marabeska
15.07.08, 15:48
tzn, że nie kocha?
Jestem w dołku, kocham mojego faceta i zalezy mi na nim. Ale
ostatnio zachowuje sie dziwnie. Być moze przesadzam, chce sie mylic,
ale mysle,że on mi zazdrości, czegoś. Nie wiem:(
On ma tylko mature, ze studiow dziennych kiedys zrezygnowałdla
pierwszej miłosci i nigdy na studia nie wrocił. Ma prace i zarabia
nieźle 1600zl .Ja jestem po studiach i dłuuugo szukalam
pracy.Załamywalam sie, płakałam, ze nie znajde. On pocieszał..ale
jak juz znalazlam, podpisalam umowe, powiedzialam mu
to ..popatrzylam w oczy a on zamiast sie ucieszyc i pogratulowac to
powiedzial tylko "aha" i nic wiecej!!Nic, zero emocji , pokerowa
twarz, glupio mi bylo i zmienilam temat, bo wyszloby na to,ze sie
chwale a ja strasznie szczesliwa bylam!!!Praca o jakiej marzyłam..:(
Przykladow moge podac wiele, np to i to robilam w życiu, a on tego
nie, neguje to, ze mam dobry humor, gdy on ma zly.
Dodam, ze to ja jestem raczej pesymistka, a on ..optymistą .Czesto
wyzywal mnie i smial sie, ze sie użalam nad soba, iże musze byc
optymistką ale cytuje "na to trzeba mieć charakter". Zatkalo mnie.
Powiedzialam mu, ze chce zeby mnie nauczycł optymizmu, chce byc taka
jak on. On zmienil temat i nigdy do optymizmu nie wrocił...
dziwny sie jakis zrobil:(