Jak to jest?

01.07.08, 14:16
Tak się zastanawiam jak to jest z tym "ładna" , "brzydka". Co jest
atrakcyjne, a co nie jest? Co jest kanonem piękna? czy to tylko
wygląd zewnętrzny? Jest duże parcie na atrakcyjny wygląd, zwłaszcza
w dużych firmach. Ktoś kto dobrze wygląda tzn.siłowna, aerobik
solarium itp.jest odbierany jako osoba pracowita, zorganizowana. A
ktoś inny np. kobieta jak ich wiele, matka, żona , dobry fachowiec-
lecz okrąglutka, o naturalnym kolorze skóry w rankingu z poprzednio
opisaną panią nie ma prawie szans. Dla czego osoby z nadwagą są
uważane za leniwe i nie cudaczne? Przecież to dzięki kontrastom
każdy ma możliwość wyboru kogoś kto jest dla nich atrakcyjny. tylko
jak to jest z tą atrakcyjnością?
    • mozambique Re: Jak to jest? 01.07.08, 14:48
      oczywiscie ty jestes tą okrąglutką ?

      dal mnie ktos po solraium to gotowy materiał na nowotwór skóry ,
      wiec akurat z osobą "pozytywną" go nie kojarzę
    • iberia.pl Re: Jak to jest? rzecz gustu, 01.07.08, 14:56
      na szczescie kazdemu podoba sie co innego.
      To co dla mnie moze bgyc piekne dla kogos moze byc okropne i dobrze,
      przynajmniej nie jest nudno.
    • truscaveczka Re: Jak to jest? 01.07.08, 14:57
      fuk-s31, jestem gruba, a jednocześnie ceniona. Moja szefowa próbuje co jakiś
      czas napomykać o makijażu i stroju ;) ale ją szybko pacyfikuję, liczy się jakość
      mojej pracy wszakże.
      Trochę masz jednak racji - mam wrażenie, że stereotypowe piękności nie muszą
      niczego udowadniać (choć może lepiej byłoby, gdyby się starały bardziej), a
      nieatrakcyjne dziewczyny (źle! co komu atrakcyjne) muszą wciąż udowadniać, że
      ich myśli nie krążą wyłacznie wokół pizzy i czekolady. Ale to tak stereotypowo ;)
    • albicelestes Re: Jak to jest? 01.07.08, 15:32
      gruba kobieta jest poza kanonem piękna i poza facetami lubiącymi
      takie kształty jest całkowicie nieatrakcyjna (przynajmniej na
      trzeźwo) i pomijając jakies choroby w absolutnej większości jest to
      wina samych grubasek- bo się nie ruszają a jedzą więcej niż górnik.
      I mogą się bronić że im lub ich facetom odpowiada taka sylwetka ale
      to takie tłumaczenie jak to że się lubi papierosy- ja lubię ale
      wolałbym jednak nie palić. trzeba się wziąć do roboty i zrzucic
      nadwagę a nie lamentować w nieskońćzoność. Sam się kiedyś zapuściłem
      ale jak się wziąłem za siebie to schudłem 15kg w 2 miesiące i od
      dawna trzymam tę wagę i niech się żadna gruba osoba nie zasłania
      brakiem czasu czy pieniędzy; wystarczy godzina dziennie, kawałek
      podłogi w pokoju i miejsce gdzie można pobiegać- po każdym treningu
      macie pragnąć śmierci. No i dieta na początkek ŻP- żryj połowę
    • kedrok1 Re: Jak to jest? 01.07.08, 15:34
      w pracy akurat to najważniejsze jest bycie wesołym, miłym i nie upierdliwym.
      Uroda lub jej brak to problem drugorzędny...
Pełna wersja