little.jane 01.07.08, 19:52 skreslili mnie. "Nie znajdziesz już zadnego normalnego faceta, bo tacy w tym wieku dla ciebie to juz pozajmowani, łap sie pierwszego lepszego albo.." Pa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kontik_71 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 19:53 Bzdury.. tak to bylo 100 i wiecej lat temu gdy malzenstwa zawieralo sie niemal w wieku dzieciecym.. Spokojnie masz czas..:) Odpowiedz Link Zgłoś
little.jane Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 19:55 mam dokladnie 26 i pol. Tak mi mow ale...ludzie na okolo mowia inaczej.zwlaszcza te głupie ciotki..po co dołują..po co.. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 19:57 Bo glupie ciotki dlatego sa glupi.. i najpewniej zazdroszczy, ze same nie mogy sie wyszalec i zakladaly sobie malzenska obroze w wieku lat 18.. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 15:31 eee slyszalam kiedys dobry tekst lecialo cos jak: 'na kazdym weselu wszystkie wscibskie ciotki pytaly mnie, kiedy moja kolej. przestaly kiedy zaczelam zadawac im to samo pytanie na pogrzebach' glowa do gory ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mm969696 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 05.05.14, 09:49 No, ale tak właśnie jest. Widze że facecie w tym wieku, którzy są samotni to zazwyczaj wybrakowane egzemplarze. to tacy, którzy nie mają ochoty sie ustatkować i być odpowiedzialnymi. MOże 26 lat to jeszcze nie jest tragedia, ale za dwa, trzy lata to już nie będziesz miała w kim wybierać. Chyba ze akurat ktoś zerwie akurat zaręczyny czy inne takie. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 19:58 Kolejna z poglądami ze średniowiecza..gdzie jak gdzie,ale myślałam,że na FK takich desperatek nie powinno być.. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:00 znakomicie. zostanie więcej fajnych facetów dla mnie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:01 A czy Ty masz własny rozum, czy to co myślisz o sobie i nie tylko o sobie opiera się wyłącznie na tym co mówią inni? Odpowiedz Link Zgłoś
little.jane Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:04 ja nie mysle, ze nie ma juz w tym wieku fajnych, bronie sie, ale wiele razy juz slyszalam, ze potem faceci to juz desperaci.. Ale wole juz byc sama niz wychodzic za mąż z rozsądku, to nie wchodzi w gre. Ale czuje,ze z wiekiem, moje szanse na zostanie mamą maleją..:( Budzi sie we mnie instynkt, ktorego nie umie hamowac, ale nie mowie o tym nikomu.moze jakos to będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:06 Facet desperat ma jeden DUUUUZY plus... jak juz w koncu kogos pozna to bedzie dgbal aby jej nie zgubic:) Odpowiedz Link Zgłoś
little.jane Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:08 Tez tak mowią, ale dodają, ze to "wybrakowany towar,z wadami wiec zadna go nie chciala" Ale pocieszają nie.? Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:10 Eee brednie.. facet mogl sie koncentrowac na nauce i pracy, aby zapewnic przyszlej zonie mozliwie najlepsze warunki zycia.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
little.jane Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:11 dzieki, tak im powiem, jak sie nie odczepią Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:12 Aby sie odczepily to musisz im powiedziec, ze jestes lesbijka.. wtedy masz gwarantowane, ze dadza Cie spokoj :) Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:14 Ja sie ludzie pytają czemu nie masz męża to są 2 odpowiedzi: - jestem głupia, brzydka i nikt mnie nie chce - (wyczytana tu na forum) po co mi własny skoro mogę mieć cudzych :) Odpowiedz Link Zgłoś
little.jane Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:16 rok temu skonczylam dobre studia, nie czuje sie brzydka, ale ten drugi tekst jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:22 To pierwsze było ironicznie, heloł... Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:08 > Ale czuje,ze z wiekiem, moje szanse na zostanie mamą maleją..:( Ty masz 26 lat czy 36? (Nie wspominając, że niedawno urodziła moja znajoma z pracy - 42 lata). Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:09 To znaczy 25-letni facet-singiel jest fantastyczny i może szaleć,a 26 to magiczna granica,po której już tylko się wieszać? Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:02 Mi ciotki mówią, że skoro na studiach nie znalazłam męża to już przepadło.:) Za Chiny nie przyjdzie im do głowy, że żyję w zupełnie innej rzeczywistości niż one w moim wieku. A to, że mogłabym nie chcieć mieć tego męża to już w ogóle...:) Nie ma co sie słuchać ciotek, one nie wiedzą co to singiel, życie na kocią łapę, znajomości przez internet itp. rzeczy, które dla młodych ludzi są oczywiste. A mnie osobiście bardziej dziwi (od razu podkreślam - nie w sensie negatywnym, po prostu dziwi) dzieciata mężatka lub dziewczyna w 8 letnim związku będące w moim wieku, niż singielka równolatka. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:03 łap sie pierwszego > lepszego albo.." A tak poza tym to chyba wyznajesz takie same poglądy, skoro wszystkich nas tu żarliwie przekonywałaś, że każda kobieta marzy o małżeństwie (czytaj: mniejsza o to z kim). Odpowiedz Link Zgłoś
little.jane Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:07 Sama dam sobie rade, ztym bede szukac, nie poddam sie, ale pragne sie zakochac a nie wyjsc z desperacji. Tylko niech juz sie odczepią odemnie:( Sami juz mają partnerow to czuja sie pewniejsi i dokopią. Niech sie odczepią..:( Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:11 Czy wiesz,jakie było podstawowe motto Bridget Jones?"Poczuć się osobą pełnowartościową i kompletną BEZ faceta,bo to najlepszy sposób,by faceta znaleźć":)Tobie tego brakuje.Zarówno w związku,jak i bez partnera można czuć się nieszczęśliwym.Jak już znajdziesz faceta,a ciotka powie,że okropny,to też będziesz rozpaczać? Odpowiedz Link Zgłoś
little.jane Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:13 nie. będe go bronila.dzieki za to motto. Ja im nie daje poznac, jak jest na prawde. Tutaj na forum mozna sie wyzalic.. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:15 Naprawdę,nie daj się:) jesteś młoda,pewnie fajna i życie przed Tobą! życzę wszystkiego dobrego:) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 21:06 ale pragne > sie zakochac a nie wyjsc z desperacji. Ależ Ty już jesteś w desperacji. To co inni mówią to pryszcz, sama masz siebie za starą pannę i cokolwiek ludzie by Tobie nie mówili to Ty już siebie skreśliłaś. I nie dość, że widzą to wszyscy dookoła, bo jęczysz o tym, że jesteś sama to z pewnością kobieta z takim parciem na małżeństwo odpycha facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 21:11 Przypomniało mi sie na fali tego co napisała Kitek - pracuje w takim środowisku gdzie mąż i dzieci to norma. Ja jeszcze jestem na tyle młoda, że nikogo nie dziwi brak wyżej wymienionych elementów w moim życiu. Są w pracy 2 singielki (to znaczy pewnie więcej, te znam) lat: 35 i 33. Ta pierwsza chodzi i jęczy jaka to jest nieszczęśliwa, że nie ma męża i dzieci. Wszyscy sie nad nią litują, współczują i pocieszają, że jeszcze kogoś znajdzie. Druga jest wesoła, zadowolona z życia i z bycia singielką. Ludzie nie mogą jej tego wybaczyć.:) Odpowiedz Link Zgłoś
e.zee Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 05.07.08, 12:30 Uwielbiam to forum dla kobiet :-)) Dlaczego odkrylam je tak pozno? Wlasnie skonczylam czytac ranking skapcow i mnie rozlozylo na lopatki :-)))) Ale do rzeczy z tym staropanienstwiem... W Polsce to chyba anatema obklada sie singli? To znaczy "stare panny" heh, bo panow to tak chyba sie nie pietnuje zbytnio poza placeniem bykowego?;-)) Pamietam, kiedys na studiach, bodajze 3 czy 4 rok, pojechalam odwiedzic rodzicow do 45tys. miasta nad granica polsko-niemiecka i przez przypadek spotkalam kolezanke z liceum. Podeszla do mnie i na moje pytanie "co u ciebie" uslyszalam: mam meza, dwojke dzieci, a ty??? Zasmialam sie i powiedzialam: a ja studiuje ;-))) Ale rozwalila mnie wyzszosc z jaka zaznaczyla swoj stan i "posiadanie" ;-) Inny przypadek: moja wspolokatorka, bezwolna osoba, ktora po pracy lezala do wieczora na lozku "robiac nic" przez lata swego "staropanienstwa" byla niewidoczna dla spoleczensta jako jednostka "aspoleczna" (bo nie ma dzieci, meza itp.) wpadla z kolesiem, ktoremu wpieprzyla sie w zwiazek, zostawil dla niej zone, maja teraz dziecko i dziewczyna funkcjonuje jako pelnoprawna, wartosciowa osoba w spoleczenstwie polskim ;-) Pomimo, ze jej zwiazek to syf, na zewnatrz jest to podstawowa komorka spoleczna heh. A wesole single sa be, bo to: - zagrozenie dla normalnych pro rodzinnych - cokolwiek to oznacza, a czesto oznacza zalozenie rodziny pod presja srodowiska, bo sie wpadlo, bo stara panna na mnie mowia itp., a zagrozenie, bo nie wiadomo co sie takim we lbie miesza ;-) - zyja podejrzanie swawolnie (wg sasiadek;)) i nie wiadomo co oni tam robia! - nie maja takich problemow jak rodziny wiec chocby za to powinni zaplacic glowa ;-) i inne takie A wracajac do samooceny 26letniej panny, jessssooo jak fajnie jest miec 26 lat! I jeszcze gdy jest sie wolnym! Rozumiem, ze niektorym kobietom tyka biologiczny zegar, ale spokojnie, pelno jest teraz "mlodych" mam po 40tce ;-) Poza tym, jak sie chce dziecka, to je zawsze mozna miec, bedac singlem i miec frajde... o ile nie mieszka sie na wsi;-/ Zastanawia mnie jak dlugo czasu uplynie w Polsce zanim ludzie zaakceptuja, ze czlowiek ma wolny wybor i przede wszystkim: - moze chciec byc sam (powody sa rozne i nikomu nic do tego) - moze nie chciec miec dzieci - albo moze chciec miec dzieci, ale byc sam - byc w zwiazku i nie chciec miec dzieci Zauwazylam, ze to sa takie malo tolerowane style zycia w Polsce. Moze byc patolka w rodzinie, ale komorka jest:-) No ale ta sama baba, ktora szlaja sie bez chlopa po ulicy, nosi taaaakie szpilki i bezwstydnica usmiecha sie na dodatekdo ludzi, toz to panie tfu, sodomia i gomoria! ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 05.07.08, 22:21 E.zee, bardzo podoba mi sie Twój post.;) Odpowiedz Link Zgłoś
5th_element Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 26.04.14, 08:06 rose-ana napisała: > Druga jest wesoła, zadowolona z życia i z bycia singielką. Ludzie nie mogą jej > tego wybaczyć.:) Bo to definicja polskiego spoleczenstwa niestety.Nie wyobrazam sobie juz posiadania chocby jednego znajomego ktory mowi jak zyc i co to kogo ominelo, na dodatek w tak mlodym wieku. WSZYSTKIE babska namawiajace na chlopa i dzieci zyja w zwiazkach pozal sie boze. Mozna im prawie wspolczuc a nie brac tego pod uwage. Tyle na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Bzdura 01.07.08, 20:11 ja mam 34 i się rozglądam wokoło. ;-) zawsze są faceci z odzysku. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
laska.waniliowa Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:15 strzeżcie się faceci, jak się na Was rzucą spanikowane 25-letnie stare panny to żaden nie ujdzie z życiem! Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:19 Moja koleżanka,już jak miała 20 lat,to była desperatką panikującą,że 20-letnia dziewica to wstyd.Jak w końcu to dziewictwo straciła,to wszystkim się chwaliła;) Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 20:28 Czy chwaliła się też każdym nastepnym razem? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 22:49 nie nie, faceci tez chca miec zony, oczywiscie zostali tylko ci najbrzydsi i najbrzydsze panny, te resztki przebrane musza sie jakos dopasowac! Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva tak tak, lap jak najszybciej 01.07.08, 22:47 bo niedlugo nawet ci najbardziej odrazajcy, ktorzy zostali, beda upolowani :) Odpowiedz Link Zgłoś
trocineczka Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 22:55 Coz, niektorzy pewnie tak maja. Mnie tez raz po raz ktos probuje wmowic, ze powinnam wyjsc za maz (jestem z jednym Mezczyzna dluzszy czas) albo przynajmniej nauczyc sie gotowac, bo... on mnie zostawi jak sie nie naucze, bo po co mu zona, skoro nie bedzie mu gotowala? :D Cale szczescie, ow "on" wyznaje zdecydowanie inne poglady :D Nie przejmuj sie glupim gadaniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
jak-kania-dzdzu Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 01.07.08, 23:27 Eeee tam Jane, nie jest z Twoimi ciotkami tak źle, znałam dziewczynę, którą matka w wieku 19 lat (po maturze) zuszała do małżeństwa za pierwszego lepszego złapanego kandydata i zabraniała bez papierka na studia iść, bo po 20 to już się tylko do trumny położyć wg w/w mamuśki ;) To dopiero patologia była. Odpowiedz Link Zgłoś
lafcia1 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 00:04 Moja znajoma ma 26 lat jest już po rozwodzie z 2 dzieci. Nie wiem czy ma lepiej. No i męża już złapała, ale ja bi i zdradzał. Wiec pomyśl że wszystko przed Tobą. Bo ona ma dużo mniejsze szanse od Ciebie na znalezienie sobie faceta Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka200 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 01:17 Ty nie marudź tylko się ciesz i korzystaj z życia. Znajdziesz jeszcze tego swojego faceta i wtedy jeszcze będziesz chciał być przez chwile sama. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_szczepan Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 01:18 Wg najnowszej propagandy wszystko jest ok. Jesteś nowoczesna. Singielka to się teraz nazywa (kedyś mówiło się 'stara panna'). Tylko skąd ten szloch w poduszkę po nocach? Odpowiedz Link Zgłoś
little.jane Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 09:54 dzieki za nazwanie mnie starą panną, jestes z tych, ktorzy wbijają szpile i to umiejętnie. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 10:18 ja mam 25 i tez nie za wesoło,a jak sie slyszy takie teksty to juz wogole ... Ciekawe czy ze starych panien, smieja sie ludzie szczesliwi, spelnieni czy tylko ci, ktorym w zyciu nie wyszlo.. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_szczepan Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 11:45 Bo propaganda 'cosmo' zbiera niestety swoje żniwo. Dziś jedna z drugą muszą (bo tak każe feminazistyczna propaganda) robić kariery bo zarządzanie kasą zarobioną przez męża jest już wstydem. Niestety, dzisiejsi mężczyźni to też ciapciaki, wieszają się na ramionach kobiet i pociągają noskiem, mazgaje, skacząc z kwiatka na kwiatek pukając zabezpieczone pigułkami chętne dupodajki. Ktoś kiedyś powiedział, że kraj, którego mężczyźni przestali być wojownikami a kobiety zaprzestały rodzenia dzieci skazany jest na zagładę. To właśnie dzieje się w Europie. A konserwatywny islam gdzie kobiety mają średnio piątkę dzieci zaciera ręce siedząc na naszym garnuszku... Odpowiedz Link Zgłoś
i.see.you.baby do: pan_szczepan 02.07.08, 17:52 szloch w poduszke? wiesz co jest najlepsze? ja, jesli szlochalam to TYLKO i WYLACZNIE przez faceta. Ostatnio tez szlochalam i teraz zastanwiam sie czy nie byloby lepiej w ogole go nie poznawac i miec spokoj glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 O fucktycznie, idź ... 02.07.08, 06:54 Jesteś stara baba, stoisz juz nad grobem i na bank nikt normalny nie chodzi juz po swiece w tym wieku. Musisz, po prostu musisz się powiesic, bo raz, ze wstyd rodzinei przynosisz, a dwa, ze jak ty żyjesz dziewczyno? W tym wieku nie masz jezszce meza i 4 dzieci? Zastanowilas się w ogle, ze przecież za kilka lat przyjdzie starosc i menopauza, a ty nic jeszcze ? Najlepiej zrobisz jak się zabijesz, koniecznie napisz w liscie, ze to z neiszczesliwej miłosci, zachowasz przynajmniej twarz, ze "kogos mialaś" ... Tak ...to jedyne wyjscie z tej patowej sytuacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek-666 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 10:13 Ja mam 28 i jestem kawalerem :)No niestety u kobiet czas gra mocno na nie korzyść.Rówieśnika raczej nie znajdziesz ale masz jak najbardziej szanse spotkać kogoś wieku 40 lat (kawalerem raczej on juz nie bedzie) Patrząc z mojej perspektywy kobiety gdzieś w przedziale 25-30 nie są dla mnie bo jedyne czego chcą to zaciagnąć delikwenta do kośćioła a potem masz naklepać takiej dziecek.Problem w tym że ja i moi znajomi koledzy "starzy kawalerowie " przywykliśmy do luksusu.Kończe drugie studia jestem inżynierem bardzo dobrze zarabiam bujam się lususowa furą i wole młode dupy bo nie nastręczają problemów i myśle że wielu mężczyzn w tym wieku tak myśli.Więć szukaj w wieku koło 40 Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 10:15 ale podły facet z ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
panda13-only Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 10:25 Tak gwoli pocieszenia - na tym forum czuję się strasznie starożytnie-ale mimo wszystko postanowiłam napisać. .Byłam w Twojej sytuacji i przeszłam przez podobne nastroje. Mojego męża poznałam mając 28 lat, wyszłam za mąż w wieku 29 lat.Właśnie minęło nam 18 lat wspólnego życia i aż strach pisać, ale warto było czekać, bo mimo burz (kto ich nia ma) jestem z nim szczęśliwa.Warto czekać! To nasze życie i nie można budzić się co rano obok kogoś kogo nie kochamy. Na koniec - do dzisaj mój mąż nie idzie po schodach przede mną, bo nie mogę się powstrzymać,żeby go nie podszczypywać - czego i Tobie życzę.Nasze dziecko widzi troszeczkę porąbanych rodziców, ale ciągle kochających się i tak powinno życie wyglądać. Układa się potem różnie,ale na starcie powinnaś być przekonana, że to właśnie ten,a nie żaden inny. Będzie dobrze, bo musi! Ja też kiedyś nie wierzyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 eeee Anulla, nie jest podły :) 02.07.08, 10:28 anu-lla napisała: > ale podły facet z ciebie. serio, podły to byłby, jakby sie do jakiejś panny przyczepił, on po prostu jest biedak zakompleksiony:) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 dkad się biorą tacy idioci? 02.07.08, 10:26 pyatm z ciekawosć :) i jeszcze się chwali, ze ma studia, żenada ... wstyd mi, ze ja też jestem inżynierem, dobrze,z e takich debili u mnie na roku nie było :) Odpowiedz Link Zgłoś
laska.waniliowa Re: dkad się biorą tacy idioci? 02.07.08, 10:28 > pyatm z ciekawosć :) i jeszcze się chwali, ze ma studia, żenada ... > wstyd mi, ze ja też jestem inżynierem, dobrze,z e takich debili u > mnie na roku nie było :) > i tak byś go nie dostała, bo on dla wybranych :) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: dkad się biorą tacy idioci? 02.07.08, 10:31 laska.waniliowa napisała: > > > > i tak byś go nie dostała, bo on dla wybranych :) no, ale gdzież on studiował??? Przecież na normalnej uczelni z takimi pogladami byłby pośmiewem dla wszystkich facetów :) Odpowiedz Link Zgłoś
laska.waniliowa Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 10:27 krzysiek-666 napisał: > Ja mam 28 i jestem kawalerem :)No niestety u kobiet czas gra mocno na nie > korzyść.Rówieśnika raczej nie znajdziesz ale masz jak najbardziej szanse spotka > ć > kogoś wieku 40 lat (kawalerem raczej on juz nie bedzie) > Patrząc z mojej perspektywy kobiety gdzieś w przedziale 25-30 nie są dla mnie b > o > jedyne czego chcą to zaciagnąć delikwenta do kośćioła a potem masz naklepać > takiej dziecek.Problem w tym że ja i moi znajomi koledzy "starzy kawalerowie " > przywykliśmy do luksusu.Kończe drugie studia jestem inżynierem bardzo dobrze > zarabiam bujam się lususowa furą i wole młode dupy bo nie nastręczają problemów > i myśle że wielu mężczyzn w tym wieku tak myśli.Więć szukaj w wieku koło 40 25-30 latka nie może mieć takiego półboga jak ty??? o nie;((( już słyszę odgłosy chlastania się Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 12:43 Ja mam 28 i jestem kawalerem :)No niestety u kobiet czas gra mocno na nie > > korzyść.Rówieśnika raczej nie znajdziesz ale masz jak najbardziej szanse > spotka > > ć > > kogoś wieku 40 lat (kawalerem raczej on juz nie bedzie) > > Patrząc z mojej perspektywy kobiety gdzieś w przedziale 25-30 nie są dla typowe myślenia polskiego prymitywa.Chlopei ! te fakultety w niczym ci nie pomogą bo słoma wciąż wychodiz Ci z butów ..niestety Odpowiedz Link Zgłoś
ranita_08 uśmiałam sie jak norka 02.07.08, 19:42 Jak znam życie to jesteś paskudą jakąś która musiała komóś dogryźć. Musiała. Facet wchodzący na forum kobiet, na temat o problemach uczuciowych dogryzający kobietom...... niezła komiedia;-)))) uśmiałam sie jak norka Odpowiedz Link Zgłoś
mar_bo Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 10:41 Hmm... ja nadal nie widzę problemu - wyszłam za mąż mając 25 lat, teraz jestem dwa lata po ślubie i nadal spotykam wolnych facetów, którzy są zainteresowani mną mimo, iż jestem mężatką. I to nie w aspekcie wyłącznie seksualnym tylko związkowym. Pytają czy nie mam wolnych koleżanek, z którymi mogliby się umówić. Do tej pory myślałam, że jest deficyt wolnych dziewczyn po 25, bo Ci faceci są naprawdę fajni i WOLNI. Ale to co napisał Krzysiek faceci nie lecą na desperatki - to się da na kilometr wyczuć. Jeśli dziewczyna na siłę szuka związku i wokół tego kręci się Jej życie, faceci przeważnie odpuszczają sobie. Olej ciotki - to nie ich życie, na głupie przytyki głupio się uśmiechaj i potakuj, a rób swoje. Żyj tak jakby faceci byli tylko dodatkiem do Twojego życia, a zobaczysz, że znajdziesz wreszcie tego jednego jedynego. Odpowiedz Link Zgłoś
sadgirl25 Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 12:26 Ja też mam skończone w tym roku 26 lat i nie mam nikogo, niewiem czy kogoś spotkam czy nie.Większość moich koleżanek ma chłopaków,narzeczonych lub mężów i dzieci ale ja jakoś nie myśle o skończeniu ze sobą,musze też jakoś żyć chociaż czasem jest bardzo ciężko.Z własnego doświadczenia powiem Ci tylko że nie ma nic na siłę. Niektóre osoby spotykają swoją połowę gdy mają 18 lat, inne gdy mają 20 a niektóre 30 lat. Skąd wiesz kiedy Ty spotkasz swoją drugą połówkę? Może za pół roku, rok lub dwa i może wtedy będziesz szczęśliwa a te osoby które Cię skreślają będą już po rozwodzie.Kiedyś też tak myślałam tak samo jak Ty ale zobaczyłam jak to mi dzień po dniu rujnuje życie i postanowiłam się tak nie zadręczać tym. Żyj normalnie, spotykaj się z przyjaciółmi, znajomymi, wyjedź gdzieś, bądź uśmiechnięta. Miłość sama Cię znajdzie no i nie martw się bo nie jesteś sama w tej sytuacji takich osób jest bardzo wiele, np ja:)pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ktosiaczek Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 12:55 > Ja też mam skończone w tym roku 26 lat i nie mam nikogo, niewiem > czy kogoś spotkam czy nie Mówisz tak tylko teoretycznie czy zdajesz sobie jednak sprawę, że to "nie" jest mimo wszystko możliwe dla zaistnienia? > Skąd wiesz kiedy Ty spotkasz swoją drugą połówkę? Może za pół > roku, rok lub dwa ... a może nigdy? >Żyj normalnie, spotykaj się z przyjaciółmi, znajomymi, wyjedź >gdzieś, bądź uśmiechnięta. Uśmiechnięta powiadasz. A Twój nick sadgirl skąd się wziął? Heh... No nie wiem. Może to jednak takie mydlenie oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.buu Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 12:19 Tak naprawde znam wiele dziewczyn ktore czuja podobnie do Ciebie Ja wychodzilam za moz w wieku 23 a On mial 25 lat Byl facetem ktory nigdy nie byl w zwiazku prawiczeki itp naprawde wlozylam kupe pracy w nasza komunikacje i w jego rozwuj jesli chodzi o zwiazek i nagle jest bardzo chciany ale jest juz zajety To nie jest tak ze tych wolnych facetow nikt nie chce bez powodu ale ideala trzeba sobie stworzyc wystarczy ze facet w okresie zakochania zechce sie dla Ciebie zmienic i nie bedzie to gra tylko do daty slubu Ja stworzylam sobie swoi ideal i zyje z ksieciem z bajki pasuje tylko do mnie Lepiej sobie wykreuj zwiazek nieczekajac na motyle w brzuchu bo one przemija a dwoje dopasowanych ludzi sa trwali jak trawa Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 12:40 naprawde wlozylam kupe pracy w nasza komunikacje i w jego rozwuj jesli chodzi o > zwiazek i nagle jest bardzo chciany ale jest juz zajety > To nie jest tak ze tych wolnych facetow nikt nie chce bez powodu ale ideala > trzeba sobie stworzyc wystarczy ze facet w okresie zakochania zechce sie dla > Ciebie zmienic i nie bedzie to gra tylko do daty slubu Ja stworzylam sobie swoi > ideal i zyje z ksieciem z bajki pasuje tylko do mnie tzn ,sugerujesz ,że faceta trzeba sobie maksymalnie "urobić" ,przymykac oko na totalne niedopasowanie bo i tak sie nie trafi nic lepszego..? btw :rozwÓj Odpowiedz Link Zgłoś
ela.buu Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 17:26 > tzn ,sugerujesz ,że faceta trzeba sobie > maksymalnie "urobić" ,przymykac oko na totalne niedopasowanie bo i > tak sie nie trafi nic lepszego..? to nie jest tak, ze możesz sobie wziąć kogokolwiek i "urobić", ale tez nie można oczekiwać ideału. Jak weźmiesz "geja, impotenta z długami ale za to z problemem alkoholowym" to nie ma co liczyć, że twoja miłość bądź bicz go uzdrowi. Ważny jest system wartości, to żeby był on podobny. Ważna jest również chęć do pracy po obu stronach, bez niej i tak nic nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
marajka Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 12:40 A ciekawe czy jakiś facet rozpacza teraz, że ma 26 lat i wszystkie fajne kobiety już się zaobrączkowały? Znam sporo kobiet, które dopiero w tym wieku znalazły miłość. Ładne, zadbane(ale nie tapeciary), świetnie wykształcone i pewne siebie. Wiedziały, że MAJĄ CZAS i WARTO CZEKAĆ, WARTO SPRAWDZIĆ czy to na pewno TO. Zauwżyłam, że z mojej klasy z podstawówki wyszły już za mąż te nienajmądrzejsze i nienajpiękniejsze(rocznik`87!). Zdaje mi się, że po prostu bały się, że nikt ich już nie zechce. Przecież narzeczeństwo, studia to najlepszy okres w życiu, po co się spieszyć? Ciesz się życiem, miłość przychodzi niespodziewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 12:45 masz sznur dla mnie ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
glizdeczkali Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 16:58 mojego ojca jedna siostra wyszla za maz w wieku 38 lat ma dwie coreczki.a droga 39 lat i ma synka.wiec sie nie mart nie jest z toba tak zle. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa 26 lat???? Takie stare d... to mają swoje fora 02.07.08, 17:27 dla emerytek i rencistek Odpowiedz Link Zgłoś
glizdeczkali Re: 26 lat???? Takie stare d... to mają swoje for 02.07.08, 18:30 ale lepiej pozno niz wcale wyjsc za maz. Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 18:19 Jeszcze jedno - zdumiewa mnie ten pęd kobiet do łapania męża w wieku 20-paru lat i pozbawiania się wolności oraz możliwości korzystania z życia według własnego uznania. Od razu z liceum/studiów przed ołtarz. Zamiast trochę pożyć jako osoba dorosła, ale ciągle młoda, do tego wolna, a o ustatkowaniu sie pomyśleć dajmy na to w wieku 30 - 35 lat, to już, teraz, od razu. Ale to złożone zjawisko psychologiczno-społeczne, nadawałoby się do mojego wczorajszego wątku o zbzikowaniu dziewczyn.:) Odpowiedz Link Zgłoś
renata_1982 do :ktosiaczek 02.07.08, 22:30 W odpowiedzi na Twój post 1. Masz rację zdaję sobie sprawę że mogę nikogo nie spotkać nawet do końca życia, ale ja tego niewiem, trzeba najpierw przeżyć życie żeby to na końcu stwierdzić 2.Tu też masz rację, mogę nigdy nie spotkać swojej drugiej połowy ale tego również niewiem czy ją spotkam czy nie,będę to dopiero wiedziała kiedy to się stanie.Póki co uważam że lepiej żyć niż nie żyć. 3. Tu też masz rację, mój nick smutna dziewczyna 25 wziął się właśnie stad że jeszcze rok temu gdy zakładałam skrzynkę byłam smutną 25 letnią dziewczyną ale smutek zamieniłam na uśmiech i teraz jestem może nie krzyczącą ze szczęścia ale raczej uśmiechniętą 26 latką, chociaż czasem przychodzą trudniejsze momenty. Nie mydle nikomu oczu, chciałam tylko poradzić dziewczynie, swojej równolatce żeby nie przekreślała siebie ani swojego życia bo jeszcze wszystko przed nią. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
renata_1982 Re: do :ktosiaczek 02.07.08, 22:32 acha i od razu zmieniłam sobie nick z sadgirl25 na właściwy bardziej aktualny niż ten ubiegłoroczny Odpowiedz Link Zgłoś
mar_bo Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 03.07.08, 08:55 Dlaczego z góry zakładasz, że to pęd. Nie generalizuj. Moje życie praktycznie nie różni się niczym od tego przed ślubem - nie uważam, żebym nagle przestała żyć, bo pojawił się ktoś u mojego boku. Nawet chyba teraz jest lepiej - wspólne finanse pozwalają nam na fajne wyjazdy, kupno mieszkania itp. Nie narzekam, ale też nie uważam, żeby wyjście za mąż w wieku 20 paru lat było koniecznością. Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 03.07.08, 19:44 > Dlaczego z góry zakładasz, że to pęd. Bo to zjawisko masowe, często ze względu na to, że tak jest "normalnie", a nie z powodu własnych, autentycznych potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 02.07.08, 22:35 Zrób jak ja. Ja sobie dałam czas do 2012. Jeśli jakimś cudem nie zabiorą nam tego Euro i do Polski (w tym do Poznania) przyjadą te wszystkie piłkarze i kibice różne, i przy tym natłoku nikt mnie nie zechce, wsadzę łeb do gazówki. Odpowiedz Link Zgłoś
panileonowa Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 03.07.08, 09:53 BZDURAA!!!!!!!!!!!!! i to totalna Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 03.07.08, 22:37 ja tez mam 26 lat:)prawie 27, i co raz czesciej dochodze do wniosku ze chyba nie nadaje sie na mamuske i zonke, moze jak spotkam odpowiedniego faceta to zmieni mi sie?? Najtrudniejsze to wlasnie przetrwac w takim srodowisku gdzie kazdy uwaza ze kobieta marzy o mezu i dzieciach...Mnie szczerze mowiac przeraza sama perspektywa bycia w ciazy i uwiazania sie do konca zycia. 100 razy wole jak sie za mna oglada tlum samcow z wywieszonym jezykiem... Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 03.07.08, 22:42 Acha - jak bylam na studiach to mi babcia powtarzala ze mam lapac meza, bo potem to wszystkie kolezanki wyjda za maz a mi nikt nie zostanie. Babcia nie zmienila pogladow od czasow swojej mlodosci - z moim dziadkiem - pierwszym i jedynym facetem zyje do tej pory. Dla mnie to moze i fajna idea, ale na dluzsza mete meczaca. Ale do meritum - z tego co dobrze kojarze to kolezanki ktore wyszly za maz, albo sie rozwiodly albo sie dla swietego spokoju mecza w jakims popapranym zwiazku. Niewiele jest naprawde szczesliwych...hmm bycie z kims to trudna sztuka, tym bardziej ze zanim skonczysz 30 lat to ani myslisz zeby sie ustatkowac. Odpowiedz Link Zgłoś
wyrob_czekoladopodobny Re: Mam 26 lat, juz nikogo nie znajde ide sie pow 04.07.08, 09:53 ja jestem facetem, mam 34 lata, ciągle byłem samotny - dopiero w wieku 28 lat miałem pierwszą dziewczynę - więc wcale nie jest tragicznie :) Pomimo swego wieku, ciągle jestem kawalerem - niestety nie układa się w związku... no ale cóż.. tak bywa. Wracając do meritum sprawy - rozmawiałem z przyjaciółką - i ona twierdzi, że jestem świetnym facetem, o dobrym sercu, fajnych zainteresowaniach, oczytany itp - że wiele kobiet chciałoby ze mną być.... Ale miałem i mam dokładnie to samo co forumowa koleżanka - tzn. niską samoocenę, nie potrafię sam siebie dowartościować. Mam nadzieję, że wkrótce trafisz na fajnego faceta !! Odpowiedz Link Zgłoś