Dodaj do ulubionych

żyjecie dla siebie...?

25.07.08, 11:00
jak to jest? przymykacie oko na to co sie dzieje?czy pomagacie?
czy Wasze zainteresowanie potrzebujacymi kończy się na obejrzeniu
wiadomości?
oddajecie krew, wpieracie jakąś organizację,wolontariat?

czy zamykacie sie w swoim świecie, pełnym śmiechu, rozrywek i tylko
Waszych problemów bo tak źyje się lepiej?

Obserwuj wątek
    • autume Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:01
      mordeczka88 napisała:

      >> czy zamykacie sie w swoim świecie, pełnym śmiechu, rozrywek i
      tylko
      > Waszych problemów bo tak źyje się lepiej?
      >
      Żyjemy pobożnie i cnotliwie tylko dla wartości JPP II.
      • mordeczka88 Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:03
        nie miałam na myśli cnotliwego życia ani tym bardziej pobożnego,
        myślę że treść jest zupełnie jasna
        zwykła ludzka pomoc, nie ze względu na wiarę
    • bertrada Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:02
      Żyje tylko dla siebie. W dupie mam cały otaczający mnie świat. Jestem wredna i
      egoistyczna. ;P
      • autume Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:09
        bertrada napisała:

        W dupie mam cały otaczający mnie świat.
        XXL ?
        • bertrada Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:10
          Niestety nie ale bardzo się staram. Może kiedyś będę w stanie upchnąć go tam w
          całości.
      • liisa.valo Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:09
        A ja wzięłam do serca sobie słowa, iż nie mogę mieć wszystkiego w dupie, bo nie
        mam tak wielkiej dupy :)
        • bertrada Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:11
          Podobno od intensywnego treningu może się rozciągnąć. ;D
        • autume I w ten oto sposób egzystencjonalny problem... 25.07.08, 11:13
          liisa.valo napisała:

          > A ja wzięłam do serca sobie słowa, iż nie mogę mieć wszystkiego w
          dupie, bo nie
          > mam tak wielkiej dupy :)
          Kierkegaarda znalazł się we właściwym miejscu :))
          • liisa.valo Re: I w ten oto sposób egzystencjonalny problem.. 25.07.08, 11:14
            Hehe :)
            Wolę egzystencjalizm Sartreowski :) "Nie jestem księdzem ani dziewicą, aby mieć
            życie wewnętrzne" :)
    • liisa.valo Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:07
      Byłam dawcą szpiku, jestem wolontariuszką w schronisku dla psów, a robię to z
      egoizmu, a nie dla naprawiania świata. Lubię się czuć taka dobra i kochana,
      podnosi mi to poczucie własnej wartości i poprawia humor.
    • myshorrek Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:11
      od wielu lat jestem ciocia dziewczynki z Afryki (adopcja serca)

      krew oddaje odkad przekonalam sie,ze strzykawka nie jest az taka straszna ;D

      od jakichs 5 lat zbieram karme dla schronisk

      w czasach liceum bylam wolnotariuszka w domu spokojnej starosci,a podczas
      studiow w domu malego dziecka ;D

      raczej nigdy o tym nie opowiadam,ale jak juz padlo pytanie to pomyslalam czemu
      nie? ;D
      • liisa.valo Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:14
        Hmm, ach jaka jesteś dobra :)
        A ja jeszcze podpisałam oświadczenie woli - chęć przekazania mych wnętrzności do
        przeszczepu :)
    • 8n Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:12
      nie oglądam wiadomość, oddaje krew regularnie, uczę języków dzieci w mrowisku, i
      podnoszę pobitych. jestem taka dobra!
      • autume Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:17
        Jak uratowałem psa, który spał ze złamana nogą przed nadjeżdżającym
        walcem drogowym, to się liczy ??
        • rasgeea Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:19
          a ja a ja żyje na tym śiwecie i zaszczycam wszystkich że oddycham
          tym samym powetrzem!
          o!
          :P
          • dita.von.teese Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:30
            poki co zyje dla samej siebie ale mi sie znudzilo juz;(
        • liisa.valo Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:21
          Tak :) Już cię lubię.
          • rasgeea Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:26
            wiem, ze mnie lubisz:) Jakże mogłoby być inaczej?!
            taka wspaniała przecież jestem :D
            • liisa.valo Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:27
              Heh, cię też, ale to do autuma było akurat :)
              • rasgeea Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:29
                no ja po prostu chcicłam aby padły te magiczne słowa "lubię CIę"
                a w jaki sposób padły to już mniejsza o to :D
                • liisa.valo Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:31
                  Ja w ogóle lubię wiele osób, więc wiesz... Lubię cię :)
          • autume Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:28
            liisa.valo napisała:

            > Tak :) Już cię lubię.
            To dobrze, dzięki :)
            PS.
            Przełożyłem biedaka pod Tir-a coby się dłużej nie męczył.
            • liisa.valo Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:31
              Już cię nie lubię :(
              • autume Re: Bym zapomniał ! 25.07.08, 11:33
                liisa.valo napisała:

                > Już cię nie lubię :(
                No wiesz !!! Miał pod walec drogowy trafić ??
          • idasierpniowa28 Re: Żyjecie dla siebie?... 25.07.08, 11:29
            Nie potrafię przejść obojętne wobec czyjejś krzywdy, obojętnie:
            ludzkiej czy zwierzęcej. I nie raz dostałam za dobroć po głowie. W
            ogólniaku i na początku studiów byłam wolontariuszką w domu
            spokojnej starości. Spokojnej tylko z nazwy, bo to na co tam się
            napatrzyłam- to dramat i trauma na całe życie. Potem- w schronisku
            dla zwierząt. Noszę oświadczenie o oddaniu narządów, krwi nie oddaję
            ale nie dlatego że nie chcę, tylko konowały nie pozwalają :(

            Aaa! No i jak są upały to rozstawiam po osiedlu miski z wodą żeby
            biezdomne bidulki choć napić się mogły :) Zimą roznoszę im
            jedzenie ;)
            • 8n Re: Żyjecie dla siebie?... 25.07.08, 11:36
              super te miski z wodą!
              • idasierpniowa28 Re: Żyjecie dla siebie?... 25.07.08, 11:59
                8n napisała:

                > super te miski z wodą!

                :))
                Pomysł może i super, tylko efekt jest taki że teraz wszystkie
                bezdomne psy i koty ciągną za mną sznurem jak tylko się pojawię w
                pobliżu :))) I zawsze muszę coś przy sobie mieć. Czasem się ludzie
                dziwnie patrzą ( ci niewtajemniczeni) jak mi nagle z kieszeni wypada
                kawałek kiełbaski w woreczku, albo inny " smakołyk" :P
                • mordeczka88 Re: Żyjecie dla siebie?... 25.07.08, 12:29
                  te miski to faktycznie fajna sprawa :)
                  do tej pory tylko ptaki dokarmiałam zimą:)
    • mini_kks Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 11:33
      Nie pomagam w żadnej organizacji, jedynie wysyłam SMS-y do TVN i do
      niedawna klikałam w strony typu pajacyk, Habitat, ale ostatnio
      przestałam, stron zrobiło się ze sto i było to męczące.
      • autume Re: żyjecie dla siebie...? 25.07.08, 12:45
        mini_kks napisała:

        > Nie pomagam w żadnej organizacji, jedynie wysyłam SMS-y do TVN i
        do
        > niedawna klikałam w strony typu pajacyk, Habitat, ale ostatnio
        > przestałam, stron zrobiło się ze sto i było to męczące.
        To jesteś aspołeczna i za karę nie przyjmą Cię do harcerstwa !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka