mkotecek
28.06.08, 12:31
Witam, rzadko pisze, czesciej czytam, a teraz potrzebuje pomocy :(
Sypie mi sie malzenstwo, moja wina, Jego wina, niewazne, mysle ze po
polowie.
nie mam komu sie pozalic a potrzebuje zeby mnie ktos poklepal po
plecach i powiedzial ze bedzie dobrze, tak czy inaczej...... prosze
albo mozecie dac mi od razu kopa na rozped, Wasza wola
dzieki