Jestem w ciąży a mój facet ma romans:(

22.06.08, 20:59
Co zrobić ?
Jestem z nim od 3 lat, od zawsze chciałam mieć dziecko- on jakby
mnie. Wiedziałam, że jest rozrywkowy lubi kobiety, ale wydawało mi
się że wydorośleje ( ma już 35 lat). wczesniej pracowałam u niego w
firmie, teraz jestem w 7 miesiącu ciąży i dowiedziałam się.. ze od
grudnia ub.r mój facet ma romans. To kobieta w jego wieku,
atrakcyjna, niezależna finansowo. Spotykaja się u niej w domu, on
wtedy kłamie, że idzie na imprezę z kumplami ( a wraca i pachnie
perfumami Angel), kumple go kryją oczywiście. Rozmawiałam z nim..
wyparł się wszystkiego, sama już nie wiem co zrobić. siedzę i
denerwuję się, zastanawiam się czy nie porozmawiać z tą kobietą ?
Jak radzicie?
    • foxylaady Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:01
      Radzę ochłonąć.
      Upewnić się czy on rzeczywiście ma ten romans.
      Jeśli tak to najlpiej odejść.
      Dlaczego odejsć-ano dlatego,że ten facet zdradza Cię praktycznie przez całą ciąże co jest równoznaczne z tym,że nie jesteś dla niego ważna.

      A z kobietą nie widzę potrzeby rozmawiania.
      • widokzmarsa Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:55
        a kogo ma pukać jak ona w ciąży. Facet może nie mieć ochoty ruszać matki polki...
        • p.o.suwak Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 22:07
          widokzmarsa napisał:

          > a kogo ma pukać jak ona w ciąży. Facet może nie mieć ochoty ruszać
          matki polki.
          > ..
          może autorka powie nam, czy chce sie pukać, czy nie. Niewątpliwie
          działa to uspokajająco.
    • dziewice Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:02
      leee olej goscia i jeszcze z jakas tandeciara od angel :) hehe

      obejrzyj sobie moze plac zbawiciela chociaz w Twoim stanie to moze lepiej nie,
      po prostu niektorzy faceci sa debilami i tak juz bedzie :)

      • nekomimimode Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:03
        no a co będzie z dzieckiem? może ona nie chce sama wychowywac? bo to
        cholernie trudne. a może ma mu podrzucic?
        • dziewice Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:05
          czy dziecko oznacza koniec swiata? :) nie :)

          no co ma byc nic nie bedzie, na moje to sie lepiej skupic na sobie i swoim
          zdrowiu w takim stanie :)
          • nekomimimode Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:06
            dziecko nie jest tylko jej tylko ich obojga. czemu cała
            odpowiedzialnośc za nie ma spaśc na nią? bo je nosi? to jak miałoby
            byc po równo to ona nosi i rodzi a on wychowuje
            • dziewice Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:08
              ale to chyba Je sprawa/decyzja a nie Twoja i moja :)

              sama bedziesz w takiej sytuacji to wykonuj swoje rozkazy :)
          • a.part Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 23:53
            dziewice napisał:

            > czy dziecko oznacza koniec swiata? :) nie :)

            dotychczasowego tak :)
        • foxylaady Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:05
          Istnieje coś takiego jak alimenty:)

          Pozatym z postu autorki wynika,że mężczyzna jest raczej rozrywkowym osobnikiem więc i tak nawet gdyby byli razem nie spędzałby swojego wolnego czasu z nią i dzieckiem.

          A odnośnie dziecka to lepiej zeby żyło w poczuciu zadowolenia z życia matki,miało kontakt z ojcem i czuło się otoczone dobrymi wibracjami.
          Owe "wibracje" są wykluczone tam gdzie kobieta cierpki z powodów zdrad.
          • nekomimimode Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:08
            jak to z nią i z dzieckiem by nie spędzał? a może to ona by nie
            spędzała czasu z nim i z dzieckiem bo jest imprezowa. ale z was
            seksiści!
            • foxylaady Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:12
              nekomimimode
              Nie przekręcaj moich słów.
              Nie wiem czy zauważyłaś/łeś ale napisalam,ze jak z postu autorki wynika (...)

              pzdr.
    • trypel Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:03
      makrelkamakrelka napisała:

      > zastanawiam się czy nie porozmawiać z tą kobietą ?

      myslisz ze sie polubicie?
      • makrelkamakrelka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:07
        Romans ma na 100%, mimo że ukrywają to.. kłopot mój polega na tym,
        że ja nie bardzo mam dokąd pójść i jak sobie poradzę.. Mieszkam u
        niego w domu, on mnie utrzymuje, kiedy rozmawiam z nim- on się
        wypiera wszystkiego. Boję się dalszej przyszłości, a tej lasce
        najchetniej bym tak nawsadzała..
        • trypel Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:11
          a dlaczego jej?
        • iberia.pl Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:50
          makrelkamakrelka napisała:

          > Romans ma na 100%, mimo że ukrywają to.. kłopot mój polega na tym,
          > że ja nie bardzo mam dokąd pójść i jak sobie poradzę.. Mieszkam u
          > niego w domu, on mnie utrzymuje, kiedy rozmawiam z nim- on się
          > wypiera wszystkiego. Boję się dalszej przyszłości,

          no moja droga, chyba wiesz skad sie biora dzieci prawda?Czemu o tym
          wczesniej nie pomyslalas?

          > a tej lasce najchetniej bym tak nawsadzała..

          a czemu jej a nie jemu??
        • fotofirma Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 11:37
          dałas z siebie zrobic lalę do dymania co się trzyma na półce to nie plac teraz.
          Trzeba było byc niezależną to byśmiała wybór. Teraz zostanie Ci prasowanie
          majtek seksownych dla facia by kochanka źle o tobie nie myslała (że nie dbasz).
          Myśleć trze było mysleć wcześniej....
    • iberia.pl Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:04
      no coz, nie zmusisz go by z Toba byl.
      Z nia nie rozmawiaj bo i po co ?Chcesz stracic resztki godnosci?
      Faceta kopnij w de, niech na dziecko placi alimenty i to by bylo na
      tyle.
    • disa Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:06
      Porozmawiac z kobietą
      a po co?
      1. wyjdziesz na wariatke
      2. ona moze nie wiedziec o Twoim istnieniu patrz punkt 1
      3. masz zamiar rozmawiac z KAŻDĄ kobieta z ktora on sie bedzie spotykal?
      • makrelkamakrelka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:11
        Najgorsze jest to, że jest to naprawdę atrakcyjna kobieta, patrzę na
        zdjęcia i fatalnie czuję się z tym wszystkim. Teraz ważę w ciąży
        ponad 75 kg, siedze całymi dnaimi sama w domu ( czasem przyjdzie
        teściowa).
        • disa Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:14
          no... w ciazy tak jest nic na to nie poradzisz... a zdradzac Cie zaczal zanim wazylas 75kilo

          Ja bym zostawila faceta, dala mu do podpisania papiery, ze zrzeka sie dziecka i koniec......

          wiem brzmi strasznie, ale JA bym wlasnie TAK zrobila
          • p.o.suwak Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:59
            disa napisała:

            > no... w ciazy tak jest nic na to nie poradzisz... a zdradzac Cie
            zaczal zanim w
            > azylas 75kilo
            >
            > Ja bym zostawila faceta, dala mu do podpisania papiery, ze zrzeka
            sie dziecka i
            > koniec......
            > wiem brzmi strasznie, ale JA bym wlasnie TAK zrobila

            ze "zrzeka sie dziecka" to jakiś trick? Co jej to da? A jemu?
            • disa Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 23:31
              swiety spokój ;]
              • alpepe Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 18:44
                taa, świetny pomysł, pozbawiać dziecko ojca. Jaki jest, taki jest, ale zawsze to
                ojciec, a nie przemilczana wstydliwa plama.
                • biore_luzem Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 24.06.08, 14:01
                  alpepe napisała:

                  > taa, świetny pomysł, pozbawiać dziecko ojca. Jaki jest, taki jest,
                  ale zawsze t
                  > o
                  > ojciec, a nie przemilczana wstydliwa plama.

                  W końcu to z tym ojcem płodziło sie to dziecko, nie?
        • foxylaady Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:14
          Kochana.
          Skoro facet to Twój mąż.To o swoją przyszłość się nie martw:)
          On naprawdę będzie musiał placić alimenty:)
          • foxylaady Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:15
            Odnośnie zrzekania się dziecka to ja nie rozumiem dlaczego on ma się dziecka zrzekać?
            Dlaczego dziecko ma płacić za błędy rodziców i żyć potem z poczuciem bycia niechcianym?
            • disa Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:23
              a po co Dziecku obciazenie jakim jest facet ktory zdradza Matke i wprowadza zla atmosfere
              • foxylaady Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:35
                Disa
                To,że facet jest złym mężem nie znaczy,że z inną kobietą nie będzie lepszym.
                Pozatym odnośnie dziecka to naprawdę życie w świadomości,że ojeciec się zrzekł i ,że go nie chce jest naprawdę trudne do poradzenia sobie.

                Pozatym nie wiadomo jakim on mógłby być ojcem-prawda?
                Myślę,że jesli małżeństwo miałoby zostać i jeśli on nie rezygnowałby z romansu to wtedy atmosfera w domu byłaby bardzo ciężka.
                • disa Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:41
                  oni nie sa malzenstwem ;]

                  dla niej lepiej bez bagazu w postaci Ex partnera krecacego sie obok dziecka
          • makrelkamakrelka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:16
            Ślubu nie mamy, bo on nie chciał. Alimenty- prowadzi własną firmę,
            jest jej prezesem, jak zechce przedstawi jak najniższe zarobki:(
            • ann.k Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 22:27
              Nie martw się. Alimenty zasądza się nie na podstawie obecnych
              dochodów, a na podstawie potencjalnych dochodów. Jeśli ma swoją
              firmę sąd weźmie pod uwagę obroty firmy, a nie fakt, że pan prezes
              wpisał sobie najniższą krajową do zarobków. Dodatkowo sąd weźmie pod
              uwagę wykształcenie pana i "chodliwość" zawodu na rynku i zasądzi
              alimenty adekwatenie. Poza tym są jeszcze inne okoliczności jakie
              sąd bierze pod uwagę, więc jeden taki świstek jeszcze o niczym nie
              przesądza.
              Głowa do góry, brzuch i pierś do przodu i biegiem do sądu po
              alimenty. Pamiętaj, że pan winien Ci jest także koszty utrzymania
              ciąży i porodu. O to też poproś w sądzie poza alimentami. Jeśli
              poniosłaś już wydatki, przedstaw rachunki i zarządaj od pana zwrotu
              kosztów.
              • trypel Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 22:41
                nie obroty nie obroty...
                obroty mogą być duże a firma może przynosić straty
                • ann.k Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 19:25
                  Aj no wiadomo co autor miał na myśli ;-)
        • p.o.suwak Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:57
          makrelkamakrelka napisała:

          > Najgorsze jest to, że jest to naprawdę atrakcyjna kobieta, patrzę
          na
          > zdjęcia i fatalnie czuję się z tym wszystkim. Teraz ważę w ciąży
          > ponad 75 kg, siedze całymi dnaimi sama w domu ( czasem przyjdzie
          > teściowa).

          wyskocz na podryw. Nawet teraz.
    • sad-ex Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:19
      szczerze mówiąc nie wiem, co ci poradzić.
      jesteś w nieciekawej sytuacji, ale trochę na własne życzenie. mogłaś zrobić
      wiele, by teraz nie być od nikogo zależną.

      a po co on się tak wypiera, skoro na pewno mają romans?
      może tu wcale nie ma żadnego "na pewno"?
      • makrelkamakrelka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:23
        Mają na 100%, trochę głupio mi o tym mówić- ale w styczniu został
        wytropiony jak jechał do niej z szampanem i różami. Wyszedł stamtąd
        o 3 nad ranem i przyjechał do domu:( Pachniał damskim " Angelem".
        Mam naprawdę szczerą ochotę porozmawiać z tą laską!
        • trypel Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:25
          ponawiam pytanie -o czym chcesz z nią rozmawiac?
        • 18_lipcowa1 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:26
          makrelkamakrelka napisała:

          > Mają na 100%, trochę głupio mi o tym mówić- ale w styczniu został
          > wytropiony jak jechał do niej z szampanem i różami. Wyszedł
          stamtąd
          > o 3 nad ranem i przyjechał do domu:( Pachniał damskim " Angelem".

          To co ty od stycznia robisz????????Siedzisz i dumasz na tym caly
          czas?


          > Mam naprawdę szczerą ochotę porozmawiać z tą laską!


          A po co? Z nia jestes w ciazy czy z nim?
        • niesforna.blondynka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:27
          Tak się kończy, gdy jest się uwieszoną na facecie, bez własnych
          zarobków i zabezpieczenia a do tego w ciąży:D
          • fotofirma Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 11:40
            do tego z wiarą że "się zmieni" :) o naiwności
        • iberia.pl Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:52
          makrelkamakrelka napisała:


          > Mam naprawdę szczerą ochotę porozmawiać z tą laską!


          o czym i po co?chcesz sie osmieszyc?
        • fotofirma > Mam naprawdę szczerą ochotę porozmawiać z tą las 23.06.08, 11:39
          > Mam naprawdę szczerą ochotę porozmawiać z tą laską!

          i to jest dowód żr nie kodujesz gdzie tkwi przyczyna problemu. W Tobie bo głupio
          się związałaś i w nim bo jest zapładniacz latawiec.
          A ONA - nie będzie tej będzie nastepna
      • iberia.pl Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:51
        sad-ex napisała:

        > a po co on się tak wypiera, skoro na pewno mają romans?
        > może tu wcale nie ma żadnego "na pewno"?


        pokaz mi faceta, ktory sie nie wyprze....
    • 18_lipcowa1 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:27
      makrelkamakrelka napisała:

      > Co zrobić ?
      > Jestem z nim od 3 lat, od zawsze chciałam mieć dziecko- on jakby
      > mnie. Wiedziałam, że jest rozrywkowy lubi kobiety, ale wydawało mi
      > się że wydorośleje ( ma już 35 lat).


      Widzialy galy co braly.
      Mozesz miec pretensje tylko do siebie.


      wczesniej pracowałam u niego w
      > firmie, teraz jestem w 7 miesiącu ciąży i dowiedziałam się.. ze od
      > grudnia ub.r mój facet ma romans. To kobieta w jego wieku,
      > atrakcyjna, niezależna finansowo. Spotykaja się u niej w domu, on
      > wtedy kłamie, że idzie na imprezę z kumplami ( a wraca i pachnie
      > perfumami Angel), kumple go kryją oczywiście. Rozmawiałam z nim..
      > wyparł się wszystkiego, sama już nie wiem co zrobić. siedzę i
      > denerwuję się, zastanawiam się czy nie porozmawiać z tą kobietą ?
      > Jak radzicie?

      Nie rob z siebie idiotki rozmawiajac z nia.
      Idz do pracy, podaj go o alimenty i tyle a jak nie to chociaz nie
      narzekaj.
      • misia12347 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:40
        18_lipcowa1 napisała:

        > Widzialy galy co braly.
        > Mozesz miec pretensje tylko do siebie.

        To zbyt surowe. Jak kogoś kochasz to przymykasz oczy na jego wady. I
        w żadnym razie nie zwalnia to faceta z odpowiedzialności za zdradę.

        > Nie rob z siebie idiotki rozmawiajac z nia.

        Zgadzam się, że wina leży głównie po jego stronie, bo to on jest w
        związku, ale nie przesadzajmy. Ja może też bym poszła i jej
        nawrzucała, po to, zeby:

        1) zepsuć humor tej babce, niech wie, ze ktoś przez nią cierpi
        2) uświadomić ją, jaka jest sytucja jeśli nie wie o zwiazku faceta.
        A co jeśli tamta tez jest ofiarą jego manipulacji?
        3) nawrzucać jej, moze autorce postu włąśnie tego potrzeba?
        • 18_lipcowa1 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:45

          > To zbyt surowe. Jak kogoś kochasz to przymykasz oczy na jego wady.
          I
          > w żadnym razie nie zwalnia to faceta z odpowiedzialności za zdradę.


          Tak jasne, mozna przymknac oko na np balaganiarstwo albo
          spoznialstwo a nie ze facet dziwkarzem jest,

          > Zgadzam się, że wina leży głównie po jego stronie, bo to on jest w
          > związku, ale nie przesadzajmy. Ja może też bym poszła i jej
          > nawrzucała, po to, zeby:
          >
          > 1) zepsuć humor tej babce, niech wie, ze ktoś przez nią cierpi
          > 2) uświadomić ją, jaka jest sytucja jeśli nie wie o zwiazku
          faceta.
          > A co jeśli tamta tez jest ofiarą jego manipulacji?
          > 3) nawrzucać jej, moze autorce postu włąśnie tego potrzeba?


          Zartujesz? Ja bym taka panne w glos wysmiala.
        • niesforna.blondynka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:49
          misia12347 napisała:

          >
          >
          > Zgadzam się, że wina leży głównie po jego stronie, bo to on jest w
          > związku, ale nie przesadzajmy. Ja może też bym poszła i jej
          > nawrzucała, po to, zeby:
          >
          > 1) zepsuć humor tej babce, niech wie, ze ktoś przez nią cierpi
          > 2) uświadomić ją, jaka jest sytucja jeśli nie wie o zwiazku
          faceta.
          > A co jeśli tamta tez jest ofiarą jego manipulacji?
          > 3) nawrzucać jej, moze autorce postu włąśnie tego potrzeba?

          Do mnie całkiem niedawno zadzwoniła taka desperatka ( tylko w ciąży
          nie była), bo jej facet zostawił ją dla mnie. Myślicie, że z nią
          rozmawiałam ? Pff, walnęłam słuchawką a facetowi kazałam
          definitywnie babę uspokoić. Więcej nie zadzwoniła.
          Ludzie się schodzą, rozchodzą i co w tym dziwnego ?
          Zatem autorka niech nie dzwoni, bo tylko się zdenerwuje. Wyjścia są
          dwa:
          a) albo pogonić chłopa w cholerę.
          b) albo dalej wieść zycie zdradzanej, zaleznej baby i wąchać na
          chłopie cudze perfumy:)
          • misia12347 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:57
            > bo jej facet zostawił ją dla mnie

            To jest trochę inna sytuacja miec romans gdy partnerka jest w ciazy,
            a trochę inna gdy związek się rozpada. A co jesli ta kochanka o
            niczym nie wie?
            • niesforna.blondynka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 22:01
              misia12347 napisała:

              > > bo jej facet zostawił ją dla mnie
              >
              > To jest trochę inna sytuacja miec romans gdy partnerka jest w
              ciazy,
              > a trochę inna gdy związek się rozpada. A co jesli ta kochanka o
              > niczym nie wie?

              Jak nie ma skrupułów to ją to nie obejdzie.
          • p.o.suwak Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 22:04
            facetowi kazałam
            definitywnie babę uspokoić.

            I co? Nie daje znaku życia?
            • niesforna.blondynka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 22:09
              p.o.suwak napisał:

              >
              > I co? Nie daje znaku życia?

              Widać się powiesiła z rozpaczy, bo nie daje:P
          • kozica111 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 22:23
            "Do mnie całkiem niedawno zadzwoniła taka desperatka ( tylko w ciąży
            > nie była), bo jej facet zostawił ją dla mnie. Myślicie, że z nią
            > rozmawiałam ? Pff, walnęłam słuchawką a facetowi kazałam
            > definitywnie babę uspokoić. Więcej nie zadzwoniła."

            To cienka dziunia była, prawdziwa kobita dałaby ci popalić oj dała...:)))))i to
            nie przez telefon...Swoja droga chłopem sie wyręczyłaś, osobiście nie umiesz
            takich spraw załatwiać?
            • niesforna.blondynka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 22:31
              kozica111 napisał
              >
              > To cienka dziunia była, prawdziwa kobita dałaby ci popalić oj
              dała...:)))))i to
              > nie przez telefon...Swoja droga chłopem sie wyręczyłaś, osobiście
              nie umiesz
              > takich spraw załatwiać?

              Pff, ja mam załatwiać cokolwiek z ex mojego faceta ? A co mnie ona
              obchodzi ? On z nią zył, niech on załatwia. Ja babusa nie znam i nie
              miałam ochoty z nią rozmawiać.
    • jimmy.cash Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:33
      Nie rozmawiaj z nią, porozmawiaj jeszcze z nim. Daj mu do zrozumienia, że wiesz
      na pewno i jego zapytaj, co by w takiej sytuacji zrobił na Twoim miejscu.

      I przede wszystkim - bądź silna. :)
    • grenadyna Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:53
      Jak nazwać osobę, która daje się niezobowiązująco bzyknąć jakiemuś dziwkarzowi,
      dając sobie przy tym zrobić dziecko i dziwi się potem, gdy on równie
      niezobowiązująco bzyka inną babę? No, jak nazwać taką osobę? Mądra i
      przewidująca? Czy zgoła przeciwnie?
      • niesforna.blondynka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 21:56
        Niezobowiązująco ? Toż ona pisze, że 3 lata siedzi z tym łajdusem:))
        • grenadyna Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 22:02
          A co w tym zobowiązującego? Mieszkałam cztery lata z koleżanką, a potem się
          rozeszłyśmy i nic nas nie łączy. Czy on jej coś obiecywał? Podpisał coś?
    • papierowa.szklanka jedno pytanie 22.06.08, 22:07
      kiedy rodzisz??
      • misia12347 Re: jedno pytanie 22.06.08, 22:12
        za 2 miesiące. Tak mi wyszło z obliczeń ;p
    • jan-w Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 23:22
      Nie denerwuj się.
      Usuwacz stresu dla kobiet: www.dealextreme.com/details.dx/sku.10546
      • adela38 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 23:45
        Wiesz jak sie wypiera to zachowaj swoja wiedze dla siebie i skoncentruj sie na
        dziecku...Jakby ona dla niego naprawde byla bardzo wazna to by sie jej nie
        wypieral...Przeciez nawet nie macie slubu, wiec latwo mu jest sie ciebie
        pozbyc... Nie masz czego sie z niczym spieszyc...Zbieraj sily i postaraj sie, by
        on cie zabezpieczyl finansowo...ciebie i dziecko...Bedac w ciazy z jego
        dzieckiem masz prawo tego wymagac, a on latwiej sie na to zgodzi, bo pewnie
        gryzie go troche sumienie...Sama jak tylko bedziesz dala rady zacznij myslec nad
        zapewnieniem sobie niezaleznosci finansowej...szkola?...praca?...bedziesz miala
        sie nad czym zastanawiac.Badz silna...jeszcze staniesz mocnona wlasnych nogach...
        • coyotegirl1 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 23:51
          adela38 napisała:
          zacznij myslec na
          > d
          > zapewnieniem sobie niezaleznosci finansowej...szkola?...praca?...bedziesz miala
          > sie nad czym zastanawiac.Badz silna...jeszcze staniesz mocnona wlasnych nogach.
          > ..
          Jasne że tak, to teraz tak źle wygląda ale wszystko sie ułoży :) Głowa do góry,
          maleństwo w drodze nie może zobaczyć takiej smutnej mamy jak sie urodzi :)
      • beata34 To forum lekarze powinni przepisywać na receptę 22.06.08, 23:58
        Jak mam zły humor, chandrę albo wydaje mi się, że dotykają mnie
        wszystkie nieszczęscia świata - zaglądam na FK. Poczytam sobie takie
        posty (jestem w ciązy, a mój facet ma romans) i od razu mi lepiej, a
        zycie wydaje mi się piękniejsze.
        A swoją drogą, skąd się bierzecie dziewczyny? Kto was wychowywał? No
        bo chyba wszystkie z domu dziecka nie jesteście? Czego mamy was
        nauczyły, że wchodzicie w związki z takimi gnojami, mieszkanie z
        nimi latami, dajecie się utrzymywać, zachodzicie w ciąże, a potem
        płaczecie, że on ma romans?!
        Jakiś koszmar. Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę w XXI
        wieku, w cywilizowanym kraju.
        • coyotegirl1 Re: To forum lekarze powinni przepisywać na recep 22.06.08, 23:59
          Masakra :)) Jakie te dziewczyny głupie, nie?
          A czy Ty kiedys komus zaufałaś? Pokochałaś?.. cos tędy?...
          • beata34 Re: To forum lekarze powinni przepisywać na recep 23.06.08, 12:45
            Dokładnie tak, bezdennie głupie. Oczywiście, zakochałam się nie raz i zaufałam
            nie raz. Raz nawet facetowi, który na to nie zasługiwał. Ale nie udawałam, że
            nie widze niepokojących sygnałow i wymiksowałam się z tego związku, kiedy się
            zorientowalam, że jest nieodpowiedzialnym człowiekiem. I nie wyobrażam sobie
            zajść w ciąze z kimś takim. Mieszkać z nim i liczyć na cud, że się zmieni. Nie
            jestem masochistką, to raz. Dwa: dziecko to nie zabawka. Jesli nie jestem pewna
            na sto procent, że zapewniam mu odpowiedzialnego tatusia, to nie będe go
            powoływała na świat. Dziecko potrzebuje ojca na co dzien tak samo jak matki i
            powinno wychowywac sie w pełnej rodzinie.
            • vader.darth Re: To forum lekarze powinni przepisywać na recep 23.06.08, 12:48
              ile gośc zarabia czym jeździ i jaki ten "dom" i wszystko będzie jasne
        • coyotegirl1 Re: To forum lekarze powinni przepisywać na recep 23.06.08, 00:01
          beata34 napisała:

          > Jak mam zły humor, chandrę albo wydaje mi się, że dotykają mnie
          > wszystkie nieszczęscia świata - zaglądam na FK. Poczytam sobie takie
          > posty (jestem w ciązy, a mój facet ma romans) i od razu mi lepiej,

          Ja myślę, że one się specjalnie podkładają, żeby Tobie mogło byc lepiej Beatko
          :))) Doceń to :)
    • coyotegirl1 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 23:41
      moja znajoma, jakiś czas temu, obwieściła, że jest w ciąży. Ale o ojcu dziecka w
      sumie mało wiemy do dzisiaj, Nie znamy całej historii, w każdym razie nie
      chciała miec kontaktu z ojcem dziecka.
      Dzisiaj ma męża, dzewczyna ma jakieś 16 lat i wiodą wszyscy spokojne pełne
      ciepła życie, niczego im nie brakuje.
      Jesteś w ciąży? 0 OK i tyle jego roli w tym wszystkim. Ja bym zabrała dzieciaka
      i siebie i pozbawiła go praw. Jak on teraz takie scenki urządza, skąd wiesz, że
      kiedys nie posłuży się dzieckiem jako narzędziem w uzyskaniu jakis bonusów dla
      siebie?
      Teraz nie szanuje Ciebie ani tego dziecka tym bardziej później.
      Zniknijcie z jego zycia, bo facet nie jest wart funta kłaków z takim
      zachowaniem..... :-/
      A tak w ogóle to skąd wiesz o tym romansie, bo nie czytałam wszystkich postów...
    • sabriel Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 23:46
      Radzę przejrzeć na oczy i przestać być tak naiwną.Wiedziałaś, że facet jest
      bawidamek i żyłaś nadzieją, że nagle w cudowny sposób się zmieni. Niby dlaczego?
      • coyotegirl1 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 22.06.08, 23:49
        w sumie fakt, widziały gały co brały. niestety nie wydoroślał, a Ty to kolejna
        zdobycz. Dlatego tym bardziej sugeruję rozstanie bo raczej nic Cie z nim nie
        czeka....
    • fotofirma głupota - nie widzać? 23.06.08, 11:33
      z nią masz rozmawiać? z soba pogadaj zawsze taki był co Ci nie przeszkadzało a
      teraz "zaprzeszkadzało"? dlaczego kobiety przejawiają takie oznaki totalnej
      głupoty? dla dziecka? dla kasy? (ma firmę 35 lat.. Ty pewnie 25 :)


      a nn i facet głupi jak but podstawa to TE SAME PERFUMY dla dziewczyny i kochanki
      te same !!! kupujemy dajemy i wciskamy że w nich pieknie pachnie i go pociąga
      Proste sprawy a trzeba tłumaczyć
    • nekomimimode Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 11:46
      z tego co tu wyczytałam jesteś w drugim miesiącu ciąży. jesteś
      pewna ,że chcesz urodzić w takiej sytuacji?
      • misia12347 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 11:55
        W 7 jest, za 2 miesiace rodzi.
        • nekomimimode Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 11:57
          acha
    • li_lah Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 14:31
      pierwsze co powinnas zrobic to miec pewnosc ze tak jest jak jest. drugie to
      odejsc, ustalic ojcostwo, zasadzic alimenty na dziecko. o to co powinnas teraz
      zrobic moja droga
      • polla.k Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 14:34
        i w żadnym wypadku nie spotykaj się z tą drugą...to poniżające
        • ololla Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 18:11
          Cholera zastanawiam się czy to przypadkiem nie mój były mąż:)
          Makrelka!
          Nie poniżaj się nie nie gadaj z tą babą!Zresztą ona może nawet nie wiedzieć o Twoim istnieniu! Jemu postaw sprawę jasno!!!!
          Wystarczająco chłop Cię poniża.
          Weź się za siebie i za dziecko, papiery do sądu i z bani. A dochodów nie ukryje - no chyba że będzie na tyle błyskotliwy by wszystkiego się pozbyć - łącznie z kochanką,bo która będzie chciała takiego bidaka:)))))
          • adela38 Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 23.06.08, 19:37
            Ale ona z niego nic nie wyciagnie w taki sposob.Bedzie miala tylko awantury i
            dodatkowy stres. Facet zabawia sie z inna, ale jej nie zostawil. Lepiej by na
            zimno wiciagnela z niego co jej trzeba i spokojnie przygotowala sie do
            odejscia.On w takiej sytuacji czuje sie winny i bedzie sklonny do ustepstw by
            uspokoic wlasne sumienie.Oprocz niej jest przeciez dziecko, a i ona jest akurat
            w slabszej formie... Lepiej przemyslec i zaplanowac wszystko
            dobrze...Sprawiedliwosc mozna wymierzyc potem... jesli sam los jej nie wymierzy...
            • makrelkamakrelka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 24.06.08, 12:18
              On nadal się wypiera, nie wytrzymałam i zadzwoniłam do niej.
              powiedziała mi, że ją to gó.. obchodzi.
              • makrelkamakrelka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 24.06.08, 13:22
                już naprawde nie wiem co mam zrobic- ona roześmiała mi się w twarz,
                on dalej się wypiera- jeszcze mi nakrzyczał, że dzwonię po jego
                znajomych. Odejść- dokąd ? pochodzę z małej miejscowości, rodzeństwo
                nadal mieszka z rodzicami- nie ma tam dla mnie miejsca:( Alimenty-
                skąd wezmę na prawnika- poza tym całkiem niedawno jego wspólnik
                chwalił się, że tak pochachmęcili z firmą że on na swoje dziecko
                płaci jak najniższe.. najbardzej jestem wściekła na tego bezczelnego
                babsztyla, myślałam że mnie zrozumie...
                • deodyma Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 24.06.08, 13:37
                  ale dlaczego jestes wsciekla na nia? to do niego miej pretensje! wez sie w garsc
                  kobieto i nie ponizaj sie!
                  • makrelkamakrelka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 24.06.08, 13:44
                    Wsciekła jestem za jej bezczelność i tupet.
                    • anu-lla Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 24.06.08, 13:50
                      On jej pewnie takich kitow nawciskał, moze i jest bezczelna ale i
                      naiwna jak but. NO i jakim draniem mozna byc ze zdradzac swoją
                      kobiete, ktora jest w ciązy...Nie znam gorszego.
                      Sprobuj poszukac jednak u kogos pomocy. Ten twoj facet potem znowu
                      cie skrzywdzi:(
                      • makrelkamakrelka Re: Jestem w ciąży a mój facet ma romans:( 24.06.08, 13:59
                        Kitów nie nawciskał, bo wiedziała o ciąży. Tylko powiedziała, że ją
                        to gó.. obchodzi, ona robi na co ma ochotę i mam się jej nie
                        wstrącać..
    • simon_r Normalnie ..sitcom 24.06.08, 13:50
      Przyjechała do miasta dziewczynka z małego miasteczka... znalazła pracę w
      jakiejś firmie i dała się poderwać prezesowi.
      Prezes ja bzyknął i okazało się, że dziewczynka zaciążyła... zapewne zupełnie
      świadomie i z premedytacją bo chciała mieć bogatego męża - prezesa.... i
      myślała, że będzie jak w bajce o kopciuszku.
      A tu zonk... bo wszakże dla prezesa była tylko tanim bzykadełkiem.

      Smutne ale prawdziwe.. jak się nie ma żadnych ambicji poza złapaniem
      męża-prezesa na ciążę to trzeba teraz stulić mordkę i być na łasce i nie mieć
      pretensji bo to żałosne.
Pełna wersja