wrzodnadupie
01.07.08, 18:42
pliz!!! to pilne
nie będę się zagłębiać w szczegóły - potrzebuję sposobów na facetów, do których nie dociera że nie jest się nimi zainteresowaną, łażą krok w krok za kobietą, która ich nie chce, nie przyjmują do wiadomości, że jest to wqr..jące, niby mówią, że nie chcą się narzucać, a dalej tak robią - jak odczepić takiego "przemilusińskiego" natręta???
muszę jakoś wytrzymać resztę lat na studiach a on jest w mojej grupie brrr, narzuca mi się jak cholera i tłumacząc mu, że mi się to nie podoba - jak gdyby nigdy nic dalej próbuje mi się "przypodobać" i łazi za mną - staram się bardziej wkomponowywać w inne liczne towarzystwo, ale on i tak nie rozumie co to znaczy że go spławiam
czy muszę chwycić się ostateczności i go ośmieszyć przy wszystkich żeby mnie znienawidził? ale co wtedy jak się zaczni mścić i dołki pode mną kopać?
próbowlam to załatwić kulturalnie aczkolwiek stanowczo - na marne, tak jakby mu brakowało którejś klepki normalnie...
pijawka!
aaaaaaaaaa! ratunku