie, ze ktos inny powie żonie, nie wiem , jakos sie
wyda, i pomysli ze to ja!! A to bedzie nieprawda, bo ja juz nic od
niego nie chce.to juz koniec...Prosze, powiedzcie , ze on z tymi
zdjęciami nic nie zrobi:(
    • ciekawy.pan Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:24
      a co, wstydzisz się swojej nagości? jakby inni dupy nie mieli, niech sobie
      umieszcza, co z tego? on i tak na tym więcej straci niż ty. A jak nic od niego
      nie chcesz to sie z nim po prostu nie kontaktuj
    • gapuchna Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:26
      Głupi debil. Ot co! Nie martw się.... znajdzie sobie inną "odskocznię", to da ci
      spokój. I chyba lepiej nie wchodź z nim juz w żadne wyjaśniania. Nie chce cię
      znać, to i dobrze. To i jemu przejdzie.
    • funny_game Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:26
      Wiesz, jak te zdjęcia są interesujące, to może zobaczy je następny żonaty facet,
      zakocha się, zaczniecie się spotykać, będziesz znowu szczęśliwa...
      • kaamilka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:32
        Funny, Ty mała złośnico... Byś sie trochę jednoczyła w cierpieniu z
        autorką wątku, co?
        • funny_game Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:38
          Mam nadzieję, że niczego beznadziejnego palant nie zrobi.
          A ten strach być może przyda się jako nauczka na przyszłość.
          • kaamilka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:39
            No widzisz już lepiej :) czyli czasem potrafisz byc uprzejma?
            • funny_game Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:55
              Hołduję zasadzie, że strachy zabija się śmiechem i zawsze mi się to sprawdza.
              Może komuś też się przyda, a jak zaszkodzi, to przepraszam.

              Niestety, czasem musi to być śmiech złośliwy :)
              • kaamilka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 11:05
                To musisz odważna być! :) Ja jak się denerwuje to bez kija nie
                podchodz - i żadnych uśmiechów. ;)
                • funny_game Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 11:07
                  Kij też można wyśmiać ;)
                  • kaamilka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 11:14
                    a naucz mnie tego, co?
                    • funny_game Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 11:18
                      Oj, chyba nie umiem :(
                      Lepsza ze mnie uczennica, niż nauczycielka.
    • prom_do_szwecji Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:26
      jak umieści, podasz go do sadu. I dopiero żona się wszystkiego dowie ;)
      • ciekawy.pan Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:28
        > jak umieści, podasz go do sadu. I dopiero żona się wszystkiego dowie ;)

        sąd raczej nic nie pomoże, gość powie, że zdjęcia były zrobione za zgodą samej
        zainteresowanej (a pewnie były) i opublikowane tez były za zgodą a ona teraz na
        nim się mści. Bedzie słowo przeciwko słowu :)))
        • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:30
          Co mam zrobic:(
          • chooligan Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:44
            totalna-pustka napisała:

            > Co mam zrobic:(

            Mogłabyś przesłać mi mailem próbki tych fotek?
            Zobaczymy co da się zrobić.
        • prom_do_szwecji Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:30
          no i co z tego, żona pozew zobaczy.
          o szantaż chodziło, a groźby są karalne, niezależnie od tego, czy zdjecia były
          za zagodą czy nie
          • ciekawy.pan Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:32
            > no i co z tego, żona pozew zobaczy.

            jak opublikuje zdjęcia to i tak się dowie, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, że
            autorka by jej w tej sytuacji o tym nie powiadomiła

            > o szantaż chodziło, a groźby są karalne, niezależnie od tego, czy zdjecia były
            > za zagodą czy nie

            to niech go lepiej za wczasu nagra, bo znowu bedzie słowo statecznego i
            spokojnego męża przeciwko mściwej kochance :)
        • oposka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:33
          ciekawy.pan napisał:

          > > jak umieści, podasz go do sadu. I dopiero żona się wszystkiego
          dowie ;)
          >
          > sąd raczej nic nie pomoże, gość powie, że zdjęcia były zrobione za
          zgodą samej
          > zainteresowanej (a pewnie były) i opublikowane tez były za zgodą a
          ona teraz na
          > nim się mści. Bedzie słowo przeciwko słowu :)))

          jak to nic nie da ?
          przeciez pisemnego oswiadczenia nie ma od niej
          a sąd przyzna jej rację słyszałam już o takiej sprawie na
          korzysć kobiety oczywiście
          • ciekawy.pan Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:36
            > jak to nic nie da ?
            > przeciez pisemnego oswiadczenia nie ma od niej
            > a sąd przyzna jej rację słyszałam już o takiej sprawie na
            > korzysć kobiety oczywiście

            a ja słyszałem o umorzeniu, wystarczy dobry adwokat i po kłopocie, musi go
            nagrać albo zdobyć inne dowody, bo w sądzie zrobia z niej zwykła szmate i
            puszczalską mściwą histeryczkę. Tylko dowody się licza :))
            A gośc nawet gdyby jakims cudem zosytał uznany za winnego to jaką kare poniesie?
            500zł grzywny? ;p
            • 81mermaid wcale nie jestes ciekawy.......................... 18.06.08, 11:41
              tylko nadety burak z ego jak stad do egiptu ;p wsadzam cie na czarna liste by
              nie widziec twoich debilnych wypocin i radze innym to samo...
            • deodyma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:42
              facet, jak to facet. jeden za drugim w ogien pojdzie, nawet wtedy, gdy jeden z
              nich to swinia i cham:)
      • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:29
        Ja wogole nie chce żeby je ktos zobaczył:( On mowil mi, czemu mi nie
        ufa, choc nazywal mnie swoją przyjaciołką. Ale potem powiedzial, ze
        sam sobie nie ufa a co dopiero komus innemu. Nikomu na 100% nie
        ufa....Przerazily mnie te slowa. Wczesniej mowil, ze kazdemu daje
        100% zaufania i od tej osoby zalezy co z tym zrobi. Ale potem
        twierdzi inaczej....jak mozna tak zmieniac szybko poglądy?
        • deodyma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:31
          wybacz, ale skad Ty tego glupka wytrzasnelas? toz od razu widac, ze to cos ma
          nierowno pod deklem.
    • oposka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:31
      nic nie kumam skorop on już od Ciebie niczego nie chce
      Ty od niego tez niczego więcej
      to po diabła Cię szantażuje ????
      no chyba ,ze tak niekoniecznie niczego od Ciebie nie chce (?)
      ale za wszelkę cenę nie chce aby się żona o tym dowiedziała .
      No i trzeba Ci było kłopotu i pakowania się w romans z żonatym
      dupkiem ?
      • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:34
        BO moze zle mnie zrozumial...Chcialam zeby nie odchodził, zeby był.
        Nic wiecej..a on chcial zerwac kontakt, bo zbyt powaznie sie robiło,
        jak mowil, i bal sie czegos..nie wiem. A ja niepotrzebnie
        powiedziala, zeby został..on to odebrał jako moze "narzucanie sie".:(
    • mala_mee Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:34
      Nic nie zrobi bo istnieje prawdopodobieństwo, że żona zobaczy. A jak
      nie, to Ty mozesz powiedizeć żonie. Ty też masz czym go szantażować.
      A że gupio robiłas to już inna bajka.
      • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:36
        Mam jego zdjęcia tez, czasem mmsy, ale nie sa jednoznaczne. Rownie
        dobrze mogl je tez wyslac do żony. Nie mam nic na obrone, on sie
        wyprze wszytskiego. Tego, ze mowil, ze mnie kocha też..
        • ciekawy.pan Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:37
          > Mam jego zdjęcia tez, czasem mmsy, ale nie sa jednoznaczne. Rownie
          > dobrze mogl je tez wyslac do żony. Nie mam nic na obrone, on sie
          > wyprze wszytskiego. Tego, ze mowil, ze mnie kocha też..

          a nie masz waszych wspólnych zdjęć?
          • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:40
            Nie:( ale mam zapis rozmowy na gg, z jego głownego nr gg, ma go na
            naszej klasie, jest formalny i wszyscy jego znajomi go znają. ma go
            pare lat z tego co wiem. No chyba, że zalozy nowy..ale koncowka gg
            jest charakterystyczna, moze byc ktos pamietał , ze to jego?
            • fotofirma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 11:15
              mogę Ci spreparowac rozmowę z dowolnego gg z dowolną treścią w 5 minut. to nic
              nie znaczy. Jeśli przetepstwo nie jest ścigane KK to nikt nie udostępni wykazów
              połaczeń i logowań do serwerów a tylko to moze być jakim kolwiek dowodem.
              • thank_you Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 17:01
                Sama rozmowa nie jest dowodem.
                Dowodem będzie, gdy oskarżysz go o groźby karalne, policja ustali jego IP, dostanie poprzez nakaz prokuratora adres logowania komputera, wjedzie mu do tego miejsca, zabierze i przetrzepie komputer.

                A tak naprawdę to myślę, że facet chciał Ciebie tylko postraszyć, a Ty nie musisz się niczym przejmować. Oczywiście zachowuj jego ewentualne groźby.
        • deodyma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:33
          a to niech sie wypiera:) tylko czy zonka mu uwierzy? trzymaj te smsy w telefonie:)
    • asidoo Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 10:46
      Nawet mój ślubny nie mam mojego nagiego zdjęcia, bo nigdy nie wiadomo...
      Ależ z ciebie naiwniaczka!
    • fotofirma klasyka 18.06.08, 10:47
      klasyczny przypadek dupy (sorki ale nie kobiety tylko dupy) do rypania na boku
      bez zobowiązań (oczywiście kity takie jakie sobie życzy) rypiemy i spadamy jak
      na siłowni, a jak lala sie zaczyna przywiązywac to w nogi i to brutalnie.
      O co Ci chodzi robiłaś na materac to masz.
      • dziewczynka_do_bicia Re: klasyka 18.06.08, 10:54
        totalna- pustka:
        ...Prosze, powiedzcie , ze on z tymi zdjęciami nic nie zrobi:( ....


        Yyy a jak ci tak powiemy to co juz bedziesz happy ? :lol:

        ps. zastanawiam sie intensywnie nad geneza twojego nicka i jaka pustke (i gdzie)
        konkretnie on oznacza :)
        • totalna-pustka Re: klasyka 18.06.08, 11:05
          zaufałam temu człowiekowi..i nadal jestem w szoku
          • fotofirma [...] 18.06.08, 11:13
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ciekawy.pan Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:17
              co ty taki wulgarny jesteś? kochanka to kochanka i nie dorabiaj do tego
              ideologi, oboje maja z tego przyjemność i satysfakcję, więc niech zyją kochanki
              bo bez nich świat byłby smutny i szary :)))
              • fotofirma Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:21
                nie mylisz pojęcia, to nie sa wulgaryzmy tylko nazywanie rzeczy po imieniu.
                Popatrz do okoła napewno znajdziesz u znajomych. Są kochankowie co mają do
                siebie szacunek, wiedzą co robią oboje i maja romans. Są układy inne o takich
                pisałem - bez szacunku, cos za coś każdemu chodzi o co innego - zakończenie
                sprawy pokazuje najdobitniej czy to był romans czy ku..stwo.
                • ciekawy.pan Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:24
                  > Popatrz do okoła napewno znajdziesz u znajomych. Są kochankowie co mają do
                  > siebie szacunek, wiedzą co robią oboje i maja romans. Są układy inne o takich
                  > pisałem - bez szacunku, cos za coś każdemu chodzi o co innego - zakończenie
                  > sprawy pokazuje najdobitniej czy to był romans czy ku..stwo.


                  zawsze jest coś za coś, ludzie nie sa frajerami, zeby się "sprzedawać" za darmo.
                  Jest seks za seks, seks za miłośc, miłośc za miłośc itp itd. Szacunek tez zawsze
                  jest, bo mało kto ma ochote iśc do łóżka z kims kto kogoś nie szanuje, a ze
                  póxniej czesto kończy się w taki a nie inny sposób? Cóż, samo zycie
                  • fotofirma Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:27
                    pozwole sięnie zgodzic bo w tym przypadku dziewczyna nie zawała sobie sprawy z
                    zawartego układu - liczyła na przynajmniej szacunek itp
                    • ciekawy.pan Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:30
                      > pozwole sięnie zgodzic bo w tym przypadku dziewczyna nie zawała sobie sprawy z
                      > zawartego układu - liczyła na przynajmniej szacunek itp

                      ale skad wiesz że w ogóle by jakikolwiek ukłąd? może facet po prostu się
                      zakochał? a że póxniej się odkochał to w sumie normalne :))
                      • totalna-pustka Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:34
                        mowil, ze byl zakochany i w zonie i we mnie. Mowilam,mu ze nie
                        wierze, nie jestem tak naiwna, starczyla mi dobra przyjaźn, troszke
                        sie zauroczylam, przywiązalam do niego. Jak mu powiedzialam, ze mu
                        nie wierze, to nazwał mnie głupcem, bo gdyby byl zakochany tylko w
                        zonie, to by ze mna nie utrzymywal kontaktu...
                        • fotofirma Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 12:07
                          bo gdyby byl zakochany tylko w
                          > zonie, to by ze mna nie utrzymywal kontaktu...

                          a czy kontakt utrzymywany to nie bzykanko? czasem
                      • fotofirma Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:34
                        nie wierze w bajki a wierzę w statystyke znam sporo facetów co mają takie dziwki
                        i jeszcze żaden "sie nie zakochał"
                        poprostu sex za prezenty ,
                        A najwazniejsze jest to że jakby kochał choć 5 minut to koniec byłby zupełnie
                        inny - nie traktuje sie ludzi których się kochało w ten sposób tak traktuje się
                        dostawców usług - jeśli dziwka to dla Ciebie za ostro
                        • ciekawy.pan Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:36
                          > nie wierze w bajki a wierzę w statystyke znam sporo facetów co mają takie dziwk
                          > i
                          > i jeszcze żaden "sie nie zakochał"

                          ja się akurat czesto zakochuje, może on tez z takich kochliwych jest, skąd
                          wiesz, że nie? A ta pani to nie dziw.ka tylko kochanka, dziwce sie płaci
                    • totalna-pustka Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:32
                      to była przyjaźń.
                      • ciekawy.pan Re: klasyka cz 2 Straszne ale prawdziwe. 18.06.08, 11:34
                        > to była przyjaźń.

                        ... czy może kochanie... ehhh :)))
                        jak przyjaźń to na co liczyłaś? Z przyjaciółmi ma się fajny seks i to tyle.
                        Wiadomo, ze fajny seks się kiedyś kończy, u ciebie własnie się skończył
                      • fotofirma to NIE była przyjaźń. 18.06.08, 11:53
                        przyjaciół sie tak nie traktuje !!! On Cie potraktował jak zurzytą rzecz i tego
                        nie widzisz? Tekst o zdjęciu do przyjaciela?
                        Nie kumasz albo nie chcesz załapać że byłas "dostawcą usług" jak usługi sie
                        znudziły dostałas kopa i przestogę ze jak fikniesz to dostaniesz a straszenie
                        jest naturalne w kontaktach z "dostawcami usług"
    • widokzmarsa Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 11:38
      zgłoś na policję że cię szantażuje zdjęciami, jak zrobią rewizję to się wyda i
      żonie i zdjęcia znajdą(może). Albo poszukaj zdjęć na portalach amatorki....
      Jeśli znajdziesz swoje to możesz mu zrobić aferę...
      Gratuluję logiki, dawać sobie robić zdjęcia facetowi co oszukuje żonę myśląc że
      cię nie oszuka. Inna sprawa że mam takich zdjęć pół szuflady. Laski same proszą
      czasem o nagranie jak robią loda....
      • fotofirma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:06
        ludzie zanim zaczniecie isać bzdury i swoje wykładnie prawa - zalecam preczytać
        jakiś kodeks albo co.
        Policja nic nie zrobi jeśli:
        1. dziewczyna jest pełnoletnia
        2. Zdjęcie było wykonane za jej zgodą
        3. Facet nie czerpie korzyści z umieszczenia w sieci.
        • rosa_de_vratislavia Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:09
          fotofirma napisała:


          > Policja nic nie zrobi jeśli:
          > 1. dziewczyna jest pełnoletnia
          > 2. Zdjęcie było wykonane za jej zgodą
          > 3. Facet nie czerpie korzyści z umieszczenia w sieci.

          Nieprawda, nie wolno rozpowszechniać czyjegoś wizerunku bez zgody
          danej osoby. Nie tylko dla zysku. Oczywiście nie jest to ścigane z
          urzędu.
          • fotofirma a prawda:) 18.06.08, 12:13
            a prawda :)
            czas się doszkolić
            1. Policja nic nie pomoże w postępowanu cywilnym.
            2. jeśli zdjęcie zostało wykonane za zgodą Pani to obrona tezy
            "rozpowszechnianie wizerunku bez zgody" zajmie dłuuugo przed sądem cywilnym" i
            zdjecie obiegnie cały swiat a wyrok bedzie " zaprzestanie rozpowszechniania" a
            foto będzie już na tysiącach kompów:)



            a forumowe rady w stylu idź na policje są załamujące, oczywiscie można iśc na
            policje i zgłosciż że już mnie nie kocha i nie bzyka i nie robi fotek - panowie
            chetnie posłuchają
            • widokzmarsa to już jak się wypowiedziałeś dwa razy 18.06.08, 12:28
              to przeczytaj co napisałem. Szantażować nigdy nie wolno! Wystarczy nagrać rozmowę...
              • fotofirma Re: to już jak się wypowiedziałeś dwa razy 18.06.08, 12:38
                zejdz z marsa na ziemie
                groźby karalne, szantaż w tym przypadku? domniemanie jest ze robi się zdjęcia by
                je potem pokazać (jesli za zgoda albo panna pozowała) to że umieści swoje
                "dzieło" w internecie to nie szantaż ot poprostu fotoamator chce się pochwalić,
                jesli nie domaga się czegoś co ma znamiona czynu zabronionego/niemoralnego to
                nic z nagrania
                Powiedzenie/ nie powiedzenie zonie prawdy nie jest karalne - narazie...

                zalecam lektóre KK i KC a mniej filmów
                • widokzmarsa Re: to już jak się wypowiedziałeś dwa razy 18.06.08, 12:59
                  pomijając że mój początkowy post był sarkastyczny, to przyznam ci że jesteś
                  strasznie mądry i znacz wspaniale realia polskiego wymiaru sprawiedliwości,
                  szczególnie tego poza dużymi miastami...
            • rosa_de_vratislavia Re: a prawda:) 18.06.08, 12:29
              fotofirma napisała:

              > a prawda :)
              > czas się doszkolić
              > 1. Policja nic nie pomoże w postępowanu cywilnym.

              Zgadza się.
              • widokzmarsa Re: a prawda:) 18.06.08, 12:36
                nie zgadza się. Wystarczy mieć znajomości lub wiedzieć która kancelaria
                adwokacka ma możliwość dania łapówki.
                • fotofirma bzdury i amatorszczyzna 18.06.08, 12:41
                  widokzmarsa napisał:

                  > nie zgadza się. Wystarczy mieć znajomości lub wiedzieć która kancelaria
                  > adwokacka ma możliwość dania łapówki.

                  bzdury i amatorszczyzna jeśli nawet ojciec jest policjantem i zrobi raban to
                  udupi go nawet student 3ciego roku prawa zaocznego i to jednym palcem - jeśli
                  facet ma IQ wieksze od 5 to może iśc na Policję na rozmowę i smiać im sie w nos
                  • widokzmarsa Re: bzdury i amatorszczyzna 18.06.08, 12:54
                    jasne jasne, wygra nawet student pierwszego roku akademii rolniczej.
                    • fotofirma stop forumowym poradom prawnym 18.06.08, 13:04
                      stop forumowym dobrym radom od wujka klepka,

                      Nalezy drogie młode Panie (pow 18 lat) zakodować: - jeśli pozujecie komuś w
                      pozycjach "nie dla ludzi" jest zgoda, przyzwolenie itp. To musicie mieć pełne
                      zaufanie, bo w naszym prawie:

                      1. zdjęcie zrobione bez wad prawnych (pozowanie w skrócie) należy do autora a
                      nie do "modelki" Autor ma zagwarantowaną ochrone prawną - nie Wy
                      2. wszelkie wątpliwości roztrzyga sąd cywilny - co jest długie i kosztowne i
                      niepewne
                      3. policja nic nie da
                      4. Nie musi być pisana umowa na piśmie, by była zawarta - zazwyczaj jest potem
                      jedna strona VS druga stona i się ciągnie

                      Czyli jak sobie pstrykamy fotki - co polecam:) to tylko z zaufanym partnerem a
                      dotego panujemy nad materiałem czyli tylko my mamy pliki.
                      No chyba że komus nie przeszkadza jak jest na golasa w necie - co tez często się
                      zdarza.

                      A jek mamy watpliwości komu z forumowych doradców wierzyć to najprosciej jest
                      znaleść podobna sprawe i przesledzic ile trwała czym się skończyła i o co chodziło.
                      Ostatni facet powiesił ze 100 zdjęc byłej laski w necie - sąd po 1,5 roku skazał
                      go za propagowanie pornografii (ostre były) to gość dołozył strone z
                      ostrzezeniem wchodze/nie wchodze i zdjatka dalej wisza. Za rozsyłanie znajomym
                      nic mu nie zrobili.
                      • dzika_monika a co? 18.06.08, 13:38
                        Dobrze, Panie mądraliński to co ja mam zrobić jeśli chciałabym mieć kilka swoich
                        "ostrych" zdjęć - dla siebie, tak na pamiątkę bo uroda przemija. Nie da rady bez
                        ryzyka? Co mam zrobić? Chciałabym poprostu zobaczyć - jak wychodze:)
                      • widokzmarsa Re: stop forumowym poradom prawnym 18.06.08, 15:02
                        jeszcze raz powiem żebyś zrobił wysiłek swojego życia i starał się zrozumieć co
                        piszę. A pisząc o znajomościach, nie piszę po to byś chciał pokazać jak
                        wielkiego masz fiuta.
                        • fotofirma Re: stop forumowym poradom prawnym 18.06.08, 15:10
                          im mniej masz racji tym bardziej robisz sie chamski, znajomosci we wszystkich
                          kancelariach prawnych są w tym wypadku potrzebne i użyteczne jak świni siodło.
                          Poprostu nie masz o czymś pojęcia to niepisz.
                          • widokzmarsa Re: stop forumowym poradom prawnym 18.06.08, 15:51
                            jakby cię wywieźli do lasu a ruchacz pakował w odbyt to powiedziałbyś gdzie masz
                            zdjęcia i zapłaciłbyś za fatygę ruchacza i kancelarii. Mógłbyś też zmienić wyrok
                            sądowy jakby trzeba było albo zmienić prowadzącego prokuratora. Mało chłopcze
                            wiesz o kraju w którym zyjesz.
                            • fotofirma Re: stop forumowym poradom prawnym 18.06.08, 15:56
                              :) wyłącz już telewizor bo Ci się na rozumek rzuca. Prokurator w sprawie
                              cywilnej:) to dobre musisz mieć znajomości....
                              ale się usmiałem
                              • widokzmarsa Re: stop forumowym poradom prawnym 18.06.08, 16:53
                                znowu nie zrozumiałeś. Jak sobie dajesz radę z rozkładem jazdy autobusów?
    • kadfael Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:00
      Ale przecież skoro jest ona żonaty, to musi mu zależeć na ukryciu
      romansu. Więc ten szantaż ma raczej kruche podstawy.
      • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:10
        i to mnie tylko pociesza. Wiele rtazy powtarzał, jak wazna jest dla
        niego rodzina. Za dzieci oddałby życie. A niestety powiedział, ze
        gdyby zona se dowiedziala o romansie, bo jest mocno zazdrosna to
        bierze rozwod i dzieci. A tego by juz nie zniosł. Stad sie
        pogubiłam, co on moze planowac.
        • fotofirma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:15
          on nic nie planuje tak jak się nie ma planów co do użytej rolki papieru, do
          widzenia i koniec, zapomnieć, zaorać i masz mu się nie przypominac bo....
          • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:20
            czyli nic mi nie zrobi?
            • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:23
              ja bylam pewna , ze on mi ufa. Ze ufa na 100%. Owszem zaangazowalam
              sie, ale nic od niego nie wymagałam, to był romans, przyjaźn.
              Moze , zle ze powiedzial, ze mnie kocha..bo stwoerdził, ze to zbyt
              duze zobowiazanie jednak, a takiego dac mi nie
              moze...stad...ochlodzenie relacji.
              • fotofirma Ze ufa na 100%. 18.06.08, 12:26
                a podaj statystyki - czyli statystycznie co robiliscie na spotkaniach w % to Ci
                powim z meskiego punktu widzenia co ty było.
                • totalna-pustka Re: Ze ufa na 100%. 18.06.08, 12:54
                  MOge napisac na poczte?? NA pewno dzis, ale teraz musze juz konczyc.
                  • fotofirma Re: Ze ufa na 100%. 18.06.08, 13:05
                    prosze
            • fotofirma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:24
              nie wykonuj żadnych ruchów to ci nic nie zrobi - bo po co

              problemem będzie tylko jak pojawi się znowu bo mu się zechce cos akurat
              przelecieć (zatęskni za układem) - wtedy sie wszystko zakręci na dobre

              Nic Ci nie zrobi bo ma za dużo do stracenia - Ty o wiele mniej, tylko nic z nim
              nie wyjaśniaj, nie rozmawiaj - poprostu niech zniknie, a jak się pojawi to
              powiedz ze masz nowego fajniejszego który jest prokuratorem
        • deodyma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:29
          dlatego tez robi wszystko, zeby jego skok w bok sie nie wydal:) stad ten szantaz
          tymi fotkami, ktorych najprawdopodobniej nie ma.
    • deodyma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:27
      ma zdjecia? to niech Ci je pokaze:) facet byc moze blefuje bo sie boi, ze
      zbytnio sie zaangazowalas i byc moze jego romans z Toba sie wyda:) stad jego
      zachowanie:) niech Ci najpierw udowodni, ze te zdjecia ma:)
      • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 12:53
        On ma dwie komorki, dwa numery. Fotki ma poukrywane, wiadomo po co.
        I dodał, ze zgrał wszystko na kompa, bo lepsza widocznosc...
        • fotofirma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 13:06
          czy pozowałas do zdjęc ? widziałas jak pstrykał - jakie moga byc erotyczne czy
          pornograficzne?
          • totalna-pustka Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 13:09
            robilam je jak sie nie widzielismy dlugo. Wysylałam mu mmsami:( On
            mi swoje tez. Ok napisze dzis ale trosze pozniej.Dziekuje
            • fotofirma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 13:12
              no to masz problem robiłas i wysyłałas - zostaje tylko wierzyc że ma wiecej do
              stracenia
              mozliwe jest to że jestes na nich nie do poznania - pewnie nie kadrowałas "głowy"
        • deodyma Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 13:43
          to niech Ci to udowodni:) i powiedz mu, ze jesli posunie sie do tego, ze Twoje
          zdjecia znajda sie w necie, wtedy wszystko sie wyda a Ty bedziesz mogla zalozyc
          mu sprawe w sadzie:) niech Cie dalej szantazuje, tylko ze dobrze na tym facet
          nie wyjdzie:) zreszta to tchorz:0 niczego nie zrobi.
    • lajton Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 16:07
      spokojnie, sam się boi o swój tyłek i chce Cię tylko zastraszyć
      a Ty masz nauczkę
    • moqqa Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 19:05
      nic ci nie zrobi, to klasyka palanta w polęczeniu ze sku..elstwem,
      ciebie tez nie bronie. On jest tchorzem, mądry w gębie, a w domku
      pewnie pantoflarz , boi sie zony i jej gniewu. Ale rozwodem to tylko
      ciebie straszy zebys nie miala jego dzieci na sumieniu,
      klasyka1!!!!!!!!
    • seshafi Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 19:18
      za glupote sie placi
      • moqqa Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 19:19
        żonaty tez głupi, pewnie starszy a głupi jak but..
        • seshafi Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 19:21
          owszem, ladnie sie dobrali
          • moqqa Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 19:25
            ona młoda to naiwna, ale on?? na bank po 30 stce , stary koń
            • seshafi Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 19:27
              niektorzy zatrzymuja sie na pewnym etapie (niedo)rozwoju
    • kora3 Sądze, ze ani myśli coś robić 18.06.08, 19:28
      Świadczy o tym to, że bardzo bal się, zę "mozesz mu życie
      obrzydzic" - znaczy cholernie zależy mu, zeby sprawa sie nie wydala.
      Druga rzecz to to, że umieszczenie takowych fotek bez zgody
      zainteresowanej w necie to przestepstwo, a on już Cie tym straszył.
      Jeśli zeznasz na policji, czy w priokuratuirze, że on ci grozil i
      byliscie kochankami ion jest pierwszym podejzranym, wiec...:)
      A fotki zawsze moga byc fotomontażem moja droga - nie przejmuj się i
      nie pakuj w takie historie wiecej
      • moqqa Re: Sądze, ze ani myśli coś robić 18.06.08, 19:35
        no wiesz... piekło rozwodu przed nim, no ale pewnie on tak koooocha
        żone ze żony mu żal, no i gdzie mu sie trafi druga taka naiwna? Albo
        czy by sie z alimentow wykaraskał? Albo żona ma majętnych rodziców.
        • kora3 :) nt 18.06.08, 19:46
          moqqa napisała:

          > no wiesz... piekło rozwodu przed nim, no ale pewnie on tak
          koooocha
          > żone ze żony mu żal, no i gdzie mu sie trafi druga taka naiwna?
          Albo
          > czy by sie z alimentow wykaraskał? Albo żona ma majętnych rodziców.
          • moqqa Re: :) nt 18.06.08, 19:49
            widze, że sie zgadzasz w pełni:)
            • kora3 ano nt.:) 18.06.08, 20:25

    • anu-lla Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 20:46
      Nic ci nie zrobi, ma za dużo do stracenia.
      • kora3 Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 20:57
        anu-lla napisała:

        > Nic ci nie zrobi, ma za dużo do stracenia.


        racja
        Anullo, masz mail :)
        • anu-lla Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 21:03
          U2, look;)
    • foxylaady Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 22:05
      No nic Słoneczko.
      Nie martw się na zapas-tylko nerwy sobie zszargasz.
      A jesli stanie się najgorsze i fotki ujrzą światło dzienne ->cóż pomyśl sobie,że sobie zasłużyłaś na taką karę za romans z żonatym(wiem,wiem do tanga trzeba dwojga ale Ciebie do łóżka nikt chyba nie ciągnął).
      Dlatego głowa do góry w razie najgorszego pamiętaj,że za błędy trzeba płacić i inne takie tam:)
      • anu-lla Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 18.06.08, 22:34
        ani jej ani jego nie bronie. Ale jesli on jest starszy, a ona bardzo
        młoda, powiem brzydko g..niara (klasyka) co ma siano jeszcze w
        głowie i naiwnosc na maksa, to uwieśc taką i wykorzystac, to na
        prawde pikuś, tym bardziej jak jest to miły, czuły i okazujacy
        zainteresowanie straszy od niej facet. Oni wiedzą, kogo mają
        podrywac. Wyczują ofiare. TY nigdy nie popełniłas bledu?> Nigdy nie
        dalas sie nikomu nabrac?
        • moqqa Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 19.06.08, 12:16
          MAsz racje po cześci.Te młode łatwo im wierzą, ze z zoną go nic juz
          nie lączy..trwają w tym dla dziecka....One im na prawde wierzą. A
          juz najbardziej naiwne to te dziewczyny ze wsi, zahukane, mało
          wiedzące o zyciu.
          • agiee1988 Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 19.06.08, 13:03
            1)latwo powiedziec ale nie dac sie zaszantazowac
            2) spotkac sie w wiadomo jakim celu, zrobic z nim oczywiste zdjecia - z ukrycia
            i a jak nie da rady to nagranie, chocby na dyktafon i go podpuscic zeby
            powiedzial ofcicjalnie ze zone zdradza, ze bedziecie sie dalej spotykac na seks.
            3) skontaktowac sie z jego zona i podac nagranie i ew zdjecia
            4) mozna tez sie z niego zasmiac ze nagralas rozmowe z nim i masz zdjecia, ale
            to moze pogorszyc sprawe. bo moze byc bardziej natarczywy itd.
            • anu-lla Re: Miałam z nim romans , a teraz mnie szantażuje 19.06.08, 14:48
              POpieram. Ech..żonaci..to sa debeściaki, :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja