Smutno mi.

29.06.08, 17:33
Nic mi w zyciu nie wychodzi, choc bardzo sie staram. Kazdy powinien
miec meza, ale mi chyba predzej kaktus na dloni wyrosnie. Niby
jestem prawym czlonkiem spoleczenstwa, a w ogole nie wiem, jak sie
do tego zabrac, niewiele wiem o swiecie. Moge tylko bardzo kochac w
sposob naturalny, ale to i tak do niczego nie prowadzi, bo wszyscy
sie ze mnie smieja, ze jestem zakochana, a gosc mnie olewa. Ale
czasem sie ze mna spotyka, bardzo cenie ta znajmosc i jestem wtedy
megaszczesliwa. Dlaczego te chwile szczescia nie moga byc wazniejsze
niz twierdzenie innych ludzi, ze powinnam 'sobie znalezc faceta,
ktory bedzie mnie kochal'. A jesli takich nie spotkalam?
    • 8n Re: Smutno mi. 29.06.08, 17:44
      to spotkaj kobiete. mnie, czy kogoś tam.
      • mahadeva Re: Smutno mi. 29.06.08, 17:47
        wczoraj spotkalam w saunie mila singielke, powiedziala, ze tez sie
        nudzi, hmmm moze powinnam byla wziac jej numer tel?
        jesli nie wychodzi mi z facetami, to moze z kobieta... ciekawe, jak
        bym sie z tym czula w tym okropnym swiecie :) w pracy nie moglabym
        nikomu powiedziec, z jednej strony musialabym sie z tym kryc, a z
        drugiej byloby to dla mnie najwazniejsze w zyciu :)
        • 8n Re: Smutno mi. 29.06.08, 17:49
          praca jest od pracowania, a nie rozmow o milosci! nie martw sie!
    • mila993 Re: Smutno mi. 29.06.08, 17:47
      Te chwile są ważniejsze, tak samo jak każda chwila spędzona z
      prawdziwymi przyjaciółmi. Faceci przychodzą i odchodzą. Zakochanie
      trwa za krótko, potem się tylko męczymy w toksycznych związkach.
      Bardziej ważni są przyjaciele. Oni są zawsze...
      • mahadeva Re: Smutno mi. 29.06.08, 17:56
        wiem, mialam tak z bylym, najpierw radosc, milosc od pierwszego
        wejrzenia, a potem cierpienie i depresja, az w koncu zerwalam
        za bardzo sie przejmuje komentarzami innych
        bardzo mi pomoglas, bede odpowiadac wszystkim, ze gdy sie spotylam z
        moja nieszczesliwa miloscia, jestem naprawde bardzo szczesliwa i nie
        zamierzam z tego rezygnowac
        kazdy ma prawo wybrac sobie prace, ktora mu odpowiada i tak samo ma
        prawo wybrac relacje
    • iberia.pl wzruszyla mnie twoja historia trollu, kosz, n/t 29.06.08, 17:58

      • mila993 Re: wzruszyla mnie twoja historia trollu, kosz, n 29.06.08, 18:04
        dlaczego nazywasz mnie trollem?
        • mahadeva Re: wzruszyla mnie twoja historia trollu, kosz, n 29.06.08, 18:06
          to mnie tak ktos nazywa, kogo mam wykasowanego, jakas opetana osoba,
          biega za mna i mnie nazywa trolem, wkurza mnie to juz bardzo
          • mila993 Re: wzruszyla mnie twoja historia trollu, kosz, n 29.06.08, 18:09
            hmm czyli wrogów można mieć nawet tutaj...:))
        • iberia.pl Re: wzruszyla mnie twoja historia trollu, kosz, n 29.06.08, 18:10
          mila993 napisała:

          > dlaczego nazywasz mnie trollem?

          Milus patrz na drzewko, nie pisalam do ciebie tylko do Mahadeva,
          ktory jest facetem, ale na forum z uporem maniaka wypisuje swoje
          osobiste nudne wynurzenia.
      • laska.waniliowa Re: wzruszyla mnie twoja historia trollu, kosz, n 29.06.08, 18:10
        nie wiem co jest bardziej zabawne, traktowanie przez mahadeve forum jak bloga,
        czy Twoje identyczne reakcje na każdy jej post:)
        • homo.vulgaris Maha wcale 29.06.08, 23:15
          nie jest zabawna. Początkowo myślałem, że to osoba z problemami
          psychicznymi, z którymi sobie nie może poradzić. Teraz myślę, że to
          psycholka z odmiany trollus vulgaris nudziarus;)
          • iberia.pl Re: Maha wcale 30.06.08, 13:05
            uff,jak widac nie jestem osamotniona w tych odczuciach.
    • andreas3233 Re: Smutno mi. 29.06.08, 22:02
      Owszem, pomysl z kobieta - nie bylby zly....
    • iberia.pl meganudziary takie jak ty tak maja, n.t 29.06.08, 22:18

    • uhu_an Re: Smutno mi. 29.06.08, 22:23
      moze za bardzo sie starasz? odpusc sobie, a wszystko sie ulozy.
      "Kazdy powinien
      > miec meza..." facet tez?
      dlaczego kazdy powinien? co to jakis przymus jest, czY co? moze masz
      zbyt duze na to parcie i dlatego kazdy facet przed toba spiepr.za,
      widzac tylko w tobie atrakcyjny kąsek i nic wiecej. no, ale jak
      uwazasz.
    • widokzmarsa współczuję ci 29.06.08, 22:49
      jeszcze ci zdjęli wątek o iberii. A ja wiem co przeżywasz. Za mną też łazi taki
      jakiś z małym fiutem i się naprzykrza...
    • dzika_monika zmień 30.06.08, 13:04
      zmień system wartości na 6 mcy - zobaczysz czy bedzie Ci lepiej:
      1. Zadnych Dyrektorów
      2. Nie chcesz być preziem banku - tylko artystka
      3. nie ma znaczeniaczym kto jeździ

      za 6 napisz jak Ci jest

      acha - zmień robotę - jak jesteś dobra to se poradzisz...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja