Jedyny plus zdrady to...

07.07.08, 11:38
prawda o naszym partnerze- związanie sie ze skur....em

Oczywiscie mam na mysli, kogos kto mial związek ok, ale na boczku
lubi sobie pobzykac dla adrenaliny. No commnets

Dlaczego kobiety wymaczają takim chamom, skoro wiedzą, ze moze
zdradzic znowu?
I jescz ejedno pytanie: Jakim cudem takiemu draniowi , udaje sie
przez wiele lat nie pokazac drugiego oblicza...Podziwiam aktorstwo?
    • mordeczka88 Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 11:50
      niektórych taka nautura...
      i nie można generalizować bo kobiety też zdradzają..i to ostatnio
      sie przekonałam na własne oczy jak perfidnie
      a druga strona wybacza bo kocha,ale czy zapomni? i bedzie potrafiła
      żyć bez "urazu" i zaufać? to jest chyba największy problem
      • chybaniefajna Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 11:53
        ok o kobietach też mowa, użylam slowa "partner" co lubi na boku

        a druga czesc postu to juz o kobietach tak jakos bardziej
    • mma_ramotswe Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 11:52
      Rozumiem, że pisząc "wymaczają" masz na myśli "wybaczają"?
      Mojego męża tak bardzo kocham, że chciałabym mu wybaczyć wszystko -
      i oto masz odpowiedź, dlaczego wybaczają. Na przykład z miłości.
      Ale nie wiem, czy zdradę bym potrafiła wybaczyć:(
      • chybaniefajna Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 11:54
        haha tak wybaczają, sorki za bląd, literowka
        no tak.. z milosci..chamy zawsze wybierają na partnerki
        kobiety "kochające zbyt mocno" mające zbyt dobre serce.
        • mordeczka88 Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 12:06
          niestety prawda:/
          taki palant nie zasługujący na kobietę którą ma..a ona jeszcze
          wybacza mu wszystko i tkwi dalej w związku...
          przykre do zniesienia ale prawdziwe
          • chybaniefajna Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 12:13
            Niestety. I to jest analogia do związku typu "kat-ofiara" Oni
            bezblędnie oceniaja, ktora kobieta wybaczy i zniesie wszytsko, jest
            naiwna i latwo nią manipulowac. One zawsze kochają , sa zakochane po
            uszy i nie potrafily by zerwac z takim partnerem. Opłaca sie byc
            chamem. O ironio:(
      • staryigruby Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 12:28
        To przecież zależy od tego jaka ta zdrada była, okoliczności, wiele,
        wiele spraw....:). Masz rację, ze trudno spekulowac, skoro się nie
        doświadczyło.
        • chybaniefajna Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 15:14
          chodzilo mi o te najgorszą...gdy partner, chce zabawic sie na boku,
          dla przygody, adrenaliny i ...obcej, innej kobiety.

      • funny_game Mma Ramotswe :) 07.07.08, 19:04
        Jesteś jedną z moich ukochanych postaci literackich, od razu mi się gęba jarzy :)))
      • 5er Re: Jedyny plus zdrady to... 08.07.08, 00:35
        mma_ramotswe napisała:

        > Ale nie wiem, czy zdradę bym potrafiła wybaczyć:(

        A co to jest? Bzyknięcie innej kobiety?
    • thank_you Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 12:11
      Ciesz się - będziesz miała więcej miejsca w szafach;-)
      • albert-wychodzimy Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 15:37
        i całe łóżko dla siebie..:-)
    • fredoo Re: Jedyny plus zdrady to... 07.07.08, 18:49
      Nie wiem o co tyle krzyku.Przecież co oczy nie widzą to sercu nie
      żal.Zazdrość to egoizm przede wszystkim.Prawdziwa miłość wszystko
      wybacza. Przeciez ksiąz to czyta podczas ślubu.
      • rachela25 Re: Jedyny plus zdrady to... 08.07.08, 00:33
        No czyta a później idzie na plebanie i bara bara z gosposią
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Jedyny plus zdrady to... 08.07.08, 00:37
      osobo, z czym ty masz problem, tak się zastanawiałam przez jakieś pół sekundy,
      gdyż dłużej nie warto - z samooceną, ze schematami poznawczymi, z odbiorem
      rzeczywistości (w której jedynymi cechami stałymi są zróżnicowanie i zmienność),
      czy z nadwrażliwością i/lub niedojrzałością emocjonalną?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja