Zdrada przez internet

09.07.08, 18:10
Hej, co myślicie o takiej sytuacji: dorosły żonaty facet przesiadjuje
popoludniami na czacie i podrywa laski, prosi je o zdjecia i wypytuje o wyglad
oraz pisze z nimi co by zrobil, ale nie spotyka sie . Co o tym sadzicie? Czy
zaniepokoilo by was takie zachowanie waszego faceta? Uwazacie ze to zdrada czy
raczej niewinna zabawa ktora mozna odpuscic??
    • alpepe Re: Zdrada przez internet 09.07.08, 18:11
      zajrzałabym mu do dowodu, by się przekonać, czy faktycznie jest dorosły.
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Zdrada przez internet 09.07.08, 18:14
      niedojrzały doopek. normalny facet rżnie wszystko co się rusza
    • laska.waniliowa czemu pytacie na forum: 09.07.08, 18:18
      czy to normalne że
      - facet podrywa inne laski
      - mówi do mnie per szmata
      - pije 4 piwa dziennie
      - zdarza mu się wybuchnąć i uderzyć
      etc etc

      nie, żadna z tych sytuacji nie jest normalna, ale czy do stwierdzenia tego
      potrzebne jest forum?
    • spiaca.z.otwartymi.oczami Żałosne 09.07.08, 18:19
      erotoman gawędziaz, szuka podniety, bo go własna kobieta juz nie
      rajcuje, smutne.... bardzo smutne, pewnie jeszcze onanizuje sie przy
      tych fotach..
      Żałosne
      • mahadeva A moze ty jestes iberia? 09.07.08, 18:27
        wszytsko jest zalosne i wszyscy sa nowobogackimi burakami - widoczna
        milosc do swiata
        • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: A moze ty jestes iberia? 09.07.08, 18:32
          tak, kocham świat, ludzi, nie lubie fałszu, pozerów i zakłamania jak
          mysle o kimś że jest żałosny (żal go) to piszę
          jak widze że któraś ma kopleks większy od pałacu kultury to też to
          piszę, może zrozumie że ludzie sie z niej a może niego - smieją i
          suma sumarum wyjdzie to na plus i nie będzie już kim innym w necie
          • figgin1 Re: A moze ty jestes iberia? 13.07.08, 06:47
            spiaca.z.otwartymi.oczami napisała:

            > tak, kocham świat, ludzi, nie lubie fałszu

            Ale żeby po kryjomu w cudzych sekretach grzebać to już nie masz oporu?
    • rose-ana Re: Zdrada przez internet 09.07.08, 19:08
      Zdrada jest przy poważniejszym kontakcie fizycznym, przynajmniej jak dla mnie.
      Choćby nawet marszczył freda przy tych zdjęciach to to nie jest zdrada, litości.
      • rose-ana Re: Zdrada przez internet 09.07.08, 19:09
        Co nie znaczy, że koleś nie jest z lekka żałosny.
    • avital84 Re: Zdrada przez internet 09.07.08, 19:12
      Poznałam kiedyś w necie faceta, który nie dość, że oczywiście szukał podniety w
      necie to jeszcze wyznawał mi przez internet miłość, pisał o dzieciach, o jego
      samotności itd. Sprawił, że był mi również bliski emocjonalnie. Bo ja akurat nie
      szukałam wirtualnego seksu i szybkiego dowartościowania się. Niczego nie
      szukałam. Polubiłam go i bardzo chciałam się z nim spotkać. On sam zresztą mi to
      proponował, ale w moim mieście. Kiedy chciałam go odwiedzić, bo akurat okazało
      się, że będę w jego miejscowości wymyślił jakąś ściemę. Wcześniej już, kiedy
      poważnie został podjęty temat spotkania zaczął wymyślać niestworzone historie.
      Wręcz mnie przeraził, bo wyszło na to, że ma coś nie tak z psychiką chyba.
      Jednak po kilku miesiącach dowiedziałam się do osoby postronnej, do której
      również akurat podbijał przez net, że ten człowiek jest w związku.
      Dla mnie to jest żałosne. Nie wiem na co liczą tacy faceci, co im daje to, że
      oszukują wszystkich dookoła. Wiem, że niby to tylko net, ale no cóż sama z
      doświadczenia mogę stwierdzić, że net to może być bardzo dużo i nie
      tolerowałabym takiego zachowania. Na pewno nie.
      • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: Zdrada przez internet 09.07.08, 19:16
        ja dostałam zjebke za słowo "żałosne" od pedzia
        • avital84 Re: Zdrada przez internet 09.07.08, 19:18
          Wiem, czytałam. Nie zmienia to faktu, że mam taką samą opinię. ;)
      • rose-ana Re: Zdrada przez internet 09.07.08, 19:18
        Bo w związkach po kilku latach najczęściej zaczyna sie robić nudno. I niektórzy
        szukają nowych podniet, ubarwiają sobie życie etc.
    • deodyma Re: moja kolezanka trafila na takiego. 09.07.08, 19:39
      facet tak sie na nia napalil, ze przyjechal do miasta w ktorym mieszka i na
      chama chcial sie z nia spotkac. jest zonaty, ma dwojke dzieci. miesiac temu
      urodzilo mu sie drugie dziecko. przez ponad rok do niej zarywal, ale jej nie w
      glowie bylo spotkanie z nim. dsama jest mezatka.ale jego chyba to rajcowalo, ze
      jest taka nieprzystepna. oprocz tego chwalil sie jej swoimi podbojami milosnymi
      na boku. w koncu kolezanka miala go serdecznie dosc i postraszyla, ze jak sie od
      niej nie odczepi, to ona napisze do jego zony, ktorejkonto znalazlam na
      naszej-klasie:) poskutkowalo. ma teraz swiety spokoj:)
    • bura-tino Re: Zdrada przez internet 13.07.08, 01:06
      Oczywiście, że zdrada.
    • figgin1 Re: Zdrada przez internet 13.07.08, 07:59
      Zdrada to nielojalność wobec partnera. Nie wiem jakie macie zasady z swoim
      związku, ale tylko do ciebie należy ocena czy facet jest lojalny.
    • 5er całkiem przyjemna 13.07.08, 09:30
    • jan-w Re: Zdrada przez internet 13.07.08, 09:43
      nika2004 napisała:

      > Hej, co myślicie o takiej sytuacji: dorosły żonaty facet przesiadjuje
      > popoludniami na czacie i podrywa laski, prosi je o zdjecia i wypytuje o wyglad
      > oraz pisze z nimi co by zrobil, ale nie spotyka sie . Co o tym sadzicie? Czy
      > zaniepokoilo by was takie zachowanie waszego faceta? Uwazacie ze to zdrada czy
      > raczej niewinna zabawa ktora mozna odpuscic??
      Szczerze mówiąc, dziwaczne wydaje mi się zachowanie obu stron tej chorobliwej
      sytuacji.
      • nika2004 Re: Zdrada przez internet 13.07.08, 18:18
        Tzn? Możesz rozwinąć temat? Nie rozumiesz tego faceta i tych lasek czy jak?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja