a jaka była wasza najdziwniejsza

13.07.08, 23:11
fryzura lub kolor włosów? w sensie że np najbardziej ekstrawagancka albo wymyślna, albo niech bedzie też nieudana ? i to samo z kolorem:)
    • bertrada Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 13.07.08, 23:13
      Na jeżyka. Ścięłam się na 1 cm. ;D
      • rachela25 Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 13.07.08, 23:20
        Tycjan. A raczej wsciekła bordo-czerwień w wieku 18 lat:) albo
        jeszcze za małolata farbowałam sobie z koleżanką pasemka , bibułą
        szkolną taką kolorową. Miałam tęcze na głowie , masakraaaaa
      • conena Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 19:27
        bertrada napisała:

        > Na jeżyka. Ścięłam się na 1 cm. ;D
        ooo, to tak jak ja:) miałam jakieś wtedy jakieś 16 lat.
        • bertrada Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 21:29
          Ja miałam 19. W okolicach roku 1996 chyba była moda na coś takiego, bo wiele
          dziewczyn tak miało. ;D
    • anna_heche Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 13.07.08, 23:18
      Włosy koloru czerwonego przez jakiś czas. I ogoliłam się też kiedyś
      na łyso.
    • liisa.valo Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 13.07.08, 23:20
      Łeb w blondzie i czerwonym (właściwie wiśniowym). Miało być na dwa
      mecze siatkarzy, a zostało na długo :)
    • menk.a Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 13.07.08, 23:21
      Kolor: marchewka albo jajecznica.:DDD
    • exotique Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 00:01
      na platynowe wlosy kiedys nalozylam sobie pianke one night colour.
      Wsiekle czerwony. Mial sie zmyc. Ale sie nie udalo. Szkoda mi bylo
      obcinac wlosy, wiec lazilam w takiej marchewce, potem wyplowiales,
      az sredni blond to przykryl.
      I raz chcialam sobie dlugie wlosy podcieniowac. Skonczylo sie tym,
      ze poranny autobus do miasta w pierwszy dzien swiat BN lapalam i
      szukalam fryzjera. Jak znalazlam-wstydzilam sie zdjac czapke.
    • figgin1 Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 06:53
      Fryzura na łyso, kolorek pół fioletowy, pół czerwony. Nieźle wyglądałam nawet...
    • nekomimimode Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 08:22
      nie wiem czy dziwne ale się gapili - różowe warkoczyki, albo też
      ogolony kawałek głowy
    • polla.k Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 08:23
      marchewkowa...takie tam studenckie eksperymenty...i jeszcze wydawało
      mi się, że dobrze wyglądam hihi
    • pinkee Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 09:54
      W 4. klasie liceum miałam odblaskowo różowe włosy..
      Później chciałam czerwone, fryzjer powiedział, że nie ma tyle farby,
      to przód był czerwony, a tył fioletowy mi zrobił:)
    • spiaca.z.otwartymi.oczami Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 17:23
      zielone mi wyszły - ale jak odpowiednią sę ubrałam to nawet ludziskom sie podobało
      • aneta.zabek Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 17:44
        Ja tez farbowalam bibuła w podstawówce:P he he he prze cuda byly na glowie:P

        Z fryzurami duzo kombinowałam...tycjan tezmialam ale tu akurat bylo calkiem ok:)

        Ale raz sobiw umyslałam sama na platynie zrobic ciemne pasemka...no zrobilam
        tylko ze misie nie podobaly:(:(:( zmywalam zmywalam a tu coraz bardziej niebieskie:P
        Pojechalam (to byla niedziela wieczor) do otwartego sklepu:P Mieli 2 farby
        palette : jakies bordo i jakis koniak:P kupilam koniak....wyszly zielone!!!!!
        takie ku...gloniaste:P.....
    • lilian101 Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 18:09
      kaiedys w wieku 11 lat przycielam sobie grzywke... troche za bardzo,
      wiec ja calkiem wygolilam. Najfajnieje wygladala jak zaczela
      odrastac i stala na jeza ;-)
      • wyrywna Re: a jaka była wasza najdziwniejsza 14.07.08, 21:26
        W siódmej klasie podstawówki byłam zafascynowana fryzurą "na pieczarkę". Pech
        chciał, że nie wiedziałam, w jaki sposób uzyskuje się tą "bródkę" i
        zasugerowałam fryzjerowi, że może maszynką... (co za głupek swoją drogą, że się
        na to zgodził?!) Efekt - czerep sarmaty - od dołu podgolony, natomiast od czubka
        głowy do pół ucha włosy opadały prostymi pasmami. Po wizycie u fryzjera nie
        spałam całą noc, myśląc, jak pokażę się w szkole...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja