amidala
24.09.03, 10:19
...nie są niczym gorszym, ale wszystko w odpowiednim kontekście. Jeżeli toczy
się rozmowa o najnowszych wydarzeniach polityczno-społecznych, a jedna osoba
wyskakuje z newsem, że właśnie kupiła taki śliczny sweterek - tylko jaki to
kolor, fuksja czy raczej różowy... to sorry, ale ja w tym widzę totalne
oderwanie od rzeczywistości i nieumiejętność wyczucia sytuacji.
Natomiast, jeżeli spotykamy się by wymienić opinie na temat lakierów do
paznokci, sweterków itepe, to zupełnie inna bajka... (podkreślam jednak, że
osobiście takich rozmów nie wytrzymuję dłużej niż 5 minut. Potem
niekontrolowanie ziewam z nudów i mózg mi się zawiesza - jeżeli ktoś sobie to
zinterpretuje, że się znowu wywyższam to ich problem...)