dita.von.teese
24.07.08, 15:55
mojego dziecka byl przy porodzie. Mimo wszystko, to jednak intymne przezycie
kobiety i dziecka. Kosmos.Byc moze przelknelabym jego asyste z tylu mojej
glowy, ale nawet tego nie jestem pewna. Nie kazdy ma takie same potrzeby, nie
rozumiem ulegania modzie i ciagania mdlejacych samcow po porodowkach;D