Nie lubi dzieci i nie wie, dlaczego - troche chore

22.06.08, 00:40
Ostatnio moja przyjaciolka mnie zadziwila. Mowimy sobie wszystko,
ale takiej rewelacji jeszcze od niej nie slyszalam. Otoz - nie lubi
dzieci. To dziwne, bo jest delikatna, niewysoka dziewczyna o buzi
aniolka, ogolnie "kocha" ludzi i chcialaby, zeby nikt nie glodowal,
ale, jak ostatnio mi powiedziala - ma przeblyski, kiedy w troche
dziwny sposob nie lubi dzieci. Chodzi o to, ze czuje
dziwna "satysfakcje" kiedy np. jakies dziecko sie wywroci np. na
placu zabaw albo cos w tym stylu. Mowila, ze kiedys, jak sama byla
dzieckiem (gdzies ok. powiedzmy 10 lat) lubila dokuczyc bobasom, np.
pod pozorem pospacerowania z jakims 4latkiem za raczke mocniej mu ja
scisnac, albo lekko dzieciaka popchnac. Szczerze mowiac zatkalo mnie
jak to uslyszalam ale z drugiej strony powiedziala mi, ze nie ma
pojecia, skad sie jej to kiedys bralo i sama twierdzi, ze to dziwne
i nienormalne. Oczywiscie zadnego dziecka nie krzwydzi, a nawet lubi
sie dziecmi opiekowac, a juz prawie lzy ma w oczach jak slyszy np. w
tv o jakiejs dzieciecej tragedii. Sa w niej jakby 2 sprzecznosci - z
jednej strony dzieci kocha, ma dar opiekowania sie nimi a z drugiej
mowi mi ze czasem ja to bawi jak jakiemus bobasowi cos malego sie
przydarzy (podkreslala, ze "cos malego" - jakis maly upadek, klaps
od matki). Nie wiem w zasadzie, jaki ona ma problem - co sadzicie?
    • dziewice Re: Nie lubi dzieci i nie wie, dlaczego - troche 22.06.08, 00:43
      a moj kolega lubi ciasto :)
    • sheep2 Re: Nie lubi dzieci i nie wie, dlaczego - troche 22.06.08, 18:13
      To dziwne, bo jest delikatna, niewysoka dziewczyna o buzi
      > aniolka, ogolnie "kocha" ludzi i chcialaby, zeby nikt nie
      glodowal,
      > ale, jak ostatnio mi powiedziala - ma przeblyski, kiedy w troche

      a co ma wygląd twarzy do lubienia dzieci?

      ---
      The grass was greener
      The light was brighter
      The taste was sweeter
      • ma_dre Re: Nie lubi dzieci i nie wie, dlaczego - troche 22.06.08, 18:25
        wiadomo, charakter jest na twarzy wypisany... jak czlowiek jest zly to na
        pierwszy rzut oka widac ze zwyrodnialec!

        ....:-)))
        • sheep2 Re: Nie lubi dzieci i nie wie, dlaczego - troche 22.06.08, 19:45
          aaa...
          czyli haczykowaty nos, kurzajki, "zle" oczy i te sprawy :D:D
    • figgin1 Nie każdy musi lubić dzieci 22.06.08, 20:12
      A presja jaką w naszym społeczeństwie wywiera sie na kobiety owocuje takimi
      "przekornymi" pomysłami. Co do historii z dzieciństwa nie przywiązywałabym wagi.
      Dzieci po prostu są okrutne.
    • magdalena_bruxa Re: Nie lubi dzieci i nie wie, dlaczego - troche 23.06.08, 03:03
      Hmmm ma rodzenstwo ? Moze w dziecinstwie rodzice bardziej skupiali sie na jej
      mlodszej siostrze czy bracie a ona poczula sie odtracona ? Ktos tu pisal, ze
      dzieci sa okrutne, to nie do konca tak. Ludzie generalnie to potwory (
      psychologowie robili mase badan - czlowiek w danych okolicznosciach jest zdolny
      do okropnych rzeczy ). Spoleczenstwo narzuca nam jakies normy i to pewnie dzieki
      nim jakos funkcjonujemy. U dziecka mozna dostrzec okrucienstwo moze dlatego, ze
      nie zdaje sobie sprawy z tych norm. Od tego sa rodzice, aby wytlumaczyc , ze
      niemowlakowi nie wydlubuje sie oka tylko dlatego, ze nie chce nam oddac klocka
      albo, ze nie zakopuje sie robali zywcem i inne takie.
Pełna wersja