O rany, pokazałam dziś bratu pierś....

09.07.08, 22:06

Zboki, tym razem tytuł głosi prawdę i tylko prawdę. :-DD

Byliśmy dziś na plaży. Zdjęłam ubranie i podczas poprawiania kostiumu
przeciągnęłam górę stroju tak, że moja pierś ujrzała świat zewnętrzny w
postaci mojego brata. A brat ujrzał pierś. A najbardziej żenujące jest to, że
w ogóle mnie to nie zawstydziło i nawet nie przerwałam z nim rozmowy. :-))

Ehh hisotria na miarę Eluchy. :-P
    • bertrada Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:10
      Eee zawiodłam się. Myślałam, że to chodzi o pierścionek. ;/
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:12

        Wiedziałam, że tym razem też dasz się nabrać. :-P
        • bertrada Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:30
          Sprawdziłaś, czy na forum mężczyzna nie ma wątku o tym, że ktoś zobaczył nagą
          pierś swojej kuzynki i nie wie jak sobie z tym poradzić? ;D
          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:32

            Hehe będę śledzić to forum z uwagą.
            Póki co nie widać, aby to przeżycie wywołało na nim wielkie zdarzenie, ale przez
            chwilę 'po' był takie trochę nieswój. ;-)
            • bertrada Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:35
              Może mu się namiocik zrobił i się chłopczyna zawstydził, bo tyle ludzi na niego
              spoglądało. Takim młodzianom to nie wiele do szczęścia potrzeba.
              • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:36

                No bez przesady. :-)))
    • jan-w Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:11
      Podobała mu się?
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:13

        Nie wiem.
        Speszył się dość i przez jakiś czas nie spoglądał w moją stronę. :-DD
        Chyba się bał, że coś jeszcze będę pokazywać. ;-)
    • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:11
      A dlaczego miało Ciebie zawstydzić? Brat to brat, nie facet:))
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:14

        Hehe, no facet zwykle wie jak wyglądają moje piersi a brat do dziś świadomy nie
        był. :-))
        • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:21
          A to jakieś szczególne są?A może on jeszcze młokos i tak oficjalnie to powinien
          nie widzieć damskiego biustu?;))
          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:24

            Ma 20 lat.
            No ale nie mów, że dla Ciebie jest normalne rozbieranie się przed kuzynostwem. :-P

            Szczególne, albowiem moje. :-)
            • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:33
              Normalne to nie, ale wypadki chodzą po ludziach;))A mieliście dzisiaj pogodę na
              plażę, bo miało padać i dość chłodno być u Was?
              • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:34

                Byliśmy na Helu. Najpierw pogoda była brzyyyydka, ale później się rozchmurzyło i
                było ok, na tyle ciepło i słonecznie, że zachęciło mnie to do pokazywania. ;-)
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:15

        Aha, źle wcześniej zrozumiałam.
        No mogło mnie zawstydzić, bo jednak to dorosły mężczyzna. :-)
    • liisa.valo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:11
      Zaraz Eluchy... zaraz Eluchy... że jak taka wtopa to zaraz ja :)
      To wiedz, ze jestem już po drugim dniu w redakcji i jeszcze nic nie
      popsułam i głupiego nie zrobiłam :)
      • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:14
        A w ogóle coś zrobiłaś?Bo to może dlatego że "tylko ten się nie myli co nic nie
        robi":))
        • liisa.valo No ba :) 09.07.08, 22:22
          Ja tu cięzko pracuję :)
          Przy komputerze siedzę, archiwum robię, kseruję papiery, do ładnych
          panów piętro niżej schodzę, co może mnie przygarną do jakiegoś
          bardziej męskiego działu... ;)
          • funny_game Re: No ba :) 09.07.08, 22:25
            I pokażesz im pierś czy zaśpiewasz? :D
            • liisa.valo Re: No ba :) 09.07.08, 22:35
              Będę im pomagać w bieżących sprawach :)
              • funny_game Re: No ba :) 09.07.08, 22:40
                Piersią czy śpiewem? :D
                • liisa.valo Re: No ba :) 09.07.08, 22:43
                  To, że to pytanie w ogóle padło, usprawiedliwia jedynie fakt, że nie
                  wiesz, jak śpiewam :-) Staram się nie śpiewać, co by społeczeństwa
                  nie narażać.
                  A więc pełną piersią i całym drżącym ciałem ;)
                  • funny_game Re: No ba :) 09.07.08, 22:45
                    Ą, jak po Almodovarovemu, to się będzie działo. Chopcy pewnie będą cienko śpiewać :D
                    • liisa.valo Re: No ba :) 09.07.08, 22:47
                      Jutro pójdę i zapytam, czy mogę im w czymś pomóc :-) Bo paradować to
                      ja se tak mogę bez końca i nic to nie da :)
                      • funny_game Re: No ba :) 09.07.08, 22:53
                        Grunt to mocne wejście. Jak Cię zbędą jakąś propozycją parzenia im kawy, zrób
                        karczemną awanturę. Tylko nie opieraj się o ksero, bo lubi złośliwie w takich
                        momentach odjeżdżać :D
              • stedo Re: No ba :) 09.07.08, 22:41
                Noo, brzmi zachęcająco;))
                • liisa.valo Re: No ba :) 09.07.08, 22:45
                  To muszę im to chyba tak wyjaśnić, bo samo moje paradowanie po
                  korytarzu nic nie daje :)
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:17

        > To wiedz, ze jestem już po drugim dniu w redakcji i jeszcze nic nie
        > popsułam i głupiego nie zrobiłam :)

        Hmm to jak już coś zmalujesz to będzie to grubsza sprawa. ;-D
    • menk.a Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:11
      Czyjemu bratu i ile brat ma lat?:D
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:16

        Mój brat cioteczny.
        Ma lat 20. :-)
        • menk.a Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:18
          Młodzian. On pewnie jeszcze nie wie, co zobaczył i do czego to moze służyć.;)
          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:21

            Wiem, że wie. :-)
            • menk.a Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:22
              kitek_maly napisała:

              >
              > Wiem, że wie. :-)

              Taki uświadomiony/doświadczony plotkarz???:D
              • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:25

                Mieszka z dziewczyną od roku. :-)
                I kiedyś gadaliśmy o różnych naszych przejściach. ;-)
                • menk.a Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:27
                  19-latem miał przejścia? Różne?? To on stary jest.;)
                  • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:28

                    Ma 20 lat.
                    I ma przejścia z tą jedną. Sobie rozmawialiśmy o naszych doświadczeniach. A
                    dokładniej jemu się zebrało a ja wysłuchałam. :-)
          • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:38
            No Menka, nie doceniasz dzisiejszej młodzieży;)Chyba nie weszłaś jeszcze w wiek
            takich rodziców, co to myślą, że "moje dzieci to nic z tych rzeczy", one tylko
            się uczą. No uczą się, uczą, wielu rzeczy;))
        • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:30
          No tak, jak cioteczny to można się trochę zażenować, bo to jednak dalsza krew co
          nieco.W rodzinie mojego męża to się nawet brat... no nie brat bo to zaistniało w
          następnym pokoleniu. To była relacja między dziećmi rodzeństwa stryjecznego.W
          każdym razie.. kuzyn zakochał się w kuzynce i to na zabój, jak ją zobaczył na
          zdjęciu z jakiegoś pokazu mody, bo aspirowała do bycia modelką.A całe
          dzieciństwo wychowywali się razem:))
    • funny_game Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:15
      Trzeba było jeszcze siedem razy pokazać, wzorem Zeliga na balkonie :D
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:17

        A kto to był ten Zelig i co on na tym balkonie pokazywał? :-)
        • funny_game Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:19
          Grrrr, wrrrrr, bum!
          Woody Allen. I nie pokazywał, a raz spadł i później spadał jeszcze kilka razy,
          że niby to tak miało być.
          Se obejrzy, się uśmieje ;)
          • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:47
            A ja nie kumam i nie lubię humoru WA.Obciach?;))
            • funny_game Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:54
              Nie, dlaczego obciach?
              Obciach to własnego zdania i gustu nie mieć albo gadać tak lub siak, bo tak lub
              siak gada większość :)
    • avital84 Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:16
      A ja myślałam, że będzie o piersi z kurczaka. ;D
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:20

        Niestety nie. :-)
        O mojej własnej osobistej. :-)
        • avital84 Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:20
          Dobrze, że wyszłaś z tego z...piersią. ;)
          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:21

            Nie miałam innego wyjścia. ;-)
    • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:22
      e tam

      ja przez przypadek pokazałam siostrze i dostał mi sie komplement że są jak
      piersi nastolatki :)
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:26

        :-)
        Ale wiesz, trochę nie teges. Bo sobie stoimy naprzeciw siebie, gadamy a ja tu
        nagle wyskakuje mu z taką niespodzianką. ;-)
        • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:29
          żeby było równo powinien CI tez coś pokazać <lol> oczywiście przypadkiem
          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:30

            Niby tak, ale ja w ogóle udałam, że nic się nie stało. Ot tak sobie piersi
            odkrywam i zakrywam. ;-)
            • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:33
              mógł choć powiedzieć: na marginesie fajna pierś <lol> albo zpaytać: każdemu tak
              biust pokazujesz? :DD
              • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:36

                Ale on mówił coś, ale o czymś innym. :-)
                I jak to się zdarzyło to tak nieco zwolnił, po czym udał się na swój ręcznik i
                przez parę min się nie odzywał. ;-)
                • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:38
                  musicie to obgadać np przy piwie albo zgrzewce piwa :)))
                  • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:41

                    A wiesz, że później pomyślałam nawet o tym, że pewnie kiedyś się upiję i zacznę
                    mu mówić o tym, że wiem, że widział. ;-) I obiecałam sobie, że nie mogę tego
                    zrobić. ;-)

                    • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:42
                      w takim razie dobrze ze nie mam brata, ja to bym sie chyba zapytała co o niej
                      myśli jako facet :)
                      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:43

                        To brat, to co miałby powiedzieć? ;-)
                        • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:47
                          np: obiektywnie rzecz ujmując nasz całkiem niezłe piersi :))) zrobić CI reklamę
                          u moich kolegów? :DDD
                          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:49

                            Przecież to dopiero dzieci są. ;-)

                            • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:54
                              zdemoralizowałaś dziecko???!!!! wstydziłabyś się :D
                              • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:55

                                I właśnie o tym ten wątek, że się nawet nie zawstydziłam. Nic a nic. :-)
                                • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:58
                                  aż się boje napisać o co Cię podejrzewam
                                  • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:00

                                    Że niby ekshibicjon żem? ;-)
                                    • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:02
                                      dobrze że nie było Ci miło bo to byłoby już ....
                                      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:03

                                        Było mi normalnie. ;-)
                                        • lacido Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:05
                                          ufffffffffffffff
                            • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:01
                              Następna, o "takich dzieciach!;))Staruszki;)).A co do roztrząsaniu sprawy
                              piersi, to fajnie będzie powspominać, ale np. jak spotkacie się w za np. 50 lat
                              i wrócicie do tej chwili na Helu i Twojej piersi i Waszego zażenowania:)) Ot,
                              wspomnienia z młodości:))Ciekawe czy będziecie o tym pamiętać:))
                              • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:03

                                > i wrócicie do tej chwili na Helu i Twojej piersi i Waszego zażenowania:))

                                Kurde, tylko właśnie o to chodzi, że ja się ani ani nie zawstydziłam. :-D
                                • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:15
                                  kitek_maly napisała:

                                  Kurde, tylko właśnie o to chodzi, że ja się ani ani nie zawstydziłam. :-D

                                  To o czym ten wątek jest, kurde?:))
                                  • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:22

                                    O tym, że jestem bezwstydnicą. ;-)
                                    • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:34
                                      Aaa, dobrze wiedzieć;))
    • staryigruby Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:24
      Ja kiedyś niechcący młodszej siostrze pokazałem coś więcej niz
      pierś ;). Byłem juz wtedy całkiem dorosły. Wszędzie ! :)))
      • bertrada Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:26
        Pierś i włosy na piersi? No to faktycznie musiała przeżyć szok mentalny. Nie
        wiem czy biedaczka się kiedykolwiek z tego podźwignie.
        • staryigruby Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:30
          Troche niżej, prosze Bertrady....
          Pokazałem siostrze swej :)
          • bertrada Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:33
            Czyli stało sie najgorsze. Pokazałeś jej wielkie owłochacone piwne brzuszysko.
            Cud, że biedaczka oknem nie wyskoczyła.
            • staryigruby Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:36
              Kierunek dobry, jeno krok śmielszy poczynić trza :)
              • bertrada Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:45
                Z szokujących rzeczy poniżej brzucha to są tylko nogi, a zwłaszcza stopy. Ale
                ten widok zabija na miejscu a siostra chyba żyje i ma się dobrze. No to już nie
                wiem co, bo przecież chyba nie o penisa chodzi. Takie małe niewinne, nie ma sie
                czym podniecać ani szokowac. ;P
                • staryigruby Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:48
                  Nie do wszystkiego bierz swoja miarę....:)
                  Wy macie szczątkowe, więc i małe i "niewinne".
                  U nas sprawy się mają zgoła :D inaczej !
                  • bertrada Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:50
                    My nie mamy w ogóle. Masz jakies braki w edukacji. ;))
                    • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:11
                      Bercia, bee, mamy, mamy, to właśnie szczątkowe.Bo my na wyższym stopniu rozwoju,
                      tzw. lepszy model.I to co zbędne zostało w stadium zaniku. Pan Bóg wszak
                      stworzył nas jako nową wersję, poprawioną. Stary wie, bo stary:))
                      • bertrada Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:16
                        Ale to co my mamy, to nie jest zeszczątkowione to, co mają oni. To co my mamy,
                        jest całkiem inaczej zbudowane i według najnowszych badań nie jest takie małe.
                        Ma kilka centymetrów długości i odnogi oplatające wszystko dookoła. Tylko my
                        jesteśmy doskonalsze, więc wszystko co wartościowe mamy schowane wewnątrz a nie
                        wywalone na wierzchu. ;))
                        • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:31
                          No tak też można interpretować.A że nie jest to takie małe jak z pozoru wygląda
                          to "tys prawda".A w ogóle to co wartościowe to mamy ukryte w środku, prawdaż?:))
                          A u nich tam w środku, to co ...pustka.. I to czym usiłują szpanować to wszystko
                          na wierzchu.Vide sprawa obgadywana;))
          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:38

            > Troche niżej, prosze Bertrady....
            > Pokazałem siostrze swej :)

            A w jakim stanie... skupienia? ;-)
            • staryigruby Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:49
              Problem w tym, ze jeszcze porannego ;)
              • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:50

                Stan poranny - nastoletni? ;-)
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:27

        > Ja kiedyś niechcący młodszej siostrze pokazałem coś więcej niz
        > pierś ;). Byłem juz wtedy całkiem dorosły. Wszędzie ! :)))

        A zrobiłeś to przy ludziach na plaży? ;-)
        • staryigruby Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:33
          Nie, na szczęście nie przy ludziach. Tet 'a tet.
          Jak zwykle robiłem pięć rzeczy na raz, dwie z nich...jedzenie
          sniadania i ubieranie bielizny po wyjściu z łazienki w kuchni, to
          było o te dwie za dużo :). Ale już spora była - tak gdzieś ogólniak,
          więc mocno sie nie zdziwiła. Choć sądzę, ze było to jej pierwsze
          oglądniecie jak "to" wyglada u dorosłego faceta "zywe" :)
      • funny_game Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:28
        Wszędzie dorosły to tylko ktoś bardzo smutny jest :)
        • staryigruby Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:34
          Mi raczej nie grozi taki smutek :)
          • funny_game Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 22:41
            Czyli pokazałeś siostrze tylko to, co dorosłe?
            A resztę dla kogo trzymasz, a? :>
    • hsirk ale mecyje... 09.07.08, 23:13
      naprawde uwazasz ze cycek w postaci trzysekundowej to tak porazajaca
      rzecz ???

      no bez jaj, kicior... :)
      • bertrada Re: ale mecyje... 09.07.08, 23:18
        A nie??? Toż przecież cnotliwa chłopczyna chowana w przyklasztornej szkole
        męskiej mogła umrzeć od takiego widoku.
      • kitek_maly Re: ale mecyje... 09.07.08, 23:18

        O rany, naprawdę uważasz, że ja to piszę na serio?
        Bez jaj. :-P
    • 5er Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:25
      To Ty zakrywasz piersi na plaży?? Moher jaki?
      • bertrada Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:27
        Mohery to zakrywają moherowymi stanikami.
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:27

        Tam dzieci byli. Niepełnoletnie. :-P
        • hsirk Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:32
          no fakt. to wiele tlumaczy. ale tu same pelnoletnie. pokaz nam cycki
          tez.

          tylko nie same, zebysmy wiedzieli ze twoje :)
          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:45

            Eeee tam zdjęcie, to zawsze może być fotomontaż. Czebaby na żywo. ;-)

            • hsirk Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:48
              trzymam za slowo
              • hsirk Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:49
                ale wszyscy to docenia zdjecie jak mniemam. nawet fotomontaz
                • hsirk Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:49
                  mialo byc wszyscy TU
              • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:51
                hsirk napisał:

                > trzymam za slowo

                Dobrze, że nie za pierś. ;-)
                • hsirk Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:56
                  not yet
        • stedo Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 09.07.08, 23:39
          Zapewniam Cię że niewinnym dzieciom to na prawdę wszystko jedno co widzą;))Tylko
          u trochę już "winnych" wzbudza to niejakie zainteresowanie.
    • wiarusik Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 00:01
      kazirodztwo
      bedziesz sie kompac w smole
    • swinia_i_cham podeslij zdjęcie "sprawcy" - 10.07.08, 08:22
      - powiemy Ci, czy jest się czym przejmować ;-)
      • kitek_maly Re: podeslij zdjęcie "sprawcy" - 10.07.08, 10:55

        Nie-e. :-P
        • swinia_i_cham Re: podeslij zdjęcie "sprawcy" - 10.07.08, 11:28
          > Nie-e. :-P

          tak podejrzewalem. Ale sprobowac trzeba bylo ;-)
          • kitek_maly Re: podeslij zdjęcie "sprawcy" - 10.07.08, 15:38

            Niestetyż, byłeś kiedyś dla mnie niemiły, więc żadnych zdjęć nie będzie. ;-P
    • falcon777 Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 08:36
      Czytając ten wątek doznałem olśnienia, że forum może słuzyć jako
      niezobowiązująca pogawędka o wszystkim i o niczym. Ale jakaś taka
      inna .. : ) Cyzby telefoniczne rozmowy miedzy psiapsiółkami to juz
      przeżytek z zamierzchłej epoki ? : )

      Mnie zainteresowało sformułowanie kitka:
      >A najbardziej żenujące jest to, że w ogóle mnie to nie
      zawstydziło..

      Hehe, ciekawe dla kogo żenujące, skoro dla Ciebie nie... ?
      Bo dla mnie też nie.. : )
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 11:01

        > Czytając ten wątek doznałem olśnienia, że forum może słuzyć jako
        > niezobowiązująca pogawędka o wszystkim i o niczym. Ale jakaś taka
        > inna .. : ) Cyzby telefoniczne rozmowy miedzy psiapsiółkami to juz
        > przeżytek z zamierzchłej epoki ? : )

        Dopiero przy tym wątku Cię olśniło? :-))

        > Mnie zainteresowało sformułowanie kitka:
        > >A najbardziej żenujące jest to, że w ogóle mnie to nie
        > zawstydziło..
        >
        > Hehe, ciekawe dla kogo żenujące, skoro dla Ciebie nie... ?
        > Bo dla mnie też nie.. : )

        Może coś pokręciłam z szykiem zdania, zawsze miałam z tym problem. :-) A
        oczywiście chodziło mi o to, że kiedyś na pewno bym się zawstydziła i omijała go
        szerokim łukiem a dziś nawet rozmowy nie przerwałam. Ehh bezwstydnica ze mnie. ;-)
        • falcon777 Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 11:37
          > Dopiero przy tym wątku Cię olśniło? :-))

          Muszę sie przyznac, że miałem już pewne przeczucia wczesniej. :-)
          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 15:41

            > Muszę sie przyznac, że miałem już pewne przeczucia wczesniej. :-)

            No! Bo już się bałam, że nie a to byłoby dziwne. ;-)
        • 5er Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 12:53
          A ja marzę o kuzyneczce ;))
    • nekomimimode Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 09:11
      no i? on też ma pierś to naturalne
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 11:03

        > no i? on też ma pierś to naturalne

        No i nic.
    • spragnienie Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 10:01
      Niepokojace bylaby sytuacja, w ktorej podniecilabys sie cala sprawa -
      relacje inne niz zwykle miedzy rodzenstwem...
      Duzo szumu o nic...

      MOja brat widzial moje piersi wielokrotnie, rodzenstwo bedace ze
      soba blisko tak czasem ma... koszulki nocne, bieganie w samym
      reczniku po domu, ktory niechcacy spada, itd... Bez podtekstow -
      dodam;).
      Co wiecej, widzialam kiedys tate nagusienskiego, niechcacy
      otworzylam lazienke;). Zero problemu z jego strony;), ja
      zapomnialam, a teraz sie smieje z tego.

      Co powiesz kitku_maly na naturystow, ktorzy biegaja nagusiensko po
      domu, jezdza do miasteczek, w ktorych podaje sie kawe nago i jezdzi
      na rowerze bez ubrania?!!? W Anglii to bardzo popularne...
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 11:10

        > Niepokojace bylaby sytuacja, w ktorej podniecilabys sie cala sprawa -
        > relacje inne niz zwykle miedzy rodzenstwem...
        > Duzo szumu o nic...

        Ehh przy kolejnym moim wątku zaznaczę, że jest to wątek pisany żartem. :-P

        > Co powiesz kitku_maly na naturystow, ktorzy biegaja nagusiensko po
        > domu, jezdza do miasteczek, w ktorych podaje sie kawe nago i jezdzi
        > na rowerze bez ubrania?!!? W Anglii to bardzo popularne...

        Na rowerze to musi być niewygodne. ;-)
        • 5er Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 12:52
          Na rowerze to musi być niewygodne. ;-)

          dlaczego, jeśli przyśsiesz się ;)
    • iberia.pl to Ty masz brata? a forumowiczom 10.07.08, 12:46
      tez pokazesz?:-DDD
      • kitek_maly Re: to Ty masz brata? a forumowiczom 10.07.08, 15:41

        Ciotecznego to nawet niejednego. ;-)
        • iberia.pl Re: to Ty masz brata? a forumowiczom 10.07.08, 18:59
          kitek_maly napisała:

          >
          > Ciotecznego to nawet niejednego. ;-)


          hmmm jakies blizsze dane? wzrost wiek? :-DDD
          • kitek_maly Re: to Ty masz brata? a forumowiczom 10.07.08, 19:19

            A o którego konkretnie pytasz? ;-)
    • 5er Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 12:50
      niech szybko wetrze olejek, bo Ci uschnie:))
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 15:43

        Nie ma pośpiechu. ;-)
    • mini_kks Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 12:57
      Czy to brat cycków nie widział? Ja przy moim pół topless się
      opalałam :D
      • 5er Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 13:02
        mini_kks napisała:

        > Czy to brat cycków nie widział? Ja przy moim pół topless się
        > opalałam :D

        Pół topless? co to za cudactwo?
        • mini_kks Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 13:13
          Nie mogłam się opalać całkowicie topless, więc zminimalizowałam górę
          tak, że ochraniała niemal wyłącznie sutki.
          • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 15:43

            > Nie mogłam się opalać całkowicie topless, więc zminimalizowałam górę
            > tak, że ochraniała niemal wyłącznie sutki.

            Aaaaa tak, to ja się przy nim nie wstydzę. :-)
            Ale tam było całkowicie topless. ;-)
            • mini_kks Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 19:49
              Eee tam, brat uświadomiony? Szokiem to dla niego nie było? To nie ma
              sprawy ;)
    • pawel1940 Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 12:59
      To moze pojdziemy razem na plaze i mi przypadkiem co nieco pokazesz? ;P
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 15:44

        A koniecznie musi być na plaży? ;-)
    • cala_w_kwiatkach Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 22:48
      ja na plazy odwalilam taki teatrzyk, ze w radosnych zabawach w
      piasku;) czyli budowanie zamkow i innych budowli, gora bikini
      calkowicie mi sie przesunela na boki i zauwazylam dopiero moje
      sterczace nagie sutki:/ jak sie nachylilam:(
      poprawilam sie udajac ze nic sie nie stalo;) a brat mojego faceta
      tylko udawal ze nic nie zauwazyl;p
      • kitek_maly Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 10.07.08, 22:50

        a brat mojego faceta
        > tylko udawal ze nic nie zauwazyl;p

        No, bo zawsze czyjś brat musi być w to zamieszany. ;-)
    • wiarusik Re: O rany, pokazałam dziś bratu pierś.... 11.07.08, 01:16
      z siostra cioteczna to ja robilem...ruzne rzeczy ;PPP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja