Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek"

23.09.03, 15:19
Moja dziewczyna nie jest za mądra ale ma wiele innych pozytywnych cech:
nigdy by nikogo nie zraniła, jest bardzo przyjacielska, ufa ludziom, zawsze
sie uśmiecha, ma uroczy ciepły głos, super tańczy, zawsze chętnie pomaga
innym, jest bardzo ładna(no ale to moze wzgledne mi sie podoba:)

Mimo to wszystkie jej "Kolezanki" uważają ja za słodką idiotkę choć nie mówią
jej tego prosto w twarz tylko udawają "przyjaciółki"
Ale gdy tylko jej nie ma z nimi to odrazu ja obrabiają jak mogą!!!
Ostatnio ona o wszystkim się dowiedziała od jedynej prawdziwej przyjaciółki i
teraz jest jej bardzo smutno nadomiar złego one teraz wysmiewają sie z niej
juz bezskrempowań często wymyślając jakieś bzdury byle tylko jej (a także mi
bo mnie to tez rani) dogryżć.
Skad taka zawiść ona naprawde nigdy nic złego im nie zrobiła a ja z nimi tez
zawsze miałem świetny kontakt ale nigdy nie mysałem ze sa takie "wstrentne
małpy"
Co mam zrobić? nie mozemy niestety z nimi sie nie widywać bo chodzimy razem
na studjia a przeciez tak dalej być nie może ?
Prosze was o pomoc już nie mogę patrzec jak cierpi a sam czuje sie bazradny
dodatkowo tez mam juz dosc pytań typu "co ty robisz z ta idiotką
przecież ona jest płytka, wiesz myślałam ze jesteś bardziej ambitny itp"
Nie moge ich pobić a tłumaczenie im ze to one nie mają racji jest ja walenie
głowom w mur.
Za wszystkie rady wielkie dzięki !!!!
    • Gość: mrówka Re: Dlaczego nie lubicie 'słodkich idiotek' IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 15:24
      Jesteś z dziewczyną dla niej czy dla opinii o niej?
    • ariel23 Re: Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek" 23.09.03, 15:26
      Chyba wazne jest to, ze Ty sie z nia dogadujesz, i to ze jest niezbyt madra Ci
      nie przeszkadza.
      Zalezy czego oczekujesz od kobiety.
      A tak obiektywnie patrzac: czy jest miedzy Wami duza przepasc np intelektualna?
      • man4you Re: Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek" 23.09.03, 15:40
        To ze z nią jestem i chcem być nie podlega dyskusji wiem to napewno i tego nie
        chcem zmieniać ale boli mnie to ze ona codziennie cierpi przez te "małpy"
        Jeśli chodzi o przepaść to nie można tego tak ujmowac jesteśmy w tym samym
        wieku 20 lat mam podobne zainteresowania.
        Ona jest mądra świetnie sie uczy tylko tu chodzi o takie proste codzienne akcje
        typu "ktoś opowie kawał a ona nie zawsze łapie o co w nim chodzi"
        Ktoś cos powie a ona wtrąci coś zupełnie nie na temat"
        Ale przez te "małpy" ktore to wszystko wyolbrzymiły i gadając jakieś głupoty
        teraz nawet jak ktos jej dobrze nie zna to ma zgóry wyrobione na jej temat
        zdanie.
    • Gość: kohol Re: Dlaczego nie lubicie 'słodkich idiotek' IP: *.crowley.pl 23.09.03, 15:32
      Dlaczego nie lubię "słodkich idiotek"?
      Bo łatwiej mi się rozmawia z ludźmi, którzy wiedzą, co do nich mówię. Wole
      ludzi konkretnych niż milutkich.
      Ludzie "dobieraja" się wg okreslonych cech, często jest to podobny status
      społeczny, często wspólnota zainteresowań, a często inteligencja.
      Najważniejsze - grunt, że jest Wam dobrze razem, koleżanki widocznie nie są
      takie fajne, skoro ją obgadują i olej je.
      Ale w ogóle Twoj post jest bardzo fajny :)
    • sagan2 Re: Dlaczego nie lubicie 'słodkich idiotek' 23.09.03, 15:39
      wiesz co? nie dyskutuj z nimi, tylko odpowiedz tak, jak
      zrobil to moj znajomy.
      jego "przkonywala" jego mama: czemu akurat ona? (to o
      narzeczonej), taka zimna, niedostepna, nie usmiecha sie
      ... bla, bla, bla...
      no i on odpowiedzial: "mamo, ale ja ja kocham!"
      sa po slubie ladnych pare lat, maja dwie sliczne
      coreczki, sa szczesliwi...

      tak odpowiadaj kolezankom i nie zapomnij zadbac, aby
      Twoja tez miala ta pewnosc (ze ja kochasz :)
    • amidala Re: Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek" 23.09.03, 15:48
      POwiem ci tak: słodkie idiotki są denerwujące, bo z reguły oderwane od
      rzeczywistości. Jest to cecha, którą rzadko kto zniesie, bo rozmowa o filozofii
      i polityce skończy się paplaniem o kolorze nowego sweterka. Jeżeli jednak twoja
      dziewczyna jest przy tym naprawdę życzliwa ludziom i dobra, to zwykłe k..wy z
      tych "przyjaciółek". Szczere się przyznam, że nie wyobrażam sobie przyjaźni z
      kimś, kogo określasz takim mianem (tj. słodkiej idiotki), ale nie rozumiem też
      chęci przywalenia komuś dlatego, że jest dobrym celem. Bo ona akurat jest, sam
      to przyznajesz.

      Sytuacja jest o tyle trudna, że jesteś jakoś tam uwikłany towarzysko z ludźmi,
      którzy nie akceptują Twojej wybranki - przemyśl może do jakiego stopnia chcesz
      z nimi utrzymywać kontakty, bo takie teksty ("z kim ty się zadajesz") są
      poniżej wszelkiej krytyki. Zależy ci na ich opinii, towarzystwie, może inne
      masz jakieś z nimi powiązania? Czy myślisz, że doszło do momentu, że musisz
      wybierać - albo ona, albo towarzystwo? Jak tak dłużej potrwa, to czy Twoja
      dziewczyna wytrzyma to psychicznie?
      • man4you Re: Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek" 23.09.03, 16:16
        Już pisałem że absolutnie nie jestem już uwikłany towarzysko z tymi ludżmi
        problem polega na tym że razem z moją ukochaną dziewczyną chodzimy razem z nimi
        na studja na te same wykłady.
        • niedzwiedziczka Re: Dlaczego nie lubicie 'słodkich idiotek' 23.09.03, 16:24
          Dziewczyna chyba nie jest aż taką "idiotką" skoro
          studiuje razem z Tobą. Jest miła i dobra? To znaczy, że
          przez wasze znajome przemawia zwykła zazdrość i nie ma
          się czym przejmować. Ja nie znoszę zarozumiałych
          intelektualistek i złośliwych "ślicznotek", które nie
          znoszą, kiedy ktoś inny jest obiektem zainteresowania, a
          nie one. Twoje znajome są po prostu zazdrosne, kiedy Was
          widzą razem.
          • wasza_bogini Re: Dlaczego nie lubicie 'słodkich idiotek' 23.09.03, 20:53
            > Dziewczyna chyba nie jest aż taką "idiotką" skoro
            > studiuje razem z Tobą. Jest miła i dobra? Ja nie znoszę zarozumiałych
            > intelektualistek i złośliwych "ślicznotek", które nie
            > znoszą, kiedy ktoś inny jest obiektem zainteresowania, a
            > nie one. Twoje znajome są po prostu zazdrosne, kiedy Was
            > widzą razem.

            niekoniecznie musza byc zazdrosne. moze jego dziewczyna jest naprawde idiotka.
      • wasza_bogini Re: Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek" 23.09.03, 20:55
        > POwiem ci tak: słodkie idiotki są denerwujące, bo z reguły oderwane od
        > rzeczywistości. Jest to cecha, którą rzadko kto zniesie, bo rozmowa o
        filozofii
        >
        > i polityce skończy się paplaniem o kolorze nowego sweterka.

        ale dlaczego rozmowa o kolorze nowego sweterka swiadczy o tym, ze ktos jest
        idiotka??
    • Gość: Agata ja bym powiedziala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 16:19
      a co, sama jestes wybitna? Chyba zartujesz.
      • alkazz Re: ja bym powiedziala 23.09.03, 16:29
        a mi się wydaje, ze pomiędzy słodką idiotką a dziewczyną mało bystrą jest
        olbrzymia różnica. Określenie "słodka idiotka" implikuje o wiele więcej cech
        niż tylko małą operatywność umysłową, np. monotematyczna rozmowa, natrętne
        kokietowanie płci przeciwnej itp.

        Ja nie należę do najbystrzejszych, ale nie stanowi to dla mnie najmniejszego
        problemu...moim zdaniem Ty i Twoja dziewczyna nie powinniście zwracać uwagi na
        pseudokoleżanki, szkoda czasu i dobrego humoru:)
    • Gość: renia Re: Dlaczego nie lubicie 'słodkich idiotek' IP: *.ath.spark.net.gr 23.09.03, 16:25
      Zastanawia mnie jak mozna miec 20 lat, studiowac i robic takie bledy
      ortograficzne. Rozumiem, ze to kolejny przypadek dysleksji na tym forum. No,
      albo fajny zart, bo caly post wydaje mi sie zartem po prostu. JEsli ktos
      faktycznie ma takie problemy jak przedstwiony, to chyba jedynym lekarzem tutaj
      moze byc czas. Okrzepniecie przez lata i wtedy zobaczycie, ze te klopoty z
      kolezankami to byl po prostu pikus. Zycie to nie je bajka moj drogi, trze byc
      tfardym a nie mientkim, o'le!
    • Gość: Triss Merigold Re: Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek" IP: *.acn.waw.pl 23.09.03, 16:36
      - bo szczebiotanie u dorosłej kobiety mnie drażni
      - bo nie ma o czym z nimi rozmawiać, na ogół poza swoim wyglądem, modą,
      facetem, muzyką i relacjami męsko-damskimi niczym się nie interesują
      - bo nie mają własnych, przemyślanych poglądów na politykę, kwestie społeczne,
      rolę religii, system wartości, historię i stosunki międzynarodowe
      - bo kogoś inteligentnego z pewną wiedzą rozmowa z mało bystrym człowiekiem
      męczy
      - bo ich przesłodzenie i balalność jest irytująca
    • Gość: mmm Re: Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek" IP: *.klaudyny.waw.pl / 62.233.197.* 23.09.03, 20:24
      wydaje mi sie ze nazywajac swoja dziewczyne "slodka idiotka" troche
      przesadzasz. cechy slodkich idiotek: 1. priorytet: ladny wyglad (codziennie
      inny zestaw ubraniowy skopiowany z pisma "kobiecego") 2.chichotanie z kazdego
      twojego (meskiego) slowa 3. zero uczuc i przywiazania do kogokolwiek poza soba
      samym itd.w obecnych czasach popularny jest styl "swiatowca" - znac na pamiec
      cytaty z filmow (np. psy), chodzic do okreslonych pubow i znac barmanow itd.
      moze twoja dziewczyna jest inteligentna ale nie "oblatana" i stad ta
      opinia "kolezanek". a moze obgadywanie przez "kolezanki", ktore zle swiadczy o
      nich samych, wynika z zadrosci(o co? niezyczliwi moga zazdroscic wszystkiego -
      fajnego faceta, ciuchow itd). moja najlepsza przyjaciolka i najlepszy czlowiek
      jakiego znam nie jest orlem intelektualnym, w szkole uczyla sie srednio, ale
      nigdy bym jej nie okreslila jako slodkiej idiotki. wiec nigdy nie mysl o
      swojej dziewczynie "slodka idiotka", bo wreszcie sama tak bedzie o sobie
      myslala i sie zmieni w kierunku, ktory ci sie nie spodoba.
    • wasza_bogini Re: Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek" 23.09.03, 20:52
      mysla o Twojej dziewczynie jej kolezanki???. generalenie chyba jest tak, ze
      ludzie nie lubia idiotow- to dotyczy zarowno facetow, jak i kobiet.

    • wasza_bogini przede wszystkim, to ty o swojej 23.09.03, 20:56
      • wasza_bogini dziewczynie 23.09.03, 20:57
        myslisz, ze jest idiotka.
        • man4you Wielkie dzięki wszystkim!!! 24.09.03, 08:44
          Co prawda zbyt wiele rad nie ma tylko raczej próby analizy związku.
          Ale pare wskazówek naprawde mi sie przyda!

          W ramch sprostowania nie uważam i nigdy nie uważałem ze moja dziewczyna jest
          głupia moze nie jest super inteligentna ale ja też nie wiec pasujemy do siebie
          pozatym kocham ja i tego nic nie zmieni!

          A co do słodkich idiotek to nikt wam dziewczyny nie daje prawa wyśmiewać sie z
          nich bo są np:
          puste, głupie, itp. ponieważ to tak samo jakbyscie nienawidziły albo wyśmiewały
          sie z np: grubych, za wysokich, za niskich dziewczyn!!
          A jeśli tak robicie to same jesteście płytkie głupie i w dodatku zawistne!!!
          Pozdrawiam

          • gidanka Re: Wielkie dzięki wszystkim!!! 24.09.03, 09:10
            dziewczyna studiuje z Toba, czyli glupia nie jest.
            Mysle ze ona chce byc slodka idiotka. Przeciez jestesmy tym kim chcemy byc.
            Pewnie udaje idiotke, bo wie ze tak faceta sie przyciaga.
            • Gość: diffur Re: Wielkie dzięki wszystkim!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.03, 21:58
              Cóż za optymizm - "jestesmy tym kim chcemy byc" - Gratuluje!

              PS:
              Notabene dobry temat na nowy wątek.
          • wasza_bogini Re: Wielkie dzięki wszystkim!!! 24.09.03, 18:25
            >
            > A co do słodkich idiotek to nikt wam dziewczyny nie daje prawa wyśmiewać sie
            z
            > nich bo są np:
            > puste, głupie, itp. ponieważ to tak samo jakbyscie nienawidziły albo
            wyśmiewały sie z np: grubych, za wysokich, za niskich dziewczyn!!
            > A jeśli tak robicie to same jesteście płytkie głupie i w dodatku zawistne!!!

            eeee tam. musisz zrozumiec, ze swiat to nie raj i jedni ludzie sie lubia, a
            inni nie. ty nie lubisz kolezanek swojej dziewczycny, one nie lubia Twojej
            dziewczyny, pan kazio nie lubi pani kasi itd. tak to sie kreci. poza tym
            generalnie bardziej inteligentni ludzie maja traktuja tych glupszych z duzym
            przymruzeniem oka.;)
            >
    • thomas21cry Weż ja zdradż z koleżankami:))) 24.09.03, 10:15
      No comment
      • rose2 Re: A ile wy macie lat? 24.09.03, 18:28
        5 i pol? Ludzie, tego typu problemy koncza sie na podstawowce i jeszcze ta
        historia z ta jedna szczera przyjaciolka, wymiekam.
        • Gość: Justyna Re: A ile wy macie lat? IP: *.acn.waw.pl 24.09.03, 18:38
          Koleś zaczął temat więc wyraźnie go boli, że panna nie jest intelektualnym guru
          i inni to dostrzegają. Nie lubię towarzystwa ludzi głupich, bezmyślnych, mało
          inteligentnych i owszem, żartuję z nich niskiej lotności. Brak bystrości to
          jednak trochę inna cecha niż garb, niski wzrost, duży nos czy krzywe zęby.Kocha
          ją więc chyba mu odpowiada, jak chce coś zmienić niech ją dokształci albo
          zasugeruje, żeby zainteresowała się czymś poważniejszym od lakieru, sweterków
          itd.
    • Gość: hawa Re: Dlaczego nie lubicie 'słodkich idiotek' IP: *.espol.com.pl 24.09.03, 19:46
      jest na studiach i nie jest madra!!!!!!!!!!!czyzby dupy dawala za oceny-jak
      tak to pustka i slodka idiotka-jak nie to sie nie martw bo ta opinia o niej to
      czysta zazdrosc(przedewszystkim o jej urode)kolezanki kopnij w dupe bo to nie
      kolezanki
    • anulex Re: Dlaczego nie lubicie "słodkich idiotek" 24.09.03, 22:24
      Moja kolezanka rowniez jest "slodka idiotka" i ma podobny problem do Twojej
      dziewczyny. W szkole prawie wszyscy obrabiaja jej tylek, nabijaja sie z niej.
      Sama nie jest swieta, ale uwazam, ze nie zasluguje na takie traktowanie.
      Zalamuje sie psychicznie, czesto nie przychodzi do szkoly, przez jakis czas
      chodzila do psychologa...

      Probowalam rozmawiac o tym ze swoimi kolegami, tlumaczyc im, ze tak nie mozna,
      ale... jak grochem o sciane. Czasem ktos przyzna mi racje, ale zapomina o tym
      juz po kilku dniach. Co mozna zrobic? Nie wiem. Jakbys sie dowiedzial, to
      koniecznie daj znac :)

      Niektorzy pisza, ze takie problemy mijaja z wiekiem, ale nie wydaje mi sie.
      Nie wazne ile sie ma lat - czlowiek potrzebuje akceptacji grupy. Najlepszym
      dowodem jest watek Kredo, ktory jakis czas temu pojawil sie na forum. Dotyczyl
      kobiety, ktora miala 35 lat i problem podobny do twojej dziewczyny i mojej
      kolezanki.
Pełna wersja