she89
18.07.08, 20:30
Byliśmy razem (prawie) dwa lata a on tydzień temu, po kłótni powiedział że ma
dośc, że musi odpocząc i chce przerwy aby to wszystko przemyslec :( to był dla
mnie szok, gdyż z racji mojego kłotliwego charakteru prędzej ja powiedziałabym
"żegnaj" niż on.
Tak bardzo za nim tęsknie :( Nie spodziewałabym się że to tak bardzo boli :(
Dziś był u mnie i powiedział że nadal obstaje za przerwą. Myślałam że po
tygodniu zatęskni i do siebie wrócimy, zawsze potrafiliśmy się pogodzic po
kłótni, a on nadal milczy, choc łaskawie odpisze mi na sms'a...
Dziewczyny co mam robic? Czekac aż on sobie "odpocznie" czy zakończyc to raz
na zawsze?
Tak mi ciężko, nie mam z kim o tym pogadac, więc żale się tutaj.
Czuje że mam serce w strzępach, a najgorsza jest ta nadzieja :( że znowu
będziemy razem. Nie moge uwierzyc w to co się stało :( Mieliśmy byc razem juz
na zawsze.