dzieci i związana z tym przesada

20.06.08, 18:25
w sieci roi się od blogów ciążowych, różowych notek o błogim macierzyństwie
itp. i niech sobie one będą póki mają ich autorzy z ich tworzenia radochę, a
czytelnicy jacyś też się znajdują.
ale ostatnio trafiłam na coś co mnie i kilku moich znajomych rozwaliło.
blog jakiejś tam agatki - niemowlaka, w imieniu którego notki dodają rodzice.
kilkutygodniowa agatka została okrzyknięta najmłodszą blogerką, a ja się
zastanawiam czy to tylko dla mnie jest chore?


( agatka.blog.com/ - jakby ktoś chciał sam się przekonać)
    • liisa.valo Re: dzieci i związana z tym przesada 20.06.08, 18:29
      Nie będę zaglądać, ale ciekawe jakie refleksje ma Agatka?
      - Ojej, mam mokro,
      - Ojej, coś mnie obudziło,
      - O, misiu,
      - Ojej, co to... znowu mokro...
      • bertrada Re: dzieci i związana z tym przesada 20.06.08, 18:32
        A ja kiedyś widziałam bloga o psie, pisanego przez psa. Akurat natrafiłam na
        fragment w którym został ojcem i poszedł odwiedzić swoje dzieci a one rzuciły
        się na niego całą kupą i ogryzły mu udka.
        • liisa.valo Re: dzieci i związana z tym przesada 20.06.08, 18:34
          Że też mój nie ma takich problemów... Chyba zacznę pisać blog w
          imieniu mojego psa, ale nie wiem, czy fantazji mi wystarczy :)
      • ciaew Re: dzieci i związana z tym przesada 20.06.08, 18:48
        no właśnie takie, że kupka, że mama znów nakarmiła, że spała cały dzień...
    • yoka1 Re: dzieci i związana z tym przesada 20.06.08, 18:31
      a mnie śmieszy, jak świeżo upieczeni rodzice zapychają mi skrzynkę pocztową codziennie zdjęciami typu "A tutaj się uśmiecham", "A tutaj jem sama" itp. A rekord w tym bije jedna moja znajoma, która na Boże Narodzenie przysłała mi mailową kartkę z życzeniami, na której było jej dziecko w stroju Mikołaja. Szkoda słów!

      Do wszystkich chcących mnie opluć - też mam dziecko i to 6-letnie, ale nie dopadła mnie mania tego typu.
      • liisa.valo Re: dzieci i związana z tym przesada 20.06.08, 18:33
        Ciesz się, że twoja znajoma je sama ;) hehe, ratunku, to pokazuje
        ponoć silną więź rodzica z dzieckiem: nie: ja idę i ty idziesz ze
        mną, tylko: idę, idę... = idziemy razem :)
    • rosa_de_vratislavia Eeee...spokojnie 20.06.08, 18:32
      ciaew napisała:
      > blog jakiejś tam agatki - niemowlaka, w imieniu którego notki
      dodają rodzice.
      >ja się
      > zastanawiam czy to tylko dla mnie jest chore?

      Łe tam, taka forma literacka.
      Taki typ narracji.
      Są dzieła, gdzie narratorem jest np. pies i sprzedają się świetnie.
      Tyle,że powstały przed epoką blogów.
      Spokojnie.
      >
      > ( agatka.blog.com/ - jakby ktoś chciał sam się
      przekonać)
      • ciaew Re: Eeee...spokojnie 20.06.08, 18:50
        dziełem to ja bym tego nie nazwała :)
        ale prawdą jest, że net to przestrzeń publiczna, więc i psy i noworodki głos
        swój w nim mieć mogą :)
    • cledomro Re: dzieci i związana z tym przesada 21.06.08, 15:44
      a ja myślę, że owszem, ktoś tu przesadza, ale Ty. nie masz nic lepszego do
      roboty, niż rozważać, po co ktoś pisze takiego bloga? widocznie jest mu to
      potrzebne, ma na to czas i ochotę, tyle. ludzie lubią robić różne rzeczy, jedni
      pisać bloga w imieniu swojego dziecka, inni pisać o swoich problemach sercowych,
      a inni jeść smalec. trochę luzu.
    • menk.a Re: Może nie czytać czegoś, co burzy krew 21.06.08, 15:46
      i nie interesuje? Co? Tak dla zdrowia psychicznego własnego i
      spokoju forumowiczów?;)
    • a.part Re: dzieci i związana z tym przesada 21.06.08, 15:47
      a propos tematu: przesadzasz

      :))))))))))))))))))))
    • iberia.pl czy mala Agatka ma juz profil na N-K? 21.06.08, 16:42
      to faktycznie lekka przesada z tym blogiem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja