Niedobrzy bracia....

17.07.08, 21:56
blizniacy.
Jak wiadomo hodowcom bydla: jalowki to krowy - ktore dorastaja jako
nieplodne, na skutek tego, ze w zyciu plodowym - dzielily one lono
matki - z bratem blizniakiem.
Obecnie, podobny - choc mniej drastyczny przyklad znaleziono wsrod
ludzi. Mozna go scharakteryzowac jako przyklad kobiety -
przytlumionej przez mezczyzne, i to w czasie - zanim sie ona jeszcze
urodzila.
    • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 21:59
      Znaczy, że wszystkie kobiety, które mają braci bliźniaków, to zmutowane
      babochłopy mające problemy z płodnością? ;D
      • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 22:09
        bertrada napisała:

        > Znaczy, że wszystkie kobiety, które mają braci bliźniaków, to
        zmutowane
        > babochłopy mające problemy z płodnością? ;D

        Nieee, napisalem ww.:..'' mniej drastyczny przyklad...''
        • tengoku77 Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 22:14
          ;> a na czym ten 'mniej drastyczny przyklad' polega?
    • tengoku77 Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 22:02
      Znaczy, ze jesli moj brat bylby moim blizniakiem to bylabym jak ta
      jalowka czy niekoniecznie?? :PPP W sumie to chcialam miec brata
      blizniaka :P
      • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 22:05
        Jak w dzieciństwie przeczytałam książkę "Dziewczyna i chłopak", to też chciałam. ;D
        • tengoku77 Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 22:07
          O! A ja tego nie czytalam a i tak chcialam hahahah
    • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 22:14
      Badacze finscy*, poszukiwali zrodla danych dot. urodzen, malzenstw i
      smierci - ktore wykluczaloby efekty wspolczesnej opieki zdrowotnej i
      zapobiegania ciazy. Zrodlo to znaleziono w malym finskim kosciele.
      Byly tam ksiegi urodzen, malzenstw i smierci z lat 1734 - 1888.
      • tengoku77 ? 17.07.08, 22:17
        Jaki to ma zwiazek??
        • andreas3233 Re: ? 19.07.08, 22:08
          tengoku77 napisała:

          > Jaki to ma zwiazek??
          Zwiazek jest nastepujacy: zapobieganie ciazy - kontroluje pojawianie
          sie ciazy; opieka zdrowotna - powoduje urodzenia sie dzieci, ktore
          przy jej braku, moglyby sie zywe - nie urodzic.
          Czyli brano pod uwage niezaklocony, naturalny rozwoj spolecznosci.
    • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 23:01
      cd.
      Co znaleziono?
      Z 754 blizniat, dziewczeta ktore dorosly do wieku dojrzalego - mialy
      o 25% mniejsza szanse posiadania dzieci - jesli mialy brata
      blizniaka.
      • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 23:28
        Co to znaczy szansa posiadania dzieci. Badania były przeprowadzane na osobach, o
        których wszystko było wiadomo. To znaczy, że były bezdzietne, czy miały o 25%
        mniej dzieci niż kobiety, które nie miały braci bliźniaków.
        • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 23:02
          bertrada napisała:

          > Co to znaczy szansa posiadania dzieci.
          Niech bedzie wyraz: ''mozliwosc''.
          Badania były przeprowadzane na osobach,
          > o
          > których wszystko było wiadomo. To znaczy, że były bezdzietne, czy
          miały o 25%
          > mniej dzieci niż kobiety, które nie miały braci bliźniaków.
          Z punktu widzenia matematycznego, nie ma to zadnego znaczenia...
          • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 23:13
            andreas3233 napisał:

            > bertrada napisała:
            >
            > > Co to znaczy szansa posiadania dzieci.
            > Niech bedzie wyraz: ''mozliwosc''.
            > Badania były przeprowadzane na osobach,
            > > o
            > > których wszystko było wiadomo. To znaczy, że były bezdzietne, czy
            > miały o 25%
            > > mniej dzieci niż kobiety, które nie miały braci bliźniaków.
            > Z punktu widzenia matematycznego, nie ma to zadnego znaczenia...

            Ależ ma zasadnicze znaczenie. Rzetelne zebranie danych, rzetelna analiza i
            rzetelne wyniki mogą dać wiarygodne wnioski. I tylko tak. Więc nie gadaj, że to
            na co zwróciła uwagę Bertrada, nie ma znaczenia.;)
            • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 22:00
              menk.a napisała:
              > Ależ ma zasadnicze znaczenie. Rzetelne zebranie danych, rzetelna
              analiza i
              > rzetelne wyniki mogą dać wiarygodne wnioski.
              To jest oczywiste i wcale tego nie
              kwestionuje!!!
              I tylko tak. Więc nie gadaj, że to
              > na co zwróciła uwagę Bertrada, nie ma znaczenia.;)
              Jednak z matematycznego punktu widzenia - nie ma to zadnego
              znaczenia. Jesli wsrod 100 kobiet - urodzilo sie 300 dzieci, tzn.
              srednia urodzen - wynosi 3,0 / na kobiete. Ale jedna mogla urodzic
              3, nastepna 6 dzieci , a kolejna zero. I nawet w tym prostym
              przykladzie srednia urodzen wynosi 3,0.
              • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 23:10
                andreas3233 napisał:

                > menk.a napisała:
                > > Ależ ma zasadnicze znaczenie. Rzetelne zebranie danych, rzetelna
                > analiza i
                > > rzetelne wyniki mogą dać wiarygodne wnioski.
                > To jest oczywiste i wcale tego nie
                > kwestionuje!!!
                > I tylko tak. Więc nie gadaj, że to
                > > na co zwróciła uwagę Bertrada, nie ma znaczenia.;)
                > Jednak z matematycznego punktu widzenia - nie ma to zadnego
                > znaczenia. Jesli wsrod 100 kobiet - urodzilo sie 300 dzieci, tzn.
                > srednia urodzen - wynosi 3,0 / na kobiete. Ale jedna mogla urodzic
                > 3, nastepna 6 dzieci , a kolejna zero. I nawet w tym prostym
                > przykladzie srednia urodzen wynosi 3,0.

                No i znów najpierw przyznajesz racje, a potem zaprzeczasz temu. Słyszał Ty o
                dobieraniu badanych do badania? Jeśli zbierzesz setkę albo i 2 setki kobiet
                załóżmy w wieku 18-20 lat i stwierdzisz, że tylko 20% z nich ma dzieci a potem
                powiesz, że w społeczeństwie rodzi tylko co 5 kobieta, to chyba nie powiesz, że
                zebranie danych i analiza były rzetelne. Mimo, ze ta średnia tak wypadła. A poza
                tym zapewne wiesz, chociaż mam co do tego wątpliwości skoro bez przerwy
                kopiujesz tu jakieś niewiarygodne wyniki badań, że prócz średniej arytmetycznej
                jest kilka innych średnich. I wiele innych praw, którymi rządzi sie matematyka i
                statystyka. Do szkoły.
    • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 17.07.08, 23:32
      andreas3233 napisał:

      > blizniacy.
      > Jak wiadomo hodowcom bydla: jalowki to krowy - ktore dorastaja jako
      > nieplodne, na skutek tego, ze w zyciu plodowym - dzielily one lono
      > matki - z bratem blizniakiem.

      :DDDDDDDDDDDD Co Ty pierniczysz???? Ty nie wiesz co znaczy jałówka, ba może
      nawet żywej krowy na oczy nie widziałeś skoro piszesz takie bzdury. I jeszcze
      powołujesz się na hodowców bydła. Kuriozum.:D

      > Obecnie, podobny - choc mniej drastyczny przyklad znaleziono wsrod
      > ludzi. Mozna go scharakteryzowac jako przyklad kobiety -
      > przytlumionej przez mezczyzne, i to w czasie - zanim sie ona jeszcze
      > urodzila.

      Ręce załamywać.;)))
      • lacido Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 12:31
        > :DDDDDDDDDDDD Co Ty pierniczysz???? Ty nie wiesz co znaczy jałówka,

        no ja był przekonana ze jałówka to mloda krowa która jeszcze nigdy nie teges
        :))) ale jest to w planach w przyszłości :))))
        • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 23:10
          lacido napisała:

          > > :DDDDDDDDDDDD Co Ty pierniczysz???? Ty nie wiesz co znaczy jałówka,
          >
          > no ja był przekonana ze jałówka to mloda krowa która jeszcze nigdy nie teges
          > :))) ale jest to w planach w przyszłości :))))

          I słusznie. Właśnie tak jest. A andreas pisze sam nie wie o czym.:)
          • lacido Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 23:12
            hmmm przynajmniej teraz zna prawdę :D
            • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 23:14
              lacido napisała:

              > hmmm przynajmniej teraz zna prawdę :D

              Nie tam. On jest głuchy na... prawdy. A ja jestem konserwatywna.:DDDD
              • lacido Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 23:16
                może konserwowana? :DDDD
                • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 23:22
                  lacido napisała:

                  > może konserwowana? :DDDD

                  Zakonserwowana.:D
                  • lacido Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 23:26
                    :) dobrze ze nie konserwa po terminie przydatności do spożycia
      • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 22:12
        menk.a napisała: [........]

        Nie kontynuuje tej dyskusji nad terminologia..byc moze sam termin
        nie zostal uzyty najlepiej, ale wiadomo o co chodzi../ zjawisko
        takie faktycznie zachodzi.
        >
        > > Obecnie, podobny - choc mniej drastyczny przyklad znaleziono
        wsrod
        > > ludzi. Mozna go scharakteryzowac jako przyklad kobiety -
        > > przytlumionej przez mezczyzne, i to w czasie - zanim sie ona
        jeszcze
        > > urodzila.
        >
        > Ręce załamywać.;)))
        Chyba nad Toba; jestes konserwatywna i nie doceniasz rozwoju
        nauki...:((
        • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 23:12
          andreas3233 napisał:


          > > Ręce załamywać.;)))
          > Chyba nad Toba; jestes konserwatywna i nie doceniasz rozwoju
          > nauki...:((

          No nie doceniam, bo Ciebie jakoś musiała ominąć szerokim łukiem.;)
          • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 01:01
            menk.a napisała: [..........]

            A jak Ci sie nie podoba to nie czytaj!!!!
            A w ogole..to spadaj...

            • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 23:11
              andreas3233 napisał:

              > menk.a napisała: [..........]
              >
              > A jak Ci sie nie podoba to nie czytaj!!!!
              > A w ogole..to spadaj...
              >

              Lektura Ciebie pozwala mi się odmóźdżać.;))
    • kadfael Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 09:49
      Po pierwsze jałówka to każda młoda krowa a nie krowa bezpłodna. A
      po drugie może napisz jaśniej o co chodzi, bo ten post jakis taki ni
      z gruszki ni z pietruszki.
    • 8n Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 12:37
      no jak to, ja dzisiaj sprzedałam 80 jałówek wysokocielnych
      • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 12:44
        I się dziwisz, że Widoka nie spotkałaś, jak zamiast na niego czekać z
        wytęsknieniem to zajmowałaś się kupczeniem wysokocielnymi jałówkami.
        • 8n Re: Niedobrzy bracia.... 18.07.08, 13:04
          bo on to tylko tak na forum, a jak ja do niego walilam bardziej prywatnie to juz
          mnie zignorowal. a ja tak sie przygototwywalam. owoce kupilam romantyczne, wino
          (wodke), i co?! na co to wszytsko?!?!!?!? odrost zafarbowany, rzęsy do samego
          nieba, a widok po prostu nic ;(

          a jałówki to sprzedajne krowe. termin wycielenia 08.08.08
    • tengoku77 Ludzie maja racje! 18.07.08, 13:17
      Za Wikipedia.. 'jałówka - samica bydła w wieku powyżej 6 miesięcy,
      przed pierwszym wycieleniem, czyli do wieku 18–24 miesięcy'.. One
      nie sa nieplodne..
      Moze blizniacza ciaza tak wplywa na nie, nie mam kontrargumentow
      tutaj.. Ups.. :)
      • lacido Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 14:24
        hmmmmm
        no niektórzy nie mają zbyt wspólnego z krowami :D
        • tengoku77 Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 18:38
          Hihihi że André czy ja czy kto? ;)))
          Ok...ja wiem jak wygląda krowa i moja wiedza na tym się w zasadzie
          kończy...prawie...;P
          • lacido Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 22:47
            no następna miastowa :)))
            • tengoku77 Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 23:15
              lacido napisała:

              > no następna miastowa :)))

              No to co? :P Mam 20km za miasteczkiem rancho.. Dobra! Rodzice mają..
              ale nie mają tam krów i innego dobrodziejstwa.. ;P

              • lacido Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 23:16
                o jezu na prawdziwej wsi nie bywałaś? :)))
                • tengoku77 Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 23:26
                  lacido napisała:

                  > o jezu na prawdziwej wsi nie bywałaś? :)))

                  No wiesz? To da się tak?? Kiedys te rancho bylo Dziadków.. i mieli..
                  kurki, indyki, kaczki i takie tam.. a moja chrzestna na wiosce miała
                  też krowy i świnie.. Pamiętam jak ZWIEWAŁAM w podskokach Z
                  OBORY :PPP Spoko Maroko.. niezła wieśniara ze mnie była ;P
                  • lacido Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 23:28
                    ufffffffffff
                    już myslałam, że Cie uswiadomie skad się bierze mleko :)
                    • tengoku77 Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 23:32
                      lacido napisała:

                      > ufffffffffff
                      > już myslałam, że Cie uswiadomie skad się bierze mleko :)

                      No tyle to wiem :P hahaha ale pewnie nie umiałabym wydoić krówki ;P
                      Jeszcze bym kopa zarobiła :P
                      • lacido Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 23:34
                        ja w sumie nie wiem
                        siebie doiłam (to tak a propos wątku o karmieniu piersią) więc krowie moze
                        dałabym radę :)))
                        • tengoku77 Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 23:47
                          lacido napisała:

                          > ja w sumie nie wiem
                          > siebie doiłam (to tak a propos wątku o karmieniu piersią) więc
                          krowie moze
                          > dałabym radę :)))

                          Hahahaha :) a ja nie czytałam jego.. :)
                          No dobra.. ale co to wszystko ma wspólnego z jałówkami i teges?
                          • lacido Re: Ludzie maja racje! 18.07.08, 23:58
                            a bo ja wiem? ;D
    • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 22:12
      cd.
      Te kobiety /siostry braci blizniakow /, ktore mialy dzieci - mialy o
      dwoje dzieci mniej, niz porownywane kobiety - siostry blizniaczki.
      Kobiety, ktore mialy brata blizniaka - mialy o 15% mniejsza
      mozliwosc wyjscia za maz.
    • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 22:14
      *Badacze: Virpi Lummaa i wspolpracownicy, Uniwersytet w Sheffield,
      Wielka Brytania, 2007.
      • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 22:40
        Łomatko, to znaczy, że posiadanie brata bliźniaka zwiększa prawdopodobieństwo
        staropanieństwa?
        • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 23:29
          bertrada napisała:

          > Łomatko, to znaczy, że posiadanie brata bliźniaka zwiększa
          prawdopodobieństwo
          > staropanieństwa?

          Wg cytowanych badan: tak.....
          • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 23:46
            A wiadomo co jest tego przyczyną?
            • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 23:47
              bertrada napisała:

              > A wiadomo co jest tego przyczyną?

              Zły bliźniak.:D
              • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 00:41
                menk.a napisała:

                > bertrada napisała:
                >
                > > A wiadomo co jest tego przyczyną?
                >
                > Zły bliźniak.:D

                Tak: brat blizniak.....
                • tygrysio_misio Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 01:07
                  to Lech jest zlym bratem dla Jarka...bo on corke, ktora puszcza sie z SLD a
                  Jarek ma tylko kota?
                  • menk.a Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 11:51
                    tygrysio_misio napisała:

                    > to Lech jest zlym bratem dla Jarka...bo on corke, ktora puszcza sie z SLD a
                    > Jarek ma tylko kota?
                    >
                    >

                    Nie puszcza się. Wyszła za mąż.
                    • tygrysio_misio Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 22:22
                      puszczala sie jak byla w poprzednim zamazpójściu..rzeczywiscie uzylam nie tego
                      czasu;]
    • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 19.07.08, 23:49
      V. Lummaa pisze: '' Efekt ten musi powstawac w lonie matki, poniewaz
      dziewczeta, ktore urodzily sie zywe, a ich brat blizniak zmarl w
      czasie porodu - mialy taki sam sukces reprodukcyjny, jak dziewczeta -
      blizniaczki''.
    • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 00:51
      cd.

      ''....Wszystkie plody podlegaja dzialaniu matczynego estrogenu, ale
      tez dziewczecy plod wystawiony jest na dzialanie chlopiecego
      testosteronu. Wiadomo jest, ze moze to powodowac maskulinizacje
      dziewczecych rysow twarzy, jej rozwoj plodowy jako wiekszej, i
      podobne do meskich zachowania - po urodzeniu.''
      • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 00:55
        Sugerujesz, że testosteron z łożyska brata jakoś przedostaje się do łożyska siostry?
        W takim wypadku biedaczki miałyby zniekształcone narządy płciowe i większe
        prawdopodobieństwo zostania lesbijkami. Czy te cechy też były brane pod uwagę w
        badaniach?
        • tygrysio_misio Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 01:09
          a nie moze jakos przedostawac sie od chlopca do matki i od matki do dziewczynki??
          • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 01:11
            Pewnie to jest jakoś na tej zasadzie, ale podejrzewam, że są to wtedy tak
            homeopatyczne ilości, że nie powinny zaszkodzić. ;D
            • tygrysio_misio Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 01:13
              taki plod malutki w czasie tworzenia donad pewnie jest bardzo czuly...
              • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 01:18
                Ale Andreas nic nie wspominał o żadnych deformacjach zewnetrznych narządów
                płciowych. A coś takiego jest pierwszym objawem jakiś zaburzeń hormonalnych w
                okresie płodowym. Siostry braci bliźniaków powinny mieć przynajmniej nieco za
                dużą łechtaczkę. A coś takiego przecież łatwo sprawdzić, nawet wśród
                współczesnych bliźniąt.

                Poza tym estrogen siostry powinien przedostawać się do organizmu brata i także
                negatywnie wpływać na jego rozwój.
                • tygrysio_misio Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 01:24
                  odpowiednikiem testosteronu jest chyba progesteron a nie estrogen;]

                  nie napisal,bo jeszcze nie skonczyl watku...a Ty zawsze do przodu

                  ja wierze,ze bazuje rowniez na lechtaczkach tych biednych kobiet z
                  1700-1800-ktorego tam roku;]
                  • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 01:46
                    Odpowiednikiem jest progesteron, ale żeńskie cechy płciowe warunkują estrogeny i
                    to one powodują ewentualną feminizację męskich płodów. Przynajmniej jakieś
                    niewykształcenie czlonka, jakieś spodziectwo czy coś. Albo chociaż homoseksualizm.

                    Myslisz, że oni łechtaczki tych kobiet do dziś w formalinie trzymają? ;D
                  • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 11:06
                    tygrysio_misio napisała:

                    > ja wierze,ze bazuje rowniez na lechtaczkach tych biednych kobiet z
                    > 1700-1800-ktorego tam roku;]

                    Nie, nie bazuje; przedstawilem wyniki badania finskich dokumentow
                    parafialnych sprzed ~ 200 lat, - dotyczace funkcjonowania
                    reprodukcyjnego siostr - blizniaczek i wnioski stad wynikajace.
                    >
                    >
        • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 10:55
          bertrada napisała:

          > Sugerujesz, że testosteron z łożyska brata jakoś przedostaje się
          do łożyska sio
          > stry?
          To nie jest wykluczone....
          > W takim wypadku biedaczki miałyby zniekształcone narządy płciowe i
          większe
          > prawdopodobieństwo zostania lesbijkami.
          To ciekawa sugestia; wystepowanie dziewczat XXY - jest znane naturze
          i literaturze; lecz jest odrebna i skomplikowana sprawa.

          Czy te cechy też były brane pod uwagę w
          > badaniach?
          Nie byly, bo nie mogly byc - byly to badania dokumentow z XXVIII-
          XIXw.
    • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 11:21
      Badania te byly pierwszymi badaniami populacyjnymi - tego rodzaju i
      uchwycily wystepowanie ciekawych zaleznosci.
      Lummmaa pisze: '' Obecnie uchwycenie takich zaleznosci, byloby
      trudniejsze, poniewaz rodziny sa znacznie mniejsze''
      Ciekawe byloby ich powtorzenie.

      Dziekuje wszystkim za dyskusje:))))

      www.youtube.com/watch?v=bd2B6SjMh_w /Gnarls Barkley
      • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 11:50
        > Lummmaa pisze: '' Obecnie uchwycenie takich zaleznosci, byloby
        > trudniejsze, poniewaz rodziny sa znacznie mniejsze''
        > Ciekawe byloby ich powtorzenie.

        Ale w dzisiejszych czasach wystarczyłoby sprawdzenie poziomu androgenów u
        dziewczyn, które mają braci bliźniaków. Ewentualnie przeprowadzenie zwykłego
        badania ginekologicznego oceniającego rozwój narządów płciowych. A ocenienie
        orientacji seksualnej to już w ogóle nie nastręcza żadnych trudności.
        • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 12:40
          bertrada napisała:

          > > Lummmaa pisze: '' Obecnie uchwycenie takich zaleznosci, byloby
          > > trudniejsze, poniewaz rodziny sa znacznie mniejsze''
          > > Ciekawe byloby ich powtorzenie.
          >
          > Ale w dzisiejszych czasach wystarczyłoby sprawdzenie poziomu
          androgenów u
          > dziewczyn, które mają braci bliźniaków. Ewentualnie
          przeprowadzenie zwykłego
          > badania ginekologicznego oceniającego rozwój narządów płciowych.
          To bardzo ciekawy temat badawczy!!! A poza tym moznaby je powtorzyc
          w kraju; hipoteza robocza jest gotowa, wystarczy ja zweryfikowac.
          Moznaby znalezc w kraju obszary o zachowanych starych koscielnych
          ksiegach urodzen itp. Ponadto, moznaby zbadac zachodzenie zjawiska w
          warunkach
          wspolczesnych.
          A ocenienie
          > orientacji seksualnej to już w ogóle nie nastręcza żadnych
          trudności.
          Ale tylko na podstawie - osobistych deklaracji.
          • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 20:46
            Pisałeś, że 15% kobiet, które miały brata bliźniaka nigdy nie wyszło za mąż. Być
            może miało to związek z ich orientacją. Być może, ta mniejsza dzietność też
            miała z tym związek, po prostu rzadziej współżyły ze swoimi mężami albo robiły
            to tylko po to, żeby urodzić jakieś wymagane minimum dzieci i potem dawały sobie
            spokój.
            • andreas3233 Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 21:58
              bertrada napisała:

              > Pisałeś, że 15% kobiet, które miały brata bliźniaka nigdy nie
              wyszło za mąż. By
              > ć
              > może miało to związek z ich orientacją. Być może, ta mniejsza
              dzietność też
              > miała z tym związek, po prostu rzadziej współżyły ze swoimi mężami
              albo robiły
              > to tylko po to, żeby urodzić jakieś wymagane minimum dzieci i
              potem dawały sobi
              > e
              > spokój.
              Bardzo interesujacy poglad!!! Wniosek wydaje sie byc poprawny.
              Niewykluczone, ze tak bylo, choc nie ma na to zadnych dowodow, bo
              tego nie badano.
              Tym bardziej rysuje sie interesujace pole badan / dla Ciebie../.
              Jedynie wspolczesne badania, i na wspolczesnych rodzinach moga
              potwierdzic, lub nie, Twa hipoteze.
              • bertrada Re: Niedobrzy bracia.... 20.07.08, 22:19
                Powiem więcej. Powiązanie zwiększenia poziomu androgenów u nowonarodzonych
                dziewczynek mających braci bliźniaków z homoseksualną orientacją dorosłych
                kobiet wykazałoby jednoznacznie, że orientacja seksualna jest wrodzona a nie
                determinowana przez środowisko. ;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja