asala70
06.07.08, 16:19
Mam straszny dylemat- ojciec i mąż porzucił nas 3 miesiące temu. Niedawno wyznał mi, że od roku ma kochankę. Córce mówił, ze jak sobie poukłada sprawy pracy itp. to wróci.Ona wierzy mu bezgranicznie i nie dopuszcza myśli, ze jest inaczej, choć momentami już w to wątpi.On ogranicza kontakty z córką do minimum, nie odbiera telefonów od niej,kłamie, obiecuje spotkania, a potem odwołuje smsem spotkanie, bo pracuje- w niedzielę- ciekawe!!! Ona czeka, martwi się, dzwoni do niego, je i leży. Nigdzie nie chce chodzić, jest załamana, nerwowa, wszczyna awantury o nic.Nie dopuszcza myśli, ze ojciec kłamie. Czy powiedzieć jej prawde, dlaczego tak ojciec postępuje? Czy ja mam to zrobić, bo on to tchórz i wiem, że nie ma odwagi.Zawsze był tchórzem. Córka ma 15 lat.