mordeczka88
07.07.08, 09:21
taa...np że faceta nie mozna ograniczać..tzn nie ograniczałam w moim
pojęciu, nie było czegoś takiego "zabraniam" albo wielka obraza bo
gdzies wychodzi:)..ale chciałam wiedzieć jak było, dokładnie gdzie
byłes, co robiłeś..a to za wiele:)
dobrze że dotarło to do mnie że facet to facet i swoja przestrzeń
musi mieć..i jak spostrzegłam on nie ma takiej potrzeby opowiadania
jak było a to a tamto, jak kobieta :)
czy źle myślę..?:)