inaa1
07.07.08, 17:53
z rozmów zasłyszanych...
o ile wśród gimnazjalistów wyzywanie się nawzajem od najgorszych
jest niestety ogólnie przyjętą regułą, tak ostanio zasłyszana
rozmowa (o ile można nazwać to w ogóle rozmową)chłopaków w wieku 14-
16 lat mocno zaskoczyła i zszokowała.
otóż młódź konkurowała, kto bardziej zwyzywa własną matkę. no i
dostało się mamuśkom od dziwek, k...w, ,,która ile komu
dała", ,,która ma bardziej zwisające cycki" itp. oczywiście całe
towarzystwo się świetnie przy tym bawiło :-///
i pomyśleć, że zapewne tej gó..ażerii matki piorą gacie, podają
obiadki, robią kanapki do szkoły... bo towarzystwo wcale nie
wyglądało na pochodzących z patologicznych rodzin.
a z drugiej stony mamuśki powinny pomyśleć czasami, żeby strącić
czasami swoje ,,króluńcie i księżniczuńcie"
z piedestału i nauczyć ich trochę szacunku do siebie.
to mogła być tylko szczeniacka zabawa, gorzej jeżeli tak na prawdę
smarkateria myśli...