Czy i kiedy...?

03.07.08, 14:56
Czy, a jeśli tak to kiedy, przeżywałyście fascynację The Doors i
Simonem z Garfunklem?

Np. pod koniec podstawówki, na poczatku lub na końcu liceum, na
początku studiów?...
    • iberia.pl Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:16
      nie mam tego w swoim zyciorysie:-P
      • kitek_maly Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:19

        Tzn, że jeszcze nie doszłaś do tego etapu. ;-)
        • idasierpniowa28 Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:24
          Doorsowe szaleństwo było pod koniec podstawówki, tak 7, 8 klasa. Ale
          ja się nimi jarałam chyba umiarkowwanie :) Niektórych piosenek
          słucham chętnie cały czas :)
      • golfstrom Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:31
        No właśnie ja też nie. Ale porównywaliśmy dziś z mężem doświadczenia
        (moje polegało na tym, że większość w klasie słuchała w określonych
        okresach). On szkołę zaczął 5 lat wcześniej, a okresy fascynacji
        przypadały tak samo :)

        Wiem, że określenie "choroby więku dziecięcego" brzmi trochę
        pogardliwie, ale zauważyłam, że zauroczenie tymi zespołami tak się
        właśnie objawia. Podejrzewam, że teraz dochodzi do tego jeszcze
        Nirvana.
        • tygrysio_misio Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:38
          jestes opozniona o jakies 10 lat;]

          teraz Nirvana to juz przezytek...a malo ktory malolat wie kto to jest
          Simon&Garfunkel...z mojego roczkina juz malo kto ich zna;]
          • golfstrom Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:44
            Gdyby tak pogrzebać, to okazałoby się, że jestem dużo bardziej
            opóźniona :/

            To S&G nie nachodzi teraz młodzieży na przełomie liceum i studiów?
            I nikt nie łąpie choćby na pół roku bakcyla Nirvany?... Ciekawe.
            To jakie zespoły (takie co ich sława ich samych przeżyła, nieczynne,
            by tak rzec) zapewniają teraz soundtrack do okresu burzy i naporu?
            • tygrysio_misio Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:49

    • minasz Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:26
      liceum
    • tygrysio_misio Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:27
      jakos tak powoli ale jednak...Touch me lubie

      jakies 2 lata temu doszlam do wniosku,ze nigdy nie zrozumiem tekstow...i ulzylo mi;]

      a Simonem&Garfunkelem to odkad obejrzalam Absolwenta..teraz po kilku latach
      obejrzalam go 3 raz i troche poszpieralam....zawsze mnie to "bralo"
      • golfstrom Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:40
        Teraz (dłuuugo po skończeniu liceum) jestem w stanie docenić Dorsów
        i S&G, po prostu sprawiaja mi przyjemność, ale na kultywowanie się
        nie zalapałam.

        A propos Absolwenta. Z rozbawieniem przeczytałam gdzieś, że Anne
        Bancroft, grająca Mrs. Robinson, była tylko 5 lat starsza od
        Hoffmana.
        • tygrysio_misio Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:52
          z tego co sie zorientowalam to 6;]

          on mimo 30-stki mlodo wygladal...ona miala 36 i postarzyli ja troche
    • sumire Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:32
      Doorsami tak, pod koniec podstawowki. Jim i te sprawy :) mialam
      jakas dziwaczna faze hippie wtedy, ale o ile pamietam, nie bylam w
      tym tak calkiem osamotniona...
      Simon & Garfunkel za to nigdy mnie nie interesowali.
      • minasz Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:39
        a jak tam twoj latawiec?

        ja mojego nie mam kiedy puszczac bo jak mam czas to nie wieje hehe
    • mkswb Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:41
      U mnie był taki epizod na początku liceum: The Doors.
      Co za czasy, hehehe
      pozdrawiam
    • tezromantyczka Re: Czy i kiedy...? 03.07.08, 15:53
      2-4 klasa LO.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja