funny_game
27.06.08, 15:24
Tak samo, jak nie umiem się spakować żeby nie taszczyć na plecach połowy domu,
tak samo nie umiem zwięźle rozmawiać przez telefon. Dlaczego jak dzwonię
załatwić jedną prosta sprawę, to to się przeradza w rozmowę-rzekę? Czas mi to
zabiera, paznokcie bym mogła w tym czasie w pracy malować!!!
Jak się tego oduczyć, skoro gadanie, blablanie jest takie przyjemne? :/