julcia_bleble
22.06.08, 09:04
Hej! Otoz chodzi mi o to czy zwiazalybyscie sie z facetem ktory nie
przepada za zwierzetami?? mowi "że są one dla niego obce''.I tu nie
chodzi juz o moje zwierze, tylko wogole.Ja ja takie cos slysze to
nie wiem..jakos dystansuje sie. Ja chyba czegos takiego nie
chcialabym i zwyczajnie nie moglabym sie z nim zwiazac.Niby to nie
jest ważne.. niektorzy znajomi tez nie lubią psow czy kotów a jakos
sie z nimi spotykamy.Tzn jest to pewnego rodzaju roznica..to fakt!
dla mnie czlowiek ktory nie lubi psow.. generalnie zwierząt nie
wpisuje sie jakos w moj schemat.Zaobserwowałam tez ze przewaznie
tacy ludzie nie sa wrazliwi na innych i na to co ich otacza i ze
mysla tylko i wylacznie o sobie.