mila993 05.07.08, 23:11 mój trzeci poważny związek właśnie przechodzi do historii...właśnie się pakuję i jutro wyprowadzam. Miałam nadzieję, że jednak ostatnia kłótnia do tego nie doprowadzi..trudno. czeka mnie teraz ciężki czas..:((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kitek_maly Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 05.07.08, 23:12 A co nie zagrało? Odpowiedz Link Zgłoś
mila993 Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 05.07.08, 23:22 wlaściwie to co tydzień się kłóciliśmy i rezultatem miało być nasze rozstanie. Ale zawsze któreś z nas załagodziło sytuację i już miało być dobrze..Problem w tym, że ON jest strasznym cholerykiem, do tego bardzo zazdrosnym i zaborczym, dla niego mała sprawa urasta do rangi ogromnych problemów. Dziś wyszłam popołudniu na głupi fitness (bez jego wiedzy)i on w trakcie zadzwonił, z pretensjami, że "chyba jestem nienormalna" żeby wychodzić w sobotę na fitness...wiem wiem że to głupie ale ja już nie mam siły żyć w tym zniewoleniu..... Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 05.07.08, 23:25 O matko, i on często takie sceny urządza/ł? Odpowiedz Link Zgłoś
mila993 Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 05.07.08, 23:39 wstyd się przyznać, że mną tak manipulował. Oczywiście gdyby Jego zapytać, to powie, że w żadnym wypadku! Mogłam robić co chciałam! Wiem, że tak nie można żyć, ale ja się trochę łudziłam, podobały mi się Jego zalety. Miłam dość burzliwe życie i chciałam stabilizacji...chyba za wszelką cenę... Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 05.07.08, 23:43 Na początku pewnie będzie ciężko, ale jak odżyjesz i zakosztujesz życia bez jego kontroli, to zobaczysz, że to zmiana na lepsze. Trzymam kciuki za to, żebyś wytrwała konsekwentnie w postanowieniu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mila993 Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 05.07.08, 23:49 Dzięki, mam nadzieję że wytrwam do jutra. JEGO teraz nie ma, ale jak wróci w nocy i zobaczy moje walizki to może mi urządzić kolejną awanturę.. Odpowiedz Link Zgłoś
sigrid.storrada Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 06.07.08, 01:23 rety, stabilizacja to raczej nie z tym facetem... zobaczysz, znajdziesz sobie normalnego, spokojnego faceta, który nic nie będzie miał przeciw spędzaniu soboty mile i pożytecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
carla.bruni Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 06.07.08, 00:29 przeczytalam kilka komentrzy z tego watku. facet ma lekkiego swira. Odpowiedz Link Zgłoś
carla.bruni Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 06.07.08, 00:25 mila993 napisała: > mój trzeci poważny związek właśnie przechodzi do historii...właśnie > się pakuję i jutro wyprowadzam. Miałam nadzieję, że jednak ostatnia > kłótnia do tego nie doprowadzi..trudno. czeka mnie teraz ciężki > czas..:((((((((((((( nie wiem co sie stalo, ale moze facet Cie jutro zatrzyma i jeszcze na spokojnie porozmawiacie. Odpowiedz Link Zgłoś
mila993 Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 06.07.08, 01:04 Nie mam już siły na rozmowy z Nim. Co tydzień jest to samo. Kłotnia i moja chęć wyprowadzki. On jest bardzo zazdrosny. I ma fochy i często się obraża. Dlatego mam dość...ech mam pecha w miłości niewątpliwie... Odpowiedz Link Zgłoś
ziabola Re: a ja się właśnie pakuję i kończę nieudany zwi 06.07.08, 01:18 tez miałam kiedys takiego delikwenta i naprawde człowiek zaczyna zyc dopiero gdy uwolni sie z tego jarzma, bo takie zachowanie jest toksyczne i tylko wyniszcza człowieka Odpowiedz Link Zgłoś