Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej sie

16.07.08, 13:27
go wstydzicie?
Np wygladu, porażek, jakis gaf...
Wg mnie to wlasnie na poczatku staramy sie wyjsc jak najlepiej, a
potem z czasem po paru latach wstydzimy sie mniej przed partnerem,
to takie nauczenie, "oswojenie" .
Mam znajomego, ktory wstydzi sie przed wlasną żoną, ze jest za
gruby, fakt, brzuchol to on ma wielki, ...yyy nago nie chialabym go
oglądac, ale cholercia , jego żona to żona prawda??To straszne, ze
wstydzi sie jej pokazac caly nago...
Do tego miał kompleks niskich zarobkow jak na faceta 1500zl i
szukal kolejnej zeby dorobic. Czuje jakby rywalizacje ...
A jakie jest wasze zdanie?
    • kitek_maly Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 16.07.08, 13:30

      Tytuł sugeruje co innego niż zawiera treść.
      W ogóle ten post się kupy nie trzyma. Na początku sugerujesz, że wstydzimy się
      przed kimś bardziej na początku a potem piszesz, że z biegiem czasu się z tym
      oswajamy?..
      • vertes Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 16.07.08, 13:35
        Tytul to teoria i pytam was czy zgadzacie sie z tym i jak jest u
        was. Ja osobiscie twierdze, ze im dluzej kogos znalam, tym mniej sie
        stydzilam, KPW?????????
      • norma_jeane_baker Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 16.07.08, 13:37
        Autorowi zdaje się chodzi o to, że wstyd przed partnerem na początku związku
        jest normalny, ale później, już w trakcie trwania małżeństwa/ długiego stażu
        powinien zniknąć/ być mniejszy. Jednocześnie opisuje sytuację wręcz odwrotną-
        mąż odczuwa wstyd przed własną żoną.
        I pyta co forumowicze sądzą na ten temat...
        • kitek_maly Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 16.07.08, 13:39

          O dzięki, teraz już jaśniej. ;-)
          Cóż ja sądzę - myślę, że może być różnie. :-))
        • vertes Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 16.07.08, 13:42
          dokladnie:) staz ich malzenstwa ok 7 lat . Ja mam tez cos kolo tego,
          ale nie wstydze sie swoich niedoskonalosci, wiec znajomy mnie
          zszokowal
          • kitek_maly Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 16.07.08, 13:49

            Może to jest tak, że te jego niedoskonałości urastają do kompleksów. Np uważa,
            że za mało zarabia, przez co nie spełnia się życiowo.

            • norma_jeane_baker Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 16.07.08, 14:00
              Albo małżonka dała mu do zrozumienia że za mało zarabia, na przykład wspominając
              o jakimś odnoszącym spektakularne sukcesy znajomym...który w dodatku być może
              jest szczupłym przystojniakiem i stąd kolejne kompleksy...
      • oppidum Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 17.07.08, 00:56
        Na końcu stawiamy trzy kropki, nie zaś dwie jak uczyniłaś.
    • cotti Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 16.07.08, 13:38
      im dłużej mojego Onego znam, tym bardziej go doceniam (nie, żebym kiedyś nie
      doceniała, ale teraz moja wiedza nie jest tylko powierzchowna).
      • mordeczka88 Re: Im dłużej znacie sie zpartnerem, tym bardziej 16.07.08, 15:11
        im dłużej znam tym więcej rzeczy o nim wiem i na odwrót...nie ma
        mowy o wstydzie, po to jest TA osoba bym czuła sie przy niej
        swobodnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja